co jeszcze można zrobić!!!!!

21.07.06, 17:26
Dziewczyny pomóżcie, od 11 miesięcy staramy się o dziecko i nic... Ja
zrobiłam wszystkie możliwe badania i oprócz prolaktyny wszystko jest ok, męża
badania również są dobre. obecnie biorę Bromocorn ale szczeże mówiąc tracę
nadzieję. Czy któraś z Was też miała tyle,że z pozytywnym skutkiem?
    • lamatha Re: co jeszcze można zrobić!!!!! 21.07.06, 18:41
      Kochana spokojnie, to niby proste takie ale nie do konca.
      Ja tez mialam bardzo niska prolaktyne, ale w koncu unormowala sie i .. kliknij
      na suwaczek smile
      Prolaktyna jednak jest wazna, nie mow wszystko ok oprocz.. !

      Kolejna sprawa to czasami naturze trzeba pomoc, w czasie stosunku pupa wyzej,
      po stosunku nogi wyzej (sciana). Czasami plemniki meskie sa zbyt 'leniwa' a
      sluz w pochwie zbyt gesty i cala 'podroz do gniazdeczka' trwa i trwa i trwa.

      Naturze trzeba pomoc, wyluzuj, odprez sie, zapomnij o ciazy, ciesz sie
      obcowaniem z tym jedynym facetem. Psychika to potega, a relaks czyni cuda smile
      Glowa do gory ciesz sie milosia.
      Powodzenia
      M i
    • jomale Re: co jeszcze można zrobić!!!!! 21.07.06, 18:53
      zaprawszam na www.nasz-bocian.pl na forum smile tam sa rady i porady co robić
      dalje jak sie ma kilka badan za sobą.
      Powinnas zorbic monitoring czy jest jajeczkowanie, hsg czy sa drożne jajwody,
      czy nie masz wrogiego śluzu. czy nie masz problmeów z tarczyca itd.
    • iwonka232 Re: co jeszcze można zrobić!!!!! 21.07.06, 19:09
      Nic sie nie przejmuj ja sie starałam 4 lata i nic , a teraz jestem szczesliwa
      ciezarowka 9 miesiac badz cierpliwa ciaza nadejdzie w najmniej oczekiwanym
      momencie
      • aneta-mama Re: co jeszcze można zrobić!!!!! 21.07.06, 20:41
        witaj ,Ja przy pierwszej ciaży brałam tabletki na jajaeczkowanie(miłam
        nieregularne i bezowulacyjne cykle)Najpierw pół roku starań i nic a po
        tabletkach wystarczył jeden miesiąć(a i pozycja klasyczna)potem kiedy mały miał
        3 lata pomyśleliśmy ze przydało bysie rodzęństwo ,kolejne pół roku i
        nic.Stwierdziłam no tródno.Przestalismy muśleć o ciaży i cieszyliśmy sie
        sexem.A tu raptem brak miesiaczki i mamay drugiego smyka.A ostatnio matka
        natura zadecydowła za nas(mimo ze bardzio sie pilnowalismy).
        • mmalicka21 co mozna zrobić......juz mówię 21.07.06, 23:05
          bzykajci3 się bzykajcie ale nie za często tylo w te dni co trzeba bo jak
          będziecie często to plemniki słabsze są podobno- my tak mieliśmy.......w
          miesiącu w którym zaszłam w ciąże kochaliśmy się chyba ze 4 razy i pac
          a jak się kochaliśmy po 238978273 razy dziennie to nic......

          więc seksik seksik seksik nie ma niestety innej mozliwości: )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja