zielona.oliwka 20.07.06, 18:42 kobieta.interia.pl/news?inf=772463 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
invicta1 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 18:49 subiektywne Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: realne, po prostu realne :) n/t 20.07.06, 18:54 pewnie w duzym stopniu tak, ale kazdy widzi to inaczej Agniecha jest u g o t o w a n a))) Odpowiedz Link Zgłoś
mustardseed Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 19:06 Dobry tekst. Cała prawda, rzeczywistość bez ukrywania 'mniej atrakcyjnych' faktów z życia kobiety krótko po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 19:07 czy ja wiem... mozna np miesiaczke tak opisac z pms'em włacznie, ze po przeczytaniu kanapki nie zjesz, ale mozna tez inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
slodkogorzka3 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 19:19 Moje drogie mamusie nikt nie obiecywał,że macierzyństwo to bułka z masłem i same przyjemności.Pewnie,że czasami jest właśnie tak jak pisze Agnieszka.Jednak można się wyrazić o własnym dziecku nieco subtelniej.Skoro tak w 100% zgadzacie się z tekstem Chylińskiej i macierzyństwo kojarzy się wam tylko z "darciem gęby"przez maluszka i tym podobnymi "przyjemnościami" no na cholerę zachodziłyście w ciążę.Ja tam widzę wiele innych i bardzo przyjemnych aspektów macierzyństwa a tekst Agnieszki jest dla mnie tak jak i ona mocno zakręcony ale na pewno nie pozytywnie.Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 19:21 no wiec własnie Agnieszka jest jedyna w swoim rodzaju ps nie wydaje mi sie, ze z dzieckiem zycie to swiat z reklamy pampersów Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 19:29 a znasz w ogole prawdziuwe zycie takie jak ze swiata reklamy? Bo ja nie. Jak ktos liczy, ze urodzi dziecko i bedize tak slodko jak na dynastii, reklamach oliwek dla niemowlat i pampersow, to sam sobie jest winny - wszak kazdy normalny czlowiek wie, ze zycie to zycie, a reklama i seriale to reklama i seriale. Tak ze pretensje teraz do calego swiata, ze dala sie nabrac na ściemę są jakies idiotyczne - jest dorosła, powinna wiedzieć co robi. Teks jest żenujący, no ale cała pani Chylińska jest taka. Nie wiem, ja swoje macierzynstwo odbieram calkiem inaczej -mój synek naprawdę nie drze mordy, nigdy sie przed nim nie ukrywam, wręcz czasem nie mogę sie doczekać kiedy sie obudzi, bo mi brakuje noszenia go na rękach i przytulania i słuchania jak sobie pojekuje, postekuje, wzdycha i oddycha. Miedzy nogami mam zwykła podpaskę, pieluchę miałam tylko przez dwa dni, więc moze ona ma jakis krwotok, skoro kilka tygodni po porodzie nadal potrzebuje pieluchy. Jedyne co, to w kwestii piersi mam tak samo - dziamdziak rozdziamdział mi brodawki na papkę. To jest faktycznie przykre i bardzo bolesne. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 19:33 daje Agnieszce prawo myslec, jak myśli tylko niech mi nie mówią, ze to OBIEKTYWNE spojrzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
slodkogorzka3 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 19:42 Jasne,że życie z noworodkiem czy niemowlakiem to nie bajka ale czytając tekst Chylińskiej szczęka mi opadła.Jestem już w drugiej ciąży i takie opisanie zwłaszcza własnego dziecka jest dla mnie zwykłym kretyństwem.Nie wiem czy chodziło jej,jak zwykle zresztą,o zwrócenie na siebie uwagi czy faktycznie tak czuje ale w jednym i drugim przypadku przedstawiła się jako kompletne dno.Pewnie,że jest ciężko a jak miało by być z noworodkiem?Myślała,że urodzi się jej geniusz,który sam będzie jadł normalne posiłki,załatwiał się do ubikacji,spał jak suseł i sam się sobą zajmował?Jednak to są jedne strony macierzyństwa a ona wcale nie dostrzega tych innych,najcudowniejszych.Nic nigdy nie zastąpiłoby mi mojego maluszka.Mimo,że również czasami miałam dość i pewnie teraz też niekiedy będę miała to w życiu nie wyraziłabym się tak o moim dziecku i to do tego na forum publicznym.No ale z drugiej strony czego innego można się po niej spodziewać.Gorąco współczuję jej dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
fermenta subiektywne i przesadzone 20.07.06, 19:43 przerysowane, podkolorowane, przesadzone - czyli typowo jak na Chylinską Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa ja jej tez nie lubie 20.07.06, 19:50 ale dajcie juz spokoj z tekstami o wspolczuciu, na ty forum kazda wspolczuje kazdej- jej dzieciom, mezowi i 13 okoleniom wstecz- to jest nudne. Mozna jakos mniej sztampowo wyrazac swoje opinie Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: subiektywne i przesadzone 20.07.06, 19:51 I właśnie jednej rzeczy w tym przerysowanym felietonie brakuje - choćby jednego zdania o pozytywach, dostrzezenia jakiejkowliek dobrej strony tej nowej sytuacji. Samo zło. A nie wierze, że nawet Chylińska nie oszalała na punkcie swojego synka , nie wierze, że on drze mordę przez 24 godz na dobe, nie wierzę, że ona nie dostrzega w nim kompletnie nic miłego, słodkiego, wzruszającego, pieknego. Gdyby chociaż jednym zdaniem o czymś takim wspomniała, to ten tekst byłby o wiele lepszy. Mogłaby to być np ta puenta, o której wspomina i od razu cały felieton nabrałby innego wyrazu. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray To jest felieton 20.07.06, 21:23 Przeczytaj, pośmiej się, zrozum, że nie Tobie po kilku zdaniach oceniać, czy laska swoje dziecko kocha, czy nie. Gdyby stworzyła tekst słodki i uroczy, jak to fajnie jest być mamą i w ogóle same superlatywy, to ani Ty, ani nikt inny by tego nawet nie przeczytał, bo co to kogo obchodzi, prawda? Napisane niesztampowo i przynajmniej szczerze, bez słodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
wij-drewniak Re: To jest felieton 21.07.06, 10:47 Właśnie, to jest FELIETON, który rządzi się własnymi prawami. MA być przesadzony. Czytałyście kiedyś felietony Sokolińskiej w Obcasach. Na tamten świat też byście wybuchneły świętym oburzeniem. Dziwi mnie przekonanie i powszechne podejście że przyszła i świeżo upieczona mamusia musi być słodka, uduchowiona i pastelowych kolorach. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: subiektywne i przesadzone 21.07.06, 10:30 felieton ejst o tym co jest ciezkie w macierzynstwie. dlatego nie dziwie sie, ze nie ma tam ochow i achow. chylinska kocha swojego ssaka i niebawem ssak bedzie dawal jej mase radosci. trzymam za nia kciuki, chociaz jakos nie jestem jej wielbicielka. Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 20:05 1.No zóż- nie wystarczy przeczytać o znieczuleniu..trzeba je jeszcze ZASTOSOWASC. 2. Skad wyczytała te głupoty o ekstazie karmienia piersią??!! Spojrzenie wybitnie subiektywne, bo każde dziecko jest inne-moje płakało tylko jak miało kolkę, albo je kłuli w szpitalu-jak było głodne-marudziło. Na faceta drzeć się nie musiałam bo nie trzeba było-kwestia wyboru partnera. Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. No, ale szczerze mówiąc współczuje jej i trochę się dziwie. Kto jak kto, ale Chylińska ostatnia powinna się nabrać na kolorowe czasopisma i reklamy pampersów.. Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 20:06 sorki za błędy-piszę jedną ręką, drugą z pokarmem próbuje mi odgryźć dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia73 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 20:20 Do Machiny dała taki tekst, a w VIVIe czy innej babskiej gazecie będzie pozowac odpicowana i udzielać wywiadu jako to teraz jest dojrzała, jak inne gwiazdki w tego typu sytuacjach. Takie jest zapotrzebowanie gazety, a dziewczyna sili sie na orginalność, tak jakby wczesniej po ziemi nie chodziła. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 10:35 dorcia73 napisała: > Do Machiny dała taki tekst, a w VIVIe czy innej babskiej gazecie będzie pozowac > > odpicowana i udzielać wywiadu jako to teraz jest dojrzała, jak inne gwiazdki w > tego typu sytuacjach. Takie jest zapotrzebowanie gazety, a dziewczyna sili sie > na orginalność, tak jakby wczesniej po ziemi nie chodziła. sadze, ze to sa spekulacje, ktore de facto obrazaja chylińska. pisz o tym co JES a nie o tym co Ci sie wydaje... przynajmniej w stosunku do tych, ktorzy nie moga bronic sie. Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: GALA wywiad Chylińska był 25.07.06, 18:42 nie masz racji, to nie spekulacje. Już pozowała w Gali jeszcze z brzuszkiem.... To było. Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Oliwka! 20.07.06, 20:21 Mysle, ze Twoj wacik zostal zalozony tylko po to, aby siec tutaj zamet! Ciezarne kobiety maja prawo do spokoju. Dziwie sie Tobie, ze zalozylas wacik na taki temat - chyba musisz sie bardzo nudzic!!! Czy Ty masz pojecie na czym polega macierzynstwo? Skad w Tobie tyle jadu?? P pozdrawiam serdecznie nowa odmieniona Antyka Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia73 Re: Oliwka! 20.07.06, 20:24 Myśle że Oliwka nie sieje zamętu, tylko jest zdziwiona ze Chylinska była taka nieuswiadomiona pomimo 30. Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa a ja mysle, ze Antyka ma permanentny udar sloneczn 20.07.06, 20:43 ktorego objawy przechodza jej tylko na WLASNYM forum )) Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: a ja mysle, ze Antyka ma permanentny udar slo 20.07.06, 20:49 na tym forum jestem nowa odmieniona Antyka na wlasnym (chociaz nie tylko tam) moge byc soba ... Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.oliwka Re: Oliwka! 20.07.06, 22:13 Oliwka ni ejest zdziwiona , bo Oliwce podoba sie felieton :0) i jest świadoma tego ze celem było wyostrzenie i przerysowanie faktów ,wszak sama Chylińska jest nietuzinkową osobowością ,dosc agresywna-wiec jak miął wyglądać jej felieton?? Odpowiedz Link Zgłoś
mmaadzia antyka! 20.07.06, 21:06 Uważam że Oliwka nie chciała zasiać zamętu ale że znalazła ciekawe acz oryginalne podejście do macierzyństwa! Taki wącik to przynajmniej powód (przynajmniej dla mnie) do uśmiechu, bo takich słów nie da się traktować poważnie... wulgarne i poprostu niezła pokazówka... Współczuć tylko biednemu maleństwu. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa antyka-litosci!!!! 20.07.06, 21:17 One tego nie kumaja;-((( Nastepna wyskoczyla z "najglebszymi wyrazami wspolczucia" ja tego nie zniose dluzej;-DDDDDDDDDDDDDDDDDDd Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: antyka-litosci!!!! 20.07.06, 21:27 alez Kraxa! zupelnie, zupelnie nie wiem, o co Ci chodzi! Zielona Oliwka zalozyla wacik celem sprowokowania forumowiczek do wynaturzen w stylu: wspolczuje jej dziecią/ mezowi/ skad w niej tyle jadu! teraz na pewno siedzi w domu i az lapki zaciera z radosci (ja bym tak robila ), ze udalo jej sie wywolac taka afere. Bardzo zle to swiadczy o Oliwce! Bardzo! Tak niskie pobudki moga byc spowodowane wrodzona niechecia do macierzynstwa i ciazy w ogole pozdrawiam serdecznie nowa odmieniona Antyka Odpowiedz Link Zgłoś
mustardseed Re: antyka! 20.07.06, 21:24 no co wy od razu z tym współczuciem dla malenstwa? Dlaczego dla większosci z Was szystko jest od razu albo czarne albo białe? I tak szybko osądzacie innych, z nierzadkim splunięciem jadem? Dla mnie (to mój subiektywny odbiór tekstu) to poprostu druga strona medalu, zwłaszcza tak niedłgo po porodzie pierwszego dziecka, gdzie rzeczywiście wszystko zaskakuje i jest jeszcze duzo bólu. Niezależnie od tego, co się wcześniej przeczyta - rzeczywistośc potrafi mocno uderzyc. Dlaczego więc nie napisac o tym, ze tak - dziecko drze się, a nie kwili, że karmienie piersią (na początku) boli, że brak snu wykańcza, etc. Przecież to prawda! Ja nie doczytałam się, ze dziecko nie jest kochane, dlatego trzeba mu wspołczuc. Chylinska była akurat w nie najlepszej formie, więc o tym napisała. Za 3 miesiące pewnie przeczytamy jej tekst o cudzie macierzyństwa, bezwarunkowej miłości i co tam jeszcze pięknego się nasunie. Myślę, że trzeba pisac i czytac o niewatpliwych zaletach i peknych stronach macierzyństwa, ale tez o trudnych chwilach, zeby być przygotowaną na wszystko. Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.oliwka Re: Oliwka! 20.07.06, 22:10 na czym polega macierzyństwo to ja doskonale kochana wiem ,wszak mam dziecko a Ty dopiero w ciązy jesteś i to tobi eciągle prowokacje w głowie np. Twój wacik "dlaczego dzidzi" Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: Oliwka! 20.07.06, 22:17 Oliwko moja sliczna bo przestane Cie uwielbiac miloscia bezgraniczna rzuc te sprzatanie w cholere, poforumujmy troszke... Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 10:34 amwaw napisała: > 1.No zóż- nie wystarczy przeczytać o znieczuleniu..trzeba je jeszcze ZASTOSOWAS > C. > 2. Skad wyczytała te głupoty o ekstazie karmienia piersią??!! > nie pamietam, tez czytalam, na pewno na forum, na pewno w jakims durnym kosmicznym poradniku i slyszalam od kolezanke. dla mnie karmienie piersia to byl horror. szybko przeszlam na laktator i butle. > Spojrzenie wybitnie subiektywne, bo każde dziecko jest inne-moje płakało tylko > jak miało kolkę, albo je kłuli w szpitalu-jak było głodne-marudziło. > Na faceta drzeć się nie musiałam bo nie trzeba było-kwestia wyboru partnera. > > Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. nie chodzi o to, ze ma zlego partnera. jest tak wyczerpana i ma takiego dola( szok po zdezeniu marzen z rzeczywistoscia), zenie potrafi i nie ma czasu patrzec swojemu facetowi i trzepotac rzesami a na buzi miec usmiech mowiacy: jest zajebiscie rozumiem ja. > No, ale szczerze mówiąc współczuje jej i trochę się dziwie. Kto jak kto, ale > Chylińska ostatnia powinna się nabrać na kolorowe czasopisma i reklamy pampersó > w.. dlaczego? sadzisz, ze ona nie ejst normalna kobieta tylko dlatego, ze jest rockmenka i w gazetach pokazuja ja jako wyluzowana laske? Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 10:39 > dlaczego? sadzisz, ze ona nie ejst normalna kobieta tylko dlatego, ze jest > rockmenka i w gazetach pokazuja ja jako wyluzowana laske? Bo myślałam, że ma trochę więcej rozumu w głowie. Ty się nie dałaś, ja się nie dałam, cała masa kobiet się nie dała. Nie pamiętam, żebyś kiedykolwiek piała na myśl o karmieniu piersią(ja również, co prawda karmiłam ale nigdy nie widziałam w tym nic ekstatycznego co by nadawało sens mojemu życiu). Kolorowe poradniki kolorowymi poradnikami, ale rozum rozumem. Pamiętam zresztą dyskusję bodajże z Pimpusią nt tego, ze po porodzie będzie ciężko. Rozum rulez! Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 12:57 wystapienie depresji poporodowej nie jest obrazem braku szrych komorek w mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 13:14 1. Skąd wyciągasz wnioski, że to depresja porodowa??Jak pokazywała środkowy palec nauczycielom ze szkoły średniej( bo przez nich nie zdała) to też był objaw depresji??Powiedziałabym, że jest to objaw podejścia do życia. 2. Kurde. Wyidealizowany obraz, że dziecko to "dzidzi", że ma się mnóstwo czasu, że karmienie piersią to rozkosz, że związek ulega cudownemu przeobrażeniu nawet nie istnieje w kolorowych czasopismach.A już na pewno nie powie tego żadna matka-a matke Agnieszka chyba ma?? Uważam, że ten artykuł jest przerysowany, jak to Chylińska, krzykliwy, jak to Chylińska, ale konkluzja " a bo ja nie wiedziałam!!" pozostaje. Konkluzja nie najlepiej świadcząca o szarych komórkach. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 13:27 pewnie, ze to jest przerysowane, ale oddaje prawde. to zadne bujdy. Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 13:30 Tak, ale je nie dyskutuje nad tym, że na początku może być cholernie ciężko, że "dzidzi" może na początku nawet nie wzbudzać czuły uczuć a jedynie irytować, że jest człowiek zmęczony, niewyspany i zły. Chodzi o coś innego- nie ma co obwiniać o to świat z reklamy pampersów który Cię oszukał... Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: juz wyjasniam 20.07.06, 21:38 Dla Miłośników Forowych Jatek pragnie Matka podrzucić kilka sformułowań – wytrychów, które można zastosować w sytuacji, gdy brakuje nam argumentów na poparcie swoich wątpliwych racji, zaś oponent ukazuje całą prawdę i absurdalność naszych sądów. Oto one: – jesteś żałosna, żal mi ciebie, współczuję twoim dzieciom – skąd w tobie tyle jadu? – po co piszesz na tym forum? nie odpowiadaj więcej na moje posty, nie udzielaj się więcej w tym wątku – to smutne, że nie masz co robić i wyładowujesz swoje frustracje na forum – szkoda słów, nie mamy o czym dyskutować, nie czas i miejsce – najłatwiej oskarżać, a może mam dyslekcję, nie pomyślałaś? – buahahahahahaha PS. Podobnie – w sytuacji braku argumentów – polecane jest wybranie się na wycieczkę osobistą. autor: Mama Kotula zrodlo: nastroje1.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?2 Odpowiedz Link Zgłoś
fermenta ale to już było 20.07.06, 21:44 milion razy jestes Miszczyniom Odgrzewanych Kotletoooofffffff Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: ale to już było 20.07.06, 21:45 nic nie szkodzi, wciaz przychodza nowe forumki a stare utrwala sobie, bo ostatnio uzywaja tylko: wspolczuje twoim dziecią a przeciez jest tyle innych mozliwosci!!!!!!!! pozdrawiam serdecznie nowa odmieniona Antyka Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: ale to już było 20.07.06, 21:47 fermenta wyrazy uznania po przeczytaniu kilku Twoich postów muszę przyznać, że naprawde jesteś niezła Odpowiedz Link Zgłoś
mmaadzia Re: juz wyjasniam 20.07.06, 22:09 Ja współczuje dziecku Chylińskiej bo w życiu na forum publicznym nie przyznawałabym się do takich rzeczy, ja też miałam swoje rodzicielskie wpadki, gorsze dni. Miałam dosyć ssania moich piersi i wiecznego obsługiwania bobasa, ale starałam się te negatywne aspekty macierzyństwa zepchnąć gdzieś na bok wykorzystując tekst jaki stosowałam w kłótni z matką jescze kilka lat temu "Ja się na świat nie prosiłam". Dzieci są owocem naszych starań, pragnień, także jeśli ktoś z góry zakłada najgorsze to wspólczuje dzieciakom. A swoją drogą to co napisała Ch. uważam za prowokacje i chęć rozbłyśnięcia przygasłej gwiazdki, która nie ma żadnego innego pomysłu jak to zrobić! Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa ojej, ja tez mialabym dosc ssania 20.07.06, 22:11 wlasnych piersi pare razy mozna dla rozrywki malza, ale zeby tak caly czas...Faktycznie niefajnie Odpowiedz Link Zgłoś
lena99 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 20.07.06, 22:09 Święta prawda!!!! I bardzo fajny tekst, taki z werwą. Nie wiem dziewczyny o co Wam chodzi? Nie macie poczucia humoru? Przecież to felieton - cyt. za Wikipedią "specyficzny rodzaj publicystyki, krótki utwór dziennikarski (prasowy, radiowy, telewizyjny) napisany w sposób lekki i błyskotliwy,utrzymany w osobistym tonie wyrażający - często skrajnie i złośliwie - wyłącznie ściśle prywatny punkt widzenia autora." Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa wlasnie o co nam cholera chodzi????? 20.07.06, 22:14 a Wam, a Im???same znaki zapytania.... Odpowiedz Link Zgłoś
gagenia Czyzby antyka dala sie sklonowac? 21.07.06, 07:28 ...czy tez cierpi na rozdwojenie jazni.........zielona.oliwka-dobre sobie! Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.oliwka Re: Czyzby antyka dala sie sklonowac? 21.07.06, 09:33 gagenia napisała: > ...czy tez cierpi na rozdwojenie jazni.........zielona.oliwka-dobre sobie! haha świetne ) fakt ja nie bywam na różnych forach , udzielam sie na jednym i to zamknietym wiec nie znasz mojego nica ale we mnie nie ma tyle jadu co w Antyce tyle czepialstwa nie nudze sie tak jak Ona i nie tworze kółka wzajemnej adoracji na własnym forum i mmo ze poznałyśmy sie z Antyką w realu to jesteśmy zupełnie inne ja nie jestem taka CIP-owata Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: Czyzby antyka dala sie sklonowac? 21.07.06, 10:02 alez Oliwka! Co Ty piszesz, no! ja jestem cip-owata jad zniese, czepialstwo tez, nawet te kolko adoracji zaakceptuje ale Cip-owatosc!!!!##)#*)#*_!(*)(&)(&)(*&!#(#!#!#!#!! no, kochana, pojechalas!!!!!!!! marsz na swojego foruma! Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.oliwka Re: Czyzby antyka dala sie sklonowac? 21.07.06, 10:09 kochana ja nie mam swojego forum wiec nie mam gdzie słodzić a jesli chodzi KWM to wybacz My tam nie jestemsy słodkopierdzace :p Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: Czyzby antyka dala sie sklonowac? 21.07.06, 10:14 Oliwka! toz ja Ci slodze od czasu Grzmotnikow tos Ty nie zauwazyla? na nic, wszystko na nic a tak sie staralam!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.oliwka Re: Czyzby antyka dala sie sklonowac? 21.07.06, 11:05 nie dość ze słodkopierdząca to jeszcze nagabuje słomiene wdowy ja nie wiem jaki masz cel ...........boje sie pomyśleć dlaczego mnie nagabujesz zaczyna to być podejrzane uwazam ze masz złe intencje :p Odpowiedz Link Zgłoś
slodkogorzka3 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 10:02 Dziewczyny o co chodzi?Zaczęło się od opinii na temat tekstu Chylińskiej a kończy się na obrażaniu i docinaniu sobie nawzajem ,nie poruszając nawet tematu założonego wątku.Na tym polega to forum?Na podrzucaniu zaczepnych wątków a później na obrzucaniu się epitetami i pisaniem postów,które nie mają nic wspólnego z tematem wątku?A najśmieszniejsze jest to,że niektóre dziewczyny twierdzą,ze są takie dojrzałe a jak przychodzi co do czego to ślą obraźliwe posty nie odpuszczając ani na słowo tym,które chcą jej tylko podpuścić i wdają się w dziecinne dyskusje pokazując dopiero wtedy swoją "dojrzałość". Odpowiedz Link Zgłoś
shamsa Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 10:09 skąd w tobie tyle jadu? D Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 10:15 no wlasnie Oliwka, skad w tobie tyle jadu???? dzieki Shamsa za podpowiedz... Odpowiedz Link Zgłoś
slodkogorzka3 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwoANTYKA 21.07.06, 10:20 Kochana antyko czy chcesz mieć na sumieniu kilka przedwczesnych porodów?? Niektóre mamusie mogą bardzo kiepsko znieść słowne potyczki z Tobą,które Ty traktujesz z przymrużeniem oka a one bardzo serio.Opanuj się kobieto w końcu jesteś na CiPie.Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwoANTYK 21.07.06, 10:23 a tak, przepraszam bardzo, wycofuje sie... nie pomyslalam sama sie czasami zastanawiam, skad we mnie tyle jadu... jak nic moja matka musiala w czasie ciazy siedziec na cipie i sie boksowac z matka reniatoja ew. dodkowskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 10:26 a nie dodkowskiej ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 10:27 alez my sie bardzo lubimy! zawsze z wielka uwaga czytam jej wypowiedzi i ona moje tez!!!! mysle, ze takie zainteresowanie moze z czasem sie przerodzic w najprawdziwsza przyjazn!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: tak o ile przeprowadzisz sobie 21.07.06, 10:30 zajde drugi raz w ciaze, wejde na ci.. i drenaz nie bedzie potrzebny... Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 10:28 chylińska napisala prawde, ubrala ja tylko w swoj styl styl mozna lubic badz nie, ale reszta to czysta prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
d-a-b-i-77 Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 10:55 A ja dla odmiany już nie mogę się doczekac tych wszystkich traumatycznych przeżyć. Mój Maksio urodzi sie za 8 tygodni i niech mnie gryzie, ale już będę miała go koło siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:20 A ja się dziwie, to ona nie wiedziała, że macierzyństwo to zapieprz. Ile ona ma lat, 15? Jak można myśleć, że życie to reklama pampersów? Tak, owszem jest ciężko i na tym polega dojrzałość, żeby w porę zdać sobie z tego sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:42 susannamotylek napisała: > A ja się dziwie, to ona nie wiedziała, że macierzyństwo to zapieprz. Ile ona ma > > lat, 15? Jak można myśleć, że życie to reklama pampersów? Tak, owszem jest > ciężko i na tym polega dojrzałość, żeby w porę zdać sobie z tego sprawę. inaczej sie slucha a inaczej sie ODCZUWA. co zlegow tym, ze czlowiek sie gubi w NOWEJ i CIEZKIEJ sytuacji zyciowej?! no co?! Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:45 Nic, ale ja po prostu należę do ludzi wierzących mediom, zwłaszcza tym kolorowym, bo one ze swej natury wszystko koloryzują. A Chylińska to ma zwyczajnego doła poporodowego, od co. Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:45 miało być tak Nic, ale ja po prostu należę do ludzi niewierzących mediom, zwłaszcza tym kolorowym, bo one ze swej natury wszystko koloryzują. A Chylińska to ma zwyczajnego doła poporodowego, od co. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:48 susannamotylek napisała: > Nic, ale ja po prostu należę do ludzi wierzących mediom, zwłaszcza tym > kolorowym, bo one ze swej natury wszystko koloryzują. A Chylińska to ma > zwyczajnego doła poporodowego, od co. dol, zmeczenie. zgadza sie. tyle, ze nie ejst to stan, ktory sie bagatelizuje. zatem nie zadne "ot co", bo jest jej CIEZKO. Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:51 > dol, zmeczenie. zgadza sie. tyle, ze nie ejst to stan, ktory sie bagatelizuje. > zatem nie zadne "ot co", bo jest jej CIEZKO. A więc Chylińska też jest wrażliwa. To chyba dobrze, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:52 deprecha poporodowa nie jest busola wrazliwosci.... Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:54 maretina napisała: > deprecha poporodowa nie jest busola wrazliwosci.... busolą nie jest, ale świadczy o odczuwaniu, a to takie ludzkie. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:56 ludzkie, dlatego nie rozumiem dlaczego tyle ludzi wiesza psy na chylinskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:59 Dyskutujemy, ja psów nie wieszam. Wyrażam swoją opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:45 Maretina, nic w tym złego, ze się gubi, ale zwalanie winy za swoje niepowodzenia na cały świat jest niedojrzałe, ani nie śmieszne, ani nie mądre, a to włąśnie robi Chylińska w tym artykule, jeśli dobrze czytam. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:49 reniatoja napisała: > Maretina, nic w tym złego, ze się gubi, ale zwalanie winy za swoje > niepowodzenia na cały świat jest niedojrzałe, ani nie śmieszne, ani nie mądre, > a to włąśnie robi Chylińska w tym artykule, jeśli dobrze czytam. zawsze jestes madra, logiczna? nigdy nie mas zalu do swiata jak masz dola? ona zachowuje sie jak wiekszosc kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: wez sie antyka "czepnij" kogo innego 21.07.06, 12:54 maretina napisała: > > zawsze jestes madra, logiczna? nie, ostatnio awansowałam na piczkę zasadniczkę, to chyba nie jestem taka mądra i logiczna > nigdy nie mas zalu do swiata jak masz dola? Pewnie sie zdarza, ale nigdy naprawde nie mialam zalu do nikogo na swiecie, ze mnie wrobil w dzieci i uwazam, ze dorosly czlowiek takiego zalu nie powinien miec nawet jak ma dola, akurat w kwestii decydowania sie na dzieci jestem bardzo zasadnicza. Sama sobie poscielilam w tej kwestii i nikt mi nie jest winny. > ona > zachowuje sie jak wiekszosc kobiet. Znam wiele kobiet, ktore maja dzieci i nie zauwazylam, zeby wiekszosc tak stękala z powodu dziecka, jak ona. Ale rozumiem, ze to jest super fajny dowcipny felieton i musi byc przerysowany, taka karykatura. Niech będzie. > Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa "media kolorowe ze swej natury koloryzuja" 21.07.06, 12:49 ZUZAMOTYL REAKTYWACJA ;-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa jest NiEdOjZaLy 21.07.06, 12:46 i nie pruboj wytykac mi blenduw ortocostam maretina ;-DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: jest NiEdOjZaLy 21.07.06, 12:49 kraxa napisała: > i nie pruboj wytykac mi blenduw ortocostam maretina ;-DDDD a jakie bledy Ci wciskam? :0 Odpowiedz Link Zgłoś
kraxa na razie zadnych 21.07.06, 12:53 ale nawet nie probuj ( to bylo w imieniu zuzymotyl))) I nie tylko mnie )) Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: na razie zadnych 21.07.06, 12:56 sorry, ale ejstem zbyt trzezwa, zeby Cie zrozumiec Odpowiedz Link Zgłoś
paskowka1973 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 13:00 A mi się tekst Chylińskiej podobał. Teraz z perspektywy czasu nie pamiętam poczatków ( mimo że młody ma dopiero 8 m-cy ), ale jak przeczytałam tekst Chylińskiej to zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę było. Może nie pisałabym o tym tak brutalnie, ale młody się darł, srał i co godzinę wisiał na cycku. A na tym forum są same idealne mamusie, których dzieci kwilą, robia kupki i w ogóle są słodkimi maleństwami, więc chyba tu nie pasuję, mimo że kocham młodego nad życie i staram się być dobrą matką... Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 13:02 Ja nie wiem, jaka jestem matką, bo będę rodzić za parę dni. Jak urodzę, to się okaże. Na razie jednak nie nastawiam się na żadne fajerwerki. Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 13:04 A już na pewno nie wierzę, że ssanie cycka przez malucha jest jakimś super przyjemnym doznaniem erotycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 13:23 susannamotylek napisała: > A już na pewno nie wierzę, że ssanie cycka przez malucha jest jakimś super > przyjemnym doznaniem erotycznym. znajdz w takim razie forum "dlugie karmienie piersia" czy jakos tak. zdziwisz sie Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 14:30 no tak chylinska zdziwiona, ze dziecko placze i ze po nocach sie nie spi. moze teraz jej to doskwiera bo dragow nie moze brac i dlatego tak szybko sie irytuje. wiele z teog co pisze to szczera prawda tylko klopot w tym ze o dziecku mozna pisac z miloscia lub jesli jej brak to z obojetnoscia ale z nienawiscia to raczej nie wypada. trzeba byc prymitywnym zeby opubliwkoac felieton i powolywac sie na reklamy. to tak jak ja bym napisala ze bylam przekonana ze jesli zapale marlboro to znajde sie na dzikim zachodzie Odpowiedz Link Zgłoś
fermenta Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 13:27 Rozwrzeszczanej matce trafiło się rozwrzeszczane dziecko i to takie halo wielkie? Że odważna? Na forach gazeta.pl codziennie dziesiątki kobiet piszą posty o zmęczeniu, irytacji, rozczarowaniu, depresji, zniechęceniu, bólu - cóż takiego przełomowego jest więc w tym felietonie? Chylinska jest na sprzedaż i jak widac interes się kreci - tu link, tam link... Trochę przypomina mi to osławioną sesję Steczkowskiej na cmentarzu po śmierci ojca - nie ma takiego doświadczenia życiowego, na którym nie można zarobic Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 13:33 fermenta napisała: > Rozwrzeszczanej matce trafiło się rozwrzeszczane dziecko i to takie halo > wielkie? skad wiesz jaka jest w domu? bardzo mnie to ciekawi. moze powiesz mi jakie my ( foremki) jestesmy? niesamowite zdolnosci masz. Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 glupota nie zna granic 21.07.06, 14:31 no tak chylinska zdziwiona, ze dziecko placze i ze po nocach sie nie spi. moze teraz jej to doskwiera bo dragow nie moze brac i dlatego tak szybko sie irytuje. wiele z teog co pisze to szczera prawda tylko klopot w tym ze o dziecku mozna pisac z miloscia lub jesli jej brak to z obojetnoscia ale z nienawiscia to raczej nie wypada. trzeba byc prymitywnym zeby opubliwkoac felieton i powolywac sie na reklamy. to tak jak ja bym napisala ze bylam przekonana ze jesli zapale marlboro to znajde sie na dzikim zachodzie Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: glupota nie zna granic 21.07.06, 14:35 ade1 z tymi prochami to polecialas. nie rozumiem dlaczego linczuje sie na tym forum chylinska! ma prawo byc zaskoczona to jej PIERWSZE dziecko. jak bedzie miala drugie czy dziesiate to jej nic nie zdziwi, a teraz to n o r m a! nawet doswiadczona matka ma dosc rykow dziecka, kiedy: dziecko ma sucho, nie jest glodne, dostalo pic, jest na rekach, nic go nie boli, al;bo gdy go boli a ona nie umie temu zaradzic. podczas kolek kajtka mialam ochote uciec. bylam zbedna. co bym nie robila to i tak syn wyl jak syrena strazacka podczas pozarow lasow w californi. Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: glupota nie zna granic 21.07.06, 14:41 no bez przesady- ze ona taka zaskoczona, nie ma kolezanke, nie wie jak bardzo dziecko pochalania czas, ze najwiecej rozwodow jest po urodzeniu dziecka, ze dziecko pochlania wiekszosc finansow rodzicow, ze nie mozna wychodzic kiedy sie chce-no wybacz, albo ma cos w tej glowie albo nie ma. a to ze napana przez wiekszosc swojego zycia to akurat prawda. ja nie neguje jej odczuc bo to wiekszosc prawda, ale niedopuszczalny jest dla mnie styl wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: glupota nie zna granic 21.07.06, 17:00 "nie no wybacz", ale czy matka nie ma prawa do narzekania? ma byc robotem zaprogramowanym na usmiechy nawet jak pada na pysk? to obluda. chylinska mowi to, co mysla sobie wszystkie czasami, kazda z nas w pewnych chwilach ma dosc, nie jedna z nas plakala bo miala poranione brodawki, nie jedna z nas szukala andtidotum na klopoty z zasypianiem dziecka ( idz na forum niemowle, co drugi watek dostyczy porad jak uspic albo jak nauczyc samodzielnie zasypiac malucha). nie czepiasz sie stylu tylko podajesz konkretne zarzuty. jeden wres przeczy drugiemu. najpierw jestes oburzona, ze ona czegos nie wiedziala ( a ja po raz setny powtorze, ze moze nie miec wiedzy, bo nie ma doswiadczenia, teoria i praktyka to dwie rozne sprawy!)a potem, ze nie masz za zle tego co pisala tylko styl uwazasz za niestosowny... mi styl tez sie nie podoba ( momentami), ale to nie jest najwazniejsze w tym felietonie. nie styl jest jego istota. Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 14:34 no tak tylko ze gdyby wystapila w pieknej sesji zdjeciowej jak steczkowska czy inne to zadna by tu o tym nie pisala, a tak zamierzony cel osiagniety- przypomniala sie swiatu, gazety zaczna sie sprzedawac, redaktorzy zaczna zabiegac o wywiady- a wszystko to dzieki naszej glupocie- bo reagujemy na to Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 14:35 ade1 napisała: > no tak tylko ze gdyby wystapila w pieknej sesji zdjeciowej jak steczkowska czy > inne to zadna by tu o tym nie pisala, a tak zamierzony cel osiagniety- > przypomniala sie swiatu, gazety zaczna sie sprzedawac, redaktorzy zaczna > zabiegac o wywiady- a wszystko to dzieki naszej glupocie- bo reagujemy na to ona nie jest obludna, tylko szczera. na pewno nie pstrykalaby sobie fotek w kreacjach na grobie ojca. zly przyklad podalas jako przeciwwage dla chylinskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
fermenta Re: obiektywne spojrzenie na macierzyństwo 21.07.06, 14:42 maretina napisała: > ona nie jest obludna, tylko szczera. na pewno nie pstrykalaby sobie fotek w > kreacjach na grobie ojca. zly przyklad podalas jako przeciwwage dla chylinskiej> O zapewne, Chylinska to autentyczna, zbuntowana rokendrolówka. Pisująca jeszcze niedawno do zbuntowanej, kontestującej, offowej gazety dla innych rokendrolówek pt. Elle. Odpowiedz Link Zgłoś
ade1 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 14:42 no dobrze moze byc , gorniakowa, kukulska - czy ktora tam ostatnio rodzila dzieci i przy piersi z dzieckiem robila sesje?? Odpowiedz Link Zgłoś
isia36 Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 15:11 oj dziewczyny chyba jesteście za bardzo zestresowane.przeciez ten artykuł nie jest napisany z nienawisci do swojego dziecka. to po prostu podejście pełne humoru do maciezyństwa. Nie wyczytałyscie w nim miłości? przeczytajcie go jeszcze raz. Może doczytacie.Nie oszukujmy się takie są poczatki ale nikt nie powiedział że ich żałuje. Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Oliwka wredna malpo, co zes narobila!!!!!!!!!!!! 21.07.06, 15:22 widzisz, jaki zamet siejesz! nie mialas jakiego wacika popelnic? trzeba bylo zapytac: czy moge jesc w ciazy pieczone golabki i obyloby sie bez afery... Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 17:00 isia36 napisała: > oj dziewczyny chyba jesteście za bardzo zestresowane.przeciez ten artykuł nie > jest napisany z nienawisci do swojego dziecka. to po prostu podejście pełne > humoru do maciezyństwa. Nie wyczytałyscie w nim miłości? przeczytajcie go > jeszcze raz. Może doczytacie.Nie oszukujmy się takie są poczatki ale nikt nie > powiedział że ich żałuje. dokladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
susannamotylek Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 19:01 Jedno jest jednak pewne, to nie jest spojrzenie obiektywne. Odpowiedz Link Zgłoś
angelangel Re: obiektywne spojrzenie na macietrzyństwo 21.07.06, 19:07 DOKLADNIE, HUMOR, Isia 36 napisala to co ja zbieralam sie napisac. Wlaczcie poczucie czarnego humoru Odpowiedz Link Zgłoś