Źle zszyta po porodzie, krwiaki itd

05.07.06, 21:55
Moja siostra urodzila dziecko miesiąc temu; lekarz ją źle zszyl poporodzie,
zauważono to dobę po, już za późno bylo na "rozwalenie" i zszycie od nowa;
miala kilka krwiaków, wchlonęly sie po jakims czasie; tydzien temu czyli 3
tyg po porodzie siostra mogla usiasc na tylku, bylo niby coraz lepiej; ale od
wczoraj coś tam nie tak, po pierwsze polozna mowi ze te szwy na wierzchu się
wżarly w skórę; po drugie jakies "kuleczki" siorze tam wyszly teraz;
kto byl źle zszyty? Ponoc jakiegoś naczynka lekarz jej nie zszyl;
malinka
    • malinka255 Re: Źle zszyta po porodzie, krwiaki itd 06.07.06, 08:13
      Kto pomoże?
    • 5_monika Re: Źle zszyta po porodzie, krwiaki itd 06.07.06, 09:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=44754703&wv.x=2&a=44755639
    • mamka33 Re: Źle zszyta po porodzie, krwiaki itd 06.07.06, 10:34
      Witaj, ja ponad 7 lat temu też miałam problemy z krwiakiem poporodowym,
      najprawdopodobniej z powodu niedokładnego zszycia. Zakończyło się to niestety
      narkozą i zabiegiem chirurgicznym sad. Więc radzę czym prędzej udaj się do
      lekarza prowadzącego Twoją ciążę. Czasem wystarczają tylko maści i antybiotyki.
      Zyczę powodzenia.
    • aszkoda1 Re: Źle zszyta po porodzie, krwiaki itd 07.07.06, 00:38
      Ja rodziłam ponad miesiąc temu. Też mnie żle zszyli, nie zamknęli jakiegoś
      naczynka. Szew po nacięciu miałam długo obrzękniety i twardy, ale nikt w
      szpitalu nie wpadł na to że może byc coś nie tak z szyciem bo na wierzchu rana
      się szybko i ładnie zagoiła, ale pod spodem był ciągle twardy guz (niestety
      takie partactwo odstawił niby-super szpital na Karowej w Warszawie...). 10 dni
      po porodzie wróciłam znów do szpitala z bolącym i obrzękniętym kroczem, 10 dni
      mnie trzymali i szpikowali antybiotykami, robili okłady, żeby ten obrzęk zszedł
      ale nic to nie dało, na USG zrobionym w szpitalu nie było nic widać, żadnego
      zbiornika z płynem ani nic... w końcu wypisali mnie ze szpitala, bo nie
      wiedzieli co z tym fantem zrobić, jak leczyć. Usłyszałam od lekarza, że może z
      czasem samo się rozejdzie. Ręce mi opadły, byłam załamana. Wyszłam ze szpitala
      i zaczęłam chodzić prywatnie po lekarzach. Na pierwszym USG zrobionym prywatnie
      kilka dni po wyjściu ze szpitala widać było krwiaka wielkości kurzego jajka!!!
      jak to możliwe że w szpitalu go nie widzieli??? konsultowałam się z kilkoma
      ginekologami i większość orzekła,że lepiej tego nie ruszać, nie nacinać, powoli
      ma się samo wchłonąć ale będzie to trwało jeszcze ładnych parę tygodni. Mam
      robić okłady z sody i nagrzewać tego krwiaka termoforem. Tak się skonczył mój
      poród na Karowej, zamiast zajmowac się dzieckim i cieszyć macierzyństwem,
      prawdopodobnie do końca urlopu macierzyńskiego będę leczyc krwiaka, bo jakiś
      partacz nie umie dobrze zszyć krocza!!! Karową omijajcie z daleka!!!
    • sloneczko_02 Re: Źle zszyta po porodzie, krwiaki itd 08.07.06, 23:41
      znajdź dobrego ginekologa... bezstronnego.... Inaczej bedzie ona słyszała
      szczere zapewnienia-nie jest tak źle, u innych kobiet bywało gorzej...to minie -
      przepiszę pani coś przeciwbólowgo, lepiej tego nie ruszać już teraz bo przy
      nastepnym dziecku popęka pani całkowicie....Niestety - mało która kobieta po
      porodzie jest dobrze zszyta. Sporo o tym nawet nie wie - moze tym lepiej. Mało
      której powiedziano, że ma pęknięta szyjkę macicy (jedna z przyczyn późniejszej
      nadżerki, też obniżenia narządów). Niech twoja siostra pójdzie do dobrego
      lekarza... ale niestety - nie tak chetnie lekarze naprawiają to...wola aby to
      "samo" się jakoś zagoiło.... Mnie też spartaczono....Prawie 3 miesiące-a ja nie
      mogę normalnie siedzieć na krzesle...Rozmawiam ze znajomymi.... i niektóre z
      nich też nieźle zostały urządzone, jedna właśnie zdecydowała się na plastyke....
      A najbardziej dotyka mnie to - że my, kobiety - nie przeciwstawiamy się temu, a
      nie przeciwstawiając się godzimy się jednocześnie na to!!! Bo te, których to
      dotyczy - chcą zapomnieć, normalnie funkcjonowac....A kolejne kobietki są
      urządzone podobnie... i zamiast cieszyć się maleństwem....
    • malinka255 Re: Źle zszyta po porodzie, krwiaki itd 09.07.06, 13:00
      Dzieki za odp; siora w piatek byla 3 godz. w szpitalu, rozpruli ją, wycieli
      krwiaki, zszyli na nowo...
      malinka
Pełna wersja