Potrzebuje rady kobitki!

04.07.06, 22:56
Licze na Wasza pomoc, bo staramy sie z ukochanym o dzidzie okolo pol roku, i
nic. Liczymy, mierzymy tempke, wydaje majatek na testy owulacyjne. Nie
martwilabym sie tak bardzo, bo w koncu to tylko pol roku, ale problemem jest
owulacja ktora pojawia sie w dowolnych miesiacach, tak co drugi.
Moze to dlatego ze bralam tabletki anty przez kilka lat i po nich tak sie
wszystko pokielbasilo? Czy ktoras tak miala i czy owulacje same wrocily do
normalnosci, czy nie obeszlo sie bez pomocy lekarza i hormonow?
Zamowilam sobie czas zeby sie przebadac, ale dopiero za trzy miesiace
przyjma mnie, bo jest kolejka.
Piszcie jak Wy mialyscie, bo sama juz nie wiem co o tym myslec.
Pozdrawiam wszyskie z brzuszkami i starajace sie o brzuszki.
Sylwia
    • mamakrzysia4 Re: Potrzebuje rady kobitki! 04.07.06, 23:08
      my staraliśmy sie 5 lat-a wcześniej bralam pigułki. Miałam cykle bezowulacyjne.
      Poza tym niedrożny lewy jajnik, nadżerki i też mój M. nie był do końca zdrowy i
      tak wszystko trwało. Po badaniach, hormonach jakoś wyszliśmy na prostą. A po
      duphastonie wszystko wróciło do normy i teraz jestem w drugiej ciąży
      • linda21 Re: Potrzebuje rady kobitki! 04.07.06, 23:10
        My staraliśmy sie ponad rok i bez pomocy lekarza zaciazyłam i od niedzieli wiem
        ze bede mama.Ale trzeba sobie troche odpuscic i nie starac sie tak intensywnie.
        Psychika jest bardzo wazna.
        Powodzenia
        • eliszka25 Re: Potrzebuje rady kobitki! 04.07.06, 23:27
          tez przez kilka lat stosowalam tabletki antykoncepcyjne, ale po ich odstawieniu
          nie mialam zadnych problemow. kiedy powiedzialam swojemu ginekologowi, ze
          zamierzamy starac sie o malenstwo, powiedzial zeby nie nastawiac sie na efekt
          natychmiastowy. martwic mozna sie zaczac dopiero, gdy przez rok nic sie nie uda.
          u ciebie to dopiero pol roku, wiec moim zdaniem nie ma powodow do paniki.

          linda21 tez ma racje. czasem czegos tak bardzo chcemy, ze nam nie wychodzi. z
          ciaza moze byc tak samo. jak sie zbyt intensywnie probuje, to organizm plata figle.

          zycze cierpliwosci smile
    • makud Re: Potrzebuje rady kobitki! 04.07.06, 23:23
      Nie wiem ile masz lat,bo pewnie jesteś jeszcze bardzo młoda,ale z wiekiem cykle
      bez owulacji mogą pojawiać się coraz częściej.Dlatego 20-latka jest bardziej
      płodna niż 30-latka.Co nie oznacza oczywiście,że 30-latka nie może już mieć
      dziecka,tylko może trochę dłużej będzie się musiała o nie starać.Nawet jeśli
      masz owulacje co drugi miesiąc to przecież nic nie znaczy.A tak na marginesie:ja
      sie starałam o moje drugie dziecko 1,5 roku.Bardzo sie bałam,że już nigdy nie
      będę mamą ,bo miałam bardzo nieregularne cykle i jeszcze inne problemy.Dziś
      jestem mamą... trójki dziecismile)Powodzenia!
    • annap6 Re: Potrzebuje rady kobitki! 04.07.06, 23:24
      U zdrowych kobiet też zdarzają się cykle bez owulacyjne, taka fizjologia
    • makud Re: Potrzebuje rady kobitki! 04.07.06, 23:28
      To co napisała linda21 to też święta prawda,bo jak sie o tym obsesyjnie myśli to
      jak na złość nic nie wychodzi.Tu potrzeba ogrom spokoju i cierpliwości.
    • kocio-kocio Re: Potrzebuje rady kobitki! 05.07.06, 07:50
      Ja tak miałam.
      Unormowało się samo po pół roku od odstawienia tabletek.
      Co niestety nie przeszkodziło na czekać na pozytywny test kolejnych 9 miesięcy.
      • margo_kozak Re: Potrzebuje rady kobitki! 05.07.06, 08:30
        a nam się udało po dwóch miesiacach od odstawienia pigułek (brałam 5 lat).
        Gdzieś usłyszeliśmy, ze najlepszym sposobem jest kochanie się codziennie i tak
        też robiliśmy. Wówczas prawdopodobieństwo trafienie w moment owulacji jest
        bardzo duze. pozdrawiam i powodzenia
        • bety11 Re: Potrzebuje rady kobitki! 05.07.06, 16:50
          my staralismy sie 1,5 roku.po okolo bezskutecznym roku zaczelam robic badania
          na plodnosc i wlasnie mialam termin na droznisc jajowodow kiedy okazalo sie ze
          jestem w ciazy.dodam ze mam 32 lata i nie bralam zadnych tabletek.moja gin
          doradzila mi abym po stosunku nie wstawala z lozka przez okolo 2 godz.dodatkowo
          podlozylam pod pupe poduszki aby nic nie wyplynelo i mysle ze to
          poskutkowalo.moze to wydac sie komus smieszne ale mojej kolezance ktos doradzil
          aby trzymala nogi w gorze a tez miala problem z zajsciem w ciaze.teraz ma 2
          dzieci
    • cookie55 Re: Potrzebuje rady kobitki! 05.07.06, 19:07
      Dziekuje dziewczyny, postaram sie wyluzowac i nie przejmowac tak bardzo jak sie
      beda trafialy cykle bezowulacyjne. Mam 31 lat, wiec jeszcze babcia nie jestem smile
      Kiedys chyba zajde! Dziekuje za rady i slowa wsparcia.
      Sylwia
      • paulina-w Re: Potrzebuje rady kobitki! 06.07.06, 10:36
        Witam! Jeśli chodzi o to kochanie się z mężem codzień , bo sie trafi w moment
        to ok - zgodzę się, ale przecież plemniki są wtedy słabsze. nie mają takiej
        wielkiej mocy jak takie przechowywane przez tydzien na przykład wink pozdrawiam!!
    • sloniczka Re: Potrzebuje rady kobitki! 06.07.06, 11:49
      pojawia ci się co drugi bo prawdopodobnie z tym jednym cos jest lub nie pracuje
      ale to nic nie stresuj się bo ja mam jeszcze gorzej bo u mnie jak im sie chce
      to pracują i jajeczko dojrzewa a jak nie to nie. Wiem ze to dziwnie brzmi ale
      tak jest - bo jestem po badaniach i to sie jakos tak dziwnie nazwywa tylko nie
      pamietam jak...
      no a dzisiaj czekam na poród i pewnie za 3 tygodnie bede sciskac juz
      maluszka ... (mam 30 l)
      nie stresuj sie i mysl pozytywnie wiem ze to nie łatwe ale tak jak mówią
      dziewczyny psyche robi swoje wiec napewno bedzie dobrze
      trzymaj sie a jak chcesz wiece informacji to mozesz pisac na priva
      • doloresdd Re: Potrzebuje rady kobitki! 06.07.06, 12:06
        u mnie było podobnie. leczyłam sie 5 lat bo miałam jakieś pęcherzyki na
        jajnikach które nie puszczały jajeczek. Leczyłam i nic, straciłam nadzieje i
        przystosowałam sie do mysli że nie będę mieć dzieci ( a to trudne gdy wokoło
        wszystkie koleżanki w wolnych chwilach mówią tylko o swoich pociechach). Aż
        pewnego dnia w wieku 32 lat poczułam sie źle, nie wpadło mi jednak do głowy ze
        to może ciąża, a jednak , mam teraz 3 letniego synka i ponownie jestem w ciąży
        (17 tc) a mam 35 lat. Wydaje mi sie że to wszystko przez to że przestałam o tym
        myśleć i truć sie lekarstwami. Zyczę powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja