agusia19-84
20.07.06, 12:23
Czesc mamusie!!!
Wiecie co... zaczynam sie coraz powazniej zastanawiac czy z moja krwia jest
wszystko oki. Mianowicie jakis czas temu mialam malenka ranke na kciuku...
krew leciala mi doslownie przez trzy dni i to w takich ilosciach ze sama
bylam w szoku!!! Dopiero pomogly specjalne plasterki na szybsze krzepniecie i
gojenie sie ran. No i dwa dni temu rozdrapalam strupka na kolanie. Taki
malenki i nawet nie wiem skad sie wzial. A krew normalnie kapala i splywala
po nodze!!! I tez nie moglam sobie poradzic z jej zatamowaniem. Dodam ze
jestem teraz w 36tc i nigdy wczesniej nie mialam tego typu problemow. O czym
to moze swiadczyc. Boje sie zeby nie bylo przez to jakis problemow podczas
porodu.