pmierzow
21.07.06, 11:16
Czesc, jestem w 39tc. Ostatnie USG mialam robione dawno - jeszcze w maju.
Jestem umowiona na kolejna wizyte (z USG) dopiero pod koniec przyszlego
tygodnia i troche boje sie co bedzie, jak w miedzyczasie synkowi zachce sie
wyjsc na swiat - bo w zasadzie nie ma aktualnych info ani o wadze, ani o
polozeniu. Jak myslicie, czy w takiej sytuacji robia jeszcze USG w szpitalu,
czy jak zaczela sie akcja porodowa, to juz za pozno? A skad wtedy byloby
wiadomo, czy jest dobrze ulozony, albo czy nie jest np. okrecony pepowina?