mari.tamini
29.06.06, 10:12
czy Wasi mężczyźni chcą lub pomagali w porodzie? Ja jak spytałam, czy ze mna
pójdzie powiedział, że mowy nie ma. Jak chciałam pokazać mu filmik z rodzącą
kobietą powiedział, że nie będzie tego oglądać. I żebym nie histeryzowała,
tyle kobiet rodziło to i ja urodzę jakoś. Powiedział, że pójdzie na poród pod
warunkiem, że go uśpią i nic nie będzie widział. Dorosły facet 80 kg wagi się
boi oglądać poród, a co mam powiedzieć jak 45 kilogramowa kobieta. Jak tu
pozytywnie myśleć o porodzie, chyba poproszę jakiegoś kolegę żeby czekał na
korytarzu i jak urodzę pomógł.