meg24
03.07.06, 14:40
Jestem w 7tc. Od początku jest to ciąża z problemami (od 5 tc bóle brzucha,
plamienia). 2 razy robiłam usg, za każdym razem ciąża młodsza o 1 tydz od
terminu OM, 2 dni temu mialam kolejne usg- serduszka jeszcze nie bylo widać.
Najgorsze jest to, ze bardzo słabo przyrasta betaHCG- w zeszly piątek
wynosila 7500 a dzisiaj tylko 9400.
Jestem załamana, czy jest jeszcze jakaś szansa ze ta ciąża się utrzyma i
prawidlowo rozwinie, czy ten slaby przyrost bety to juz wyrok??????