Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy konieczność?

11.07.06, 09:55
nie wiem czy warto je kupowac - jedni mówią ze zupełnie nie bo mleko mozna
podgrzac w cieplej wodzie a wyparzyc butelki we wrzątku, inni natomiat ze bez
nich nie ma zycia. A jakie są wasze doświadczenia?
    • doris1981 Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 11.07.06, 10:00
      Witam!Ja nie miałam ani podgrzewacza ani sterylizatora. Butelki wyparzałam
      wlasnie we wrzątku. Mleko podgrzewalam w gorącej wodzie. Moje dzieci są zdrowe
      bez tych gadżetów i nie uważam ze sa one niezbędne
      • ewcia1980 Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy konie 11.07.06, 10:05
        Ja dzieci jeszcze nie mam wiec i doświadcenie niewielkie, ale po zrobieniu
        dokładnego rozeznania napewno nie bede kupowała podgrzewacza.
        Sterylizator jednak kupie. Z tego co wiem (chociaz moge sie mylic) znacznie
        ulatwia on zycie i jest to duża oszczedność wody i prądu.
      • maretina Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy konie 11.07.06, 13:08
        do sporzadzenia mleka uzywam przegotowanej wody z czajnika. wlaczam na chwile
        czajnik elektryczny i po 10 sekundach woda jest letnia. akurat do picia. w
        uaply podaje dziecku mleko na wodzie mineralnej niegazowanej w temperaturze
        pokojowej. mlody w upaly prycha wszystkim co choc troszke ejst ciweple. butelek
        nie sterylizuje, po prostu myje plynem do mycia naczyn. w okresie noworodkowym
        wyparzalam i co kilka dni wygotowywalam.
        • mariolka55 Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koni 11.07.06, 13:15
          gadżety
    • miuk Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 11.07.06, 10:04
      Według mnie to raczej gadżety. Zaopatrzyłam się w nie przy 1. dziecku i prawdę
      mówiąc był to tylko niepotrzebny wydatek. Przy 2. zamiast odciągacza pokarmu
      Aventu mam zamiar stosować taki zwykły z apteki (z Aventem było za duzo zachodu
      z myciem, składaniem), a podgrzewacz stał bezużyteczny, bo najszybciej było
      ogrzać słoiczek w zwykłaj wodzie.
    • mw144 Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 11.07.06, 10:05
      Moim zdaniem gadżety, ale podgrzewacz kupiłam z lenistwawink
    • higa Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 11.07.06, 11:00
      najpierw karmiłam piersią i podgrzewacz i tak się przydawał codziennie - np. do
      podgrzewania rumiankowej herbatki dla bobasa, która dawałam jak miała czkawkę
      albo była niespokojna - pomagało. potem podgrzewacz się przydawał do
      podgrzewania kaszej (dawałam w butli bo na miseczce stygły raz dwa i nie było
      jedzenia a z butli piła sama chętnie kaszkę). teraz ma 1,7 miesięcy i nadal
      cały czas używam podgrzewacza - w nocy daję jej lekko letnie picie jak się
      obudzi - to ją uspokaja i szybko zasypia (w upały nie podgrzewam) ogólnie
      podgrzewacz bardzo mi się przydaje. steryzlizator w ogóle - wygotowywalam
      wszystko w garnku po prostu - ale jak ktoś ma na to kaskę to czemu nie.
    • mamajudo Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 11.07.06, 11:22
      Nie miałam i nie będę ani jednego, ani drugiego
      - dwójka dzieci biega po domu, trzecie w drodze

      Ale myslę sobie, że to całkiem fajne gadżety smile
      Gdybym mogła to pewnie bym zakupiła smile
      • mak_22 Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy konie 11.07.06, 11:52
        Czesc !!!
        Jesli chodzi o podgrzewacz to wygralam w jakiejs gazecie i nie uzylam go ani
        razu , natomiast jesli chodzi o sterylizator to tez mam i uzywam do tej pory
        cora ma 14mcy , uzywam pojemnikow azwentu do zupek i zawsze po umyciu je
        sterylizuje tak samo smoczki butelki do mleka kubki niekapki itp....Troszke
        szybciej niz mialabym to wszystko gotowac .No oczywiscie gdybym go nie miala to
        bym gotowala ,ale mi bardzo ulatwia zycie hihihih smile))A co do tego czy
        przydatne czy nie jak sama widzisz kazdy ma swoja opinie wiec jesli masz kaske
        to kup i sprawdz najwyzej sprzedasz smile)))
        • moreno500 Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koni 11.07.06, 11:57
          o rany, mak, strasznie długo sterylizujesz, dziecko przeciez już duże.
          a do autorki wątku - zostaw sobie te dwie rzeczy do kupienia po porodzie. moim
          zdaniem przy piersi nie są one potrzebne - tak rzadko z tego byś korzystała, że
          nie wkurzy Cię garnuszek z wodą. Natomiast jeśli będziesz karmiła butlą - to
          myslę, ze są to gadżety stanowczo ułatwiające życie.
    • mak_22 Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 11.07.06, 12:01
      Nie sterylizuje jej juz tych rzeczy codziennie , ale uwazam ze raz na jakis
      czas to jednak trzeba ,ale oczywiscie nie kazdy musi smile))))
      • esteel Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy konie 11.07.06, 13:03
        Haja,
        to to jeszcze nic. Najlepszy jest podgrzewacz do chusteczek do pupysmile)
        E.
        • moreno500 Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koni 11.07.06, 13:17
          kurcze blaszka, ale to niezły gadżet! zimą te chusteczki są takie zimne, że
          moja mała się wzdrygała, więc stosowałam wyłącznie ciepłą wodę. teraz jak jest
          ciepło, to i chusteczki są ciepłe, ale zimą dla noworodka normalnie mróz
        • maretina Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koni 11.07.06, 13:20
          esteel napisała:

          > Haja,
          > to to jeszcze nic. Najlepszy jest podgrzewacz do chusteczek do pupysmile)
          > E.
          ze co???????? jest cos takiego? nie wiem jak inne forumowiczki, ale zima w domu
          mam temperatury plusowe i naprawde nie potrzebowalabym takiego ustrojstwa. poza
          tym chusteczki stosuje na wyjasciach. w domu wkladam malemu pupe pod kran w
          lazience i myje woda.
    • danas74 Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 11.07.06, 13:05
      Moje skromne doświadczenie matki dwojga dzieciaczków jest takie, że obyłam się
      bez tego. Podgrzewam mleko i herbatę w mikrofali, a butelki wyparzyłam tylko
      raz-zaraz po zakupiesmile)
    • maretina Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 11.07.06, 13:06
      gadzety.
      • erudy Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy konie 11.07.06, 14:19
        Steralizatora nie miałam, ale się obeszłam więc chyba można sobie darować.

        Miałam za to podgrzewacz, który kupił mąż po porodzie, kiedy okazało się że
        oprócz piersi muszę dokarmiać butelką. Podgrzewacz się przydał (najpierw do
        podgrzewania wody na mleko, w zimie do soczków czy herbatki, a później do
        obiadków ze słoiczka), ale polecałabym kupić taki, który można podłączyć w
        samochodzie. My często jeździliśmy autem i pamiętam, jak bardzo wzdychałam za
        takim urządzeniem.

        Podgrzewacz który używałam kosztował wg mnie bardzo dużo (160 zł) i ja na pewno
        drugi raz nie kupowałabym tak drogiego (mąż dał sobie wcisnąć). Polecałabym
        kupić używany, bo o wiele tańszy, a przecież ten sprzęt tak się nie niszczy.

        W dniu dzisiejszym jednak nie używam podgrzewacza, bo radzę sobie w taki sposób:
        przegotowaną, gorącą wodę wlewam do termosu, a do innego naczynia przegotowaną i
        chłodną. Chcąc przygotować dziecku mleko mieszam wodę z obu naczyń i mam mleko w
        odpowiedniej temperaturze.

        Pozdrawiam Ela


    • urge Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 11.07.06, 14:59
      Sterylizator to przesada -butelki wygotowałam raz po kupieniu i tyle, potem
      były zwyczajnie myte.
      Podgrzewacz mam (dostałam), przy pierwszym dziecku nie użyłam ani razu, przy
      drugim się przydawał ale gdybym miała kupić to obyłabym się bez niego,
      wolałabym tą forsę wydać na coś innego.
    • sheer.chance absolutnie zbedne. nt 11.07.06, 16:51
    • kathee Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 12.07.06, 21:39
      Niepotrzebne.
      Butelek nigdy nie sterylizowałam. Tylko pierwszy raz wrzuciłam do wrzącej wody.
      Podgrzewać dostaliśmy od koleżanki, nigdy nie uzywaliśmy. Mimo ze od ponad 3
      m-cy jestem w pracy i Misiek pije odciągniete mleczko.
    • mioczka Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 15.07.06, 14:59
      jesli karmisz butlą to polecam. ja jestem zadowolona z podgrzewacza i
      sterylizatora (avent). oczywiscie mozna sie obyc bez ale jak sie ma mozliwosc
      to czemu nie. sterylizator mam mikrofalowy i jedna rada nie zapomnij wlać
      wody !!! ja z niewyspania raz tak zrobiłam i go stopiłam :0))) ciapa ;o)
    • reniatoja Re: Podgrzewacz,steryzlizator-gadżety czy koniec 15.07.06, 15:07
      W ogóle nie rozumiem idei podgrzewacza. Robicie mleko w zimnej wodzie i musicie
      podgrzewac? to nie lepiej podgrzac wodę w czajniku, czy miec goracą w termosie
      i robić od razu ciepłe mleko? Ja do robienia mleka używam ciepłej wody z
      czajnika, którą raczej musze schładzać niz podgrzewać, bo bywa za gorąca. Tak
      wiec dla mnie podgrzewacz to bez sensu. Sterylizator zaś kupiłam za grosze
      używany od koleżanki i przydaje mi się, ale na pewno nie kupowałabym nowego za
      cenę, jakie są w sklepach, u nas są po 70 - 90 euro, to zdecydowanie za drogo
      za taką zabawkę.
    • judytak to zależy 15.07.06, 15:39
      jeśli chcesz karmić piersią, to niepotrzebne (jakby się okazało, że się nie
      udaje, to najwyżej kupisz później)

      jeśli od początku chcesz karmić butelką, to się przydadzą

      pozdrawiam
      Judyta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja