Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiadomość

03.07.06, 20:55
Jak zakomunikowałyście rodzinie (rodzice, teściowie,...) wiadomość o 'byciu w
ciąży'? Macie jakieś sprawdzone recepty?
Pozdrawiam!
    • kasiamakasia Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 03.07.06, 20:56
      Będziecie mieć nowego wnuka!Po prostu.
    • azuk00 Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 03.07.06, 20:59
      dla mojej mamy z niewiadomych przyczyn to nie była dobra wiadomość... więc
      odwlekałam a i tak nie było dobrego sposobu.
      a reszcie... zwyczajnie, że nas przybędzie
    • sennen22 Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 03.07.06, 21:34
      Niestety od roku mieszkam w Anglii i tylko czasami bywam w kraju, mam jednak
      staly kontakt ze swoja rodzina przez internet i telefon, niestety taka
      byla "droga" mojej pieknej wiadomosci, najpierw powiedzialam tacie, ktory sie
      powoli domyslal, pozniej mamie, ktora przyjela to troche gorzej, bo liczyla,ze
      zdaze skonczyc studia, ale teraz wszyscy sie ciesza i wciaz pytaja o moje
      zdrowie. We wrzesniu jade do PL i mam zamiar powiadomosc Moja 80letnia
      Babcie,ze bedzie prababcia po raz 3 juz, to jest jedyna osoba ktorej chce
      powiedziec na zywo, pomimo,ze bede juz w 6 mssmile a tesciami "zajol" sie moj
      chlopak, sam im powiedzial, rowniez niestety przez telefon, oni sie bardzo
      ucieszyli, choc nie za dobrze sie z Nimi znam. Polowa mojej rodziny jeszcze nie
      wie...ale zmienie to juz wkrótce...jestem chora, gdy mam sie kazdemu z
      osobna "spowiadac" przez nieczuly telefon-moja ciaza bedzie raczej
      niespodzianka dla wszystkich.. Przeciez bejbi nie ucieknie, prawda? Zazdoszcze
      Wam, ktore maja rodzine przy sobie. Mi jej baaardzo brakuje sad Pozdrawiam
    • sennen22 Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 03.07.06, 21:38
      soorki za bledy orto...ostatanio jestem badzo rozkojarzona ??
      • kasia798 Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 04.07.06, 09:21
        Moja rodzina dowiedziała się od razu, moja mama na wiadomość, że jestem w ciąży
        zapytała żartobliwie: "już tak szybko", natomiast rodzina mojego chłopaka
        dowiedziała się jak już urodziłam włącznie z jego rodzicami.
        • dorcia72 Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 04.07.06, 13:06
          Moja rodzinka dowiedziała się przy okazji Bożego Narodzenia (od miesiąca-
          półtora byłam w ciąży), żeby było "bardziej świątecznie" smile) Po prostu
          powiedzieliśmy z mężem: nasza rodzina się powiększy czy coś w tym stylu.

          -------------------
          moje stronki smile

          www.doloress.prv.pl
          www.marilynmonroe.com.pl
    • scislo7 inaczej... 07.07.06, 13:53
      A u mnie na początku ciąży lekarz znalazł "jeszcze-nie-maleństwo" w jajowodzie i
      przeleżałam w szpitalu tydzień (wł.laparoskopię), ale potem okazało się że
      jendka wszystko gra, jak powinno. Więc rodzinka dowiedziała się w raczej
      nietypowy sposób.. wink
    • dodkowska Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 07.07.06, 13:54
      moja mama sie sama dowiedziała nie zdązyłam jej powiedziecsmile Była bardzo
      zaszokowana ale teraz juz wszyscy czekamy na małą karolcię
    • makud Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 07.07.06, 23:58
      U mnie to było tak:
      Przy pierwszym dziecku to mój, jeszcze wtedy nie mąż tylko narzeczonysmile),
      wręczył mojej mamie kwiatki prosząc o moją rękę..
      Przy drugim to wszyscy szaleli z radości ,bo się o nie długo staraliśmy
      Przy trzecim powiedzieliśmy rodzinie ,że jednak nie sprzedajemy łóżeczka bo znów
      się przyda...wkrótce.Teściowa przez 5 minut nie powiedziala ani słowa ,a to
      bardzo rzadkie zjawisko..smile)
      • sylka23 Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 08.07.06, 07:59
        My tez oglosilismy rodzicom w Wigilie, ze zostana dziadkami wink Bylo milo
        i "swiatecznie", wszyscy sie ucieszyli....
        • kasia191273 Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 08.07.06, 08:38
          wysłaliśmy kartki ( na okładce fotografia małych skarpeteczek) o treści: Był u
          nas bocian i w styczniu 2007 zostaniecie dziadkami/ pradziadkami + foto z
          pierwszego USG. Info w 3 miesiącu.
    • efi13 Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 08.07.06, 14:29
      a my na spedzie rodzinnym wreczylismy kazdemu imiennie podpisana karteczke
      okolicznosciowa, w kopercie z tekstem. nadawca byl dzidzius:
      Kochani moi mili!
      nie wytrzymam ani chwili,
      ani jednej juz godzinki,
      by nie wyjawic Wam nowinki!
      bo choc malutki jestem jeszcze, to juz dzisiaj Wam obwieszcze,
      ze w brzuszku Mamy sobie rosne
      i na swiat przyjde na wiosne!!!
      fajnie bylo obserwowac twarze czytajacych i pojawiajace sie z kazdym wersem
      coraz wieksze oczy, u niektorych lzy wzruszenia...
      pozdrawiam

      • lamia1978 boskieeeee 08.07.06, 17:52
        efi13 napisała:

        > a my na spedzie rodzinnym wreczylismy kazdemu imiennie podpisana karteczke
        > okolicznosciowa, w kopercie z tekstem. nadawca byl dzidzius:
        > Kochani moi mili!
        > nie wytrzymam ani chwili,
        > ani jednej juz godzinki,
        > by nie wyjawic Wam nowinki!
        > bo choc malutki jestem jeszcze, to juz dzisiaj Wam obwieszcze,
        > ze w brzuszku Mamy sobie rosne
        > i na swiat przyjde na wiosne!!!
        > fajnie bylo obserwowac twarze czytajacych i pojawiajace sie z kazdym wersem
        > coraz wieksze oczy, u niektorych lzy wzruszenia...
        > pozdrawiam



        Dzięki wielkie za ten wierszyk, jak już się nam uda to na pewno to wykarzystam:-
        )
        Buciki i skarpeteczki już sa nudnawe ale ten wierszyk poprostu bomba!!
    • agawe20 Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 08.07.06, 17:07
      O dzidziusiu dowiedzielismy sie na poczatku grudnia. Postanowilismy zatem
      zrobic prezent pod choinke i nic nikomu nie mowilismy (choc bylo bardzo, bardzo
      trudno). Dwa dni przed Bozym Narodzeniem kupilismy buciki, ladnie spakowalismy
      i... wlozylismy pod choinke. Aby "bomba" za szybko nie wybuchla, to ja
      rozdawalam prezenty. Jak tylko zostaly buciki, podszedl do mnie Michal i
      powiedzielismy ze mamy jeszcze dodatkowy prezent. Otrzymaly go nasze Mamy,
      Ojcowie siedzieli obok. Nawet nie musze Wam opisywac jaka byla reakcja
      przyszlych Dziadkow !!! Buciki w obu domach zajmuja teraz honorowe miejsca, a
      my czekamy na narodziny naszego Juniorka smile
      • flo_1 Re: Jak zakomunikowałyście rodzinie tę dobrą wiad 08.07.06, 20:20
        my trzymalismy w sekrecie ta dobra nowine jakis miesiac, az sie upewnilam, ze
        wszystko jest ok.Moi rodzice przyjechali do nas i zrobilismy impreze z naszymi
        rodzinami z okazji moich urodzin. przy rozlewaniu szampana nasze mamy dostaly
        ladnie zapakowane smoczki.nie zapomne ich min jak je rozpakowalysmile)))) najpierw
        byla cisza i chwila zamyslenia w stylu "ale o co chodzi??"a potem wielka radoscsmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja