Kenia,leki,ciaza-moze wiecie

20.07.06, 19:50
Wybieram sie w podroz poslubna do Kenii.Profilaktycznie powinnam lykac
proszki antymalaryczne.Jednak nie ukrywam,ze chcialabym zajsc w ciaze.I tu
pojawia sie pytanie-jak dlugo powinnam odczekac,zebym mogla bezpiecznie zajsc
w ciaze?Czy lykanie tych lekarstw ma tez wplyw na nasienie???
    • yskyerka Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 20.07.06, 19:58
      Ja bym sobie dała spokój z lekami antymalarycznymi. Te dostępne w Polsce
      dają tak paskudne skutki uboczne, że mogą skutecznie zepsuć cały urlop.
      • fantaisie Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 20.07.06, 20:00
        Moja przyjaciółka pojechała do Kenii rok temu we wrześniu.
        W sumie musiała odczekać ok.5 miesięcy ze staraniami. Czyli od momentu wzięcia
        pierwszej tabletki do momentu kiedy wg.lekarza organizm się oczyścił.
        Pozdrawiam
        • fantaisie Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 20.07.06, 20:01
          Zapomniałam, nie miała żadnych skutków uboczynych, ale to może kwestia organizmu.
          Pozdr.
          • miyoki Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 14:36
            Dać spokój z lekami antymalarycznym???? Co ty piszesz. Nie masz pojęcia o
            malarii i jaka to ciężka choroba i jak łatwo nią sie bez tych leków zarazić.
            Nie życzę nikomu aby przechodził malarię. Wiec bez leków nawet nie jedz jak
            zarazisz sie malarią to i przez rok nie będziesz mogła mieć dzieci. A skutki
            uboczne po malari są nader częste. Wogóle niech ci nie przychodzi do głowy ich
            nie brać. No chyba że grypa razy 1000 sprawia ci przyjemność.
    • mongra Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 20.07.06, 22:14
      Byłam w Kenii i łykałam Lariam. Słyszałam legendy nt. skutków ubocznych, ale ja
      doświadczyłam tylko raz 'ciekawego' snu. Lekarz kazał odczekać 6 mcy od
      skończenia brania tabletek. Słyszałam, że inne leki są mniej uciążliwe i
      szybciej się wypłukują.
      • uwolka Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 20.07.06, 22:36
        moim zdaniem albo kenia, albo ciaza
        ja nie ryzykowalabym...
        • uwolka :) nt/ 20.07.06, 22:38
    • lamciad Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 20.07.06, 23:38
      Dzieki za odpowiedzi.Caly czas sie waham,czy w ogole brac te lekarstwa.Podobno
      i tak nie daja 100% ochrony,bo wirus malarii szybko sie mutuje(dlatego nie ma
      na niego jeszcze szczepionki).A skutki uboczne faktycznie moga popsuc caly
      wyjazd.Oj...ciezka decyzja,a o dziecku juz dawno marzylismy i mialam
      nadzieje,ze w koncu wezmiemy sie do robotywink)Kupujac wycieczke calkiem
      zapomnialam,ze to "czarny lad".
      • penguin33 Re: moja rada 21.07.06, 08:36
        Kochana, tylko spokojnie. W grudniu bylismy - w podrozy poslubnej smile - w Kenii.
        Sa dwa typy lekarstw antymalarycznych: lariam i drugi lek, nie pamietam nazwy,
        tylko po prostu duzo drozszy. Jak pojdziesz do Szpitala Zakaznego, zeby je
        zdobyc, lekarz powinien Cie o wszystkim poinformowac.
        Maz bral lariam, nie mial zadnych skutkow ubocznych. Lariam nie wplywa na
        nasienie ale kobieta rzeczywiscie powinna odczekac z ciaza ok. pol roku. Ja
        bralam ten drozszy lek (dosc spora roznica w cenie, kosztowal chyba ok.700
        zeta), zdecydowalam sie wydac wieksza kase, gdyz tez chcielismy zaczac "robic"
        dziecko. A po tych drozszych lekach kobieta powinna odczekac miesiac. I tak
        zrobilam. I wlasciwie od razu udalo nam sie z dzidzia, a teraz jestem w 6 m-cu
        ciazy.
        Ja chyba nie zdecydowalabym sie jechac do Kenii bez ochrony. NIby nie
        widzielismy tam chyba ani jednego komara, ale w sumie to egzotyczny kraj i
        czulam sie po prostu bezpieczniej. Przeciez nigdy nic nie wiadomo. Jesli Cie
        stac to wez ten drozszy lek i bedziesz spac spokojnie!
        • invicta1 Re: moja rada 21.07.06, 09:32
          niestety mozna brać antymalaryczne, a i tak zachorować
          aha bierze sie je jeszcze po powrocie jakis czas
    • lamciad Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 11:38
      penguin33-czy ten lek,ktory masz na mysli nazywa sie MALARONE???12 tabletek
      kosztuje w Polsce chyba cos ponad 300zl,ale trzeba by lyknac 2 opakowania,bo
      dawkowanie jakies takie dziwne.To faktycznie wychodziloby cos ok.700zł.Wiem,ze
      jakies leki mamy dostac w prezencie od znajomych,ktorzy wrocili z Kenii,ale nie
      mam pojecia,czym oni tam dysponuja.
      • penguin33 Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 12:00
        Tak, to byl Malarone. O ile mnie pamiec nie myli to zaczyna sie chyba brac w
        dniu wyjazdu (a moze kilka dni wczesniej) i potem bierze sie codziennie i
        jescze przez tydzien po powrocie. (lariam inaczej, chyba 1x tydzien, przez
        kilka tygodni) Nawet jesli znajomi maja Ci odstapic lek, to warto pojsc na
        konsultacje do lekarza, zeby sprawdzic to dawkowanie. Jesli jestes z wawy to
        przy szpitalu zakaznym na ul. Wolskiej jest przychodnia i tam przyjmuje taki
        jeden lekarz od chorob tropikalnych. Najlepiej zadzwon wczesniej i upewnij sie
        co do godzin przyjec. Placi sie za ta wizyte (nie pamietam dokladnie, ale chyba
        30-40 zeta). Gdybys potrzebowala lariam dla meza, to w jego imieniu tez mozesz
        o ten lek poprosic - oba leki wydawane sa na konkretne nazwiska ,bo to jakos
        tam przechodzi przez ministerstwo. Jakas skomplikowana procedura.
        Nas dodatkowo jeszcze namowi ten lekarz na zolta febre - jednorazowa
        szczepionka, wystarcza na 10 lat, wiec stwierdzilismy, ze moze sie jeszcze
        przydac i w sumie czego nie. To z kolei robi sie w stacji epidemjologicznej na
        Zelaznej.
        • lamciad Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 13:13
          dzieki za info.Dawkowanie tez nam ma podac ten znajomy,bo z kolei z nim na
          wycieczce byl lekarz i on im mowil,co,jak i kiedysmile)Jezeli chodzi o szczepionke
          przeciwko zoltej febrze to podobno nie trzeba,bo tej choroby juz dawno tam nie
          ma w takich rozmiarach,by trzeba bylo sie czegos obawiac-opinia lekarza.
          Jestem juz troche spokojniejsza.Dla mnie najwiekszy bol tego wyjazdu to wlasnie
          fakt,ze musialabym postarac sie o dziecko dopiero w przyszlym roku.
    • osmanthus Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 13:39
      Mieszkalam przez czas jakis w Kenii i melduje co nastepuje :
      - w Nairobi polozonej na 1600 m npm malarii nie ma i nikt mieszkajacy tam srodkami
      antymalarycznymi sie nie faszeruje
      - podczas krotkich wyjazdow nad Ocean Indyjski bralismy antybiotyk
      - Lariam moze powodowac psychotyczne odjazdy (za naszej bytnosci tam, jeden facet chcial wyrzucic
      swoja panienke przez okno bo mu sie wydawalo, ze ona chce go zamordowac).
      Ciupcianie majace na celu zajscie w ciaze nalezy zdecydowanie odlozyc na po powrocie na ojczyzny
      lono.
      NB Nie wiem czy wiecie, ze malaria w Polsce takze wystepuje, sporadycznie, ale jednak ...
      • invicta1 Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 14:00
        wystepuje-były zgony w Gdyni (instytut medycyny morskiej i tropikalnej), malaria
        zdobyczna na wyjazdach
        • osmanthus Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 14:29
          Tubylcza malaria wystepowala endemicznie w podwarszawskiej Podkowie Lesnej.
          • invicta1 Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 14:31
            ostatnio wystapiła tez cholera-i to masowosmile)))
        • osmanthus Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 14:33
          Zgony sa zazwyczaj spowodowane postacia mozgowa malarii (cerebral malaria). Pacjenta uratowac moze
          podanie antybiotykow PRZED wystapieniem objawow mozgowych ( nigeryjski lekarz uratowal w ten sposb
          jednego z naszych przyjaciol).
      • miyoki Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 15:16
        nikt z mieszkających nie bierze leków antymalarycznych rdzenni mieszkańcy mają
        inną odporność poza tym odporność nabiera się też z dłuższym pobytem lub po
        przebytej jednej malarii. Trochę jak u nas z grypą do tej pory nie było
        szczepionek ale jak europejczycy podbijali amerykę to zwykły indianin umierał
        na zwykły katar. Wiec nie wolno porouwnywać mieszkańców z przyjezdnymi z eurpy
        którzy z tego typu zarazkami nie mieli nigdy styczności. Kenia jest krajem
        gdzie malaria wystepuje, oczywiście są jej fazy jak u nas grypy. Choruje
        głównie biedota (wiec może dlatego ty tego nie widziałaś bo nie zapuszczałaś
        sięw slamsy) i lepiej nie ryzykować bo to jest naprawdę ciężka choroba. Z
        dzieckiem można poczekać,albo kupić lepszy lek. Owszem nie chronią one w 100%
        ale zawsze.
        • podyanty Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 22.07.06, 09:08

          Wikipedia:
          "Malaria afflicts between 300 million and 500 million people every year. The World Health Organization
          estimates that around 1 million people die of malaria and malaria-related illness every year.[25] About
          90% of these deaths occur in Africa, mostly to children under the age of 5. The economic impact
          includes costs of health care, working days lost due to sickness, days lost in education, decreased
          productivity due to brain damage from cerebral malaria, and loss of investment and tourism."

          Oraz strona WHO:
          www.who.int/topics/malaria/en/
          Rzeczywiscie, dzieci moga nabrac czasowej odpornosci jezeli zyja w obszarze endemicznego
          wystepowania malarii i sa systematycznie klute przez komary. Tj, jezeli przezyja do 5 roku zycia (na
          tych obszarach co 30 sekund umiera na malarie 1 dziecko ponizej 5 r.ż.).
          Ktos tu sie obsmial z malarii w Podkowie Lesnej. To nie byl zart. Malaria wystepowala tez w swoim
          czasie w Wielkiej Brytanii.

          A jezeli chodzi o zapobieganie malarii i leki, to tu jest dosc wyczerpujaca informacja:

          www.netdoctor.co.uk/diseases/facts/malaria.htm
          Zainteresowana pozdrawiam i zycze udanego ciupciania w celach bynajmniej nie prokreacyjnych!
          (niemniej jednak po powrocie do Polski powinnas kazac sobie zbadac krew na ewentualna obecnosc
          plasmodium falciparum - malaria moze pozostac utajona nawet do roku)


    • doral2 Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 15:33
      wiedzę medyczną należy czerpać ze źródła czyli od lekarza medycyny, a nie z
      forum....
    • lamciad Re: Kenia,leki,ciaza-moze wiecie 21.07.06, 15:37
      >Ciupcianie majace na celu zajscie w ciaze nalezy zdecydowanie odlozyc na po
      >powrocie na ojczyzny
      >lono.
      Oj sie usmialamsmile)))Faktycznie ciupcianie w celu prokreacji odloze przynajmniej
      o ten jeden miesiac,ale mam nadzieje,ze nie bede musiala z tej przyjemnosci
      rezygnowac na czas wyjazdu,w koncu to podroz poslubna i "ciupcianie" to wrecz
      obowiazekwink)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja