do mam które już urodzily

24.07.06, 17:07
Jak na takie upaly ubieralyście dzieciątka w szpitalu. Muszę spakować torbę i
zastanawiam się czy pajacyk i rożek to nie za dużo na taką temperaturę. Może
body wystarczy? Ja pierwszego synka rodzilam w grudniu, wiadomo w
pomieszczeniu też bylo cieplo ale nie upalniesmile
Pozdrawiam
    • dodkowska Re: do mam które już urodzily 24.07.06, 17:11
      mi w szkole rodzenia mowili ze jak jest tak goraco to w samej pieluszce niech
      dzidzia lezy ale ja mam zamiar ubierac dziecko tak jak ja mniej wiecej sie
      ubieramsmile
      • reniatoja Re: do mam które już urodzily 24.07.06, 17:16
        W pierwszych dniach życia dziecko trzeba ubierać nieco cieplej niż siebie
        samego, bo ma niedojrzałą gospodarkę termiczną i o wiele łatwiej marznie niz
        dorosły człowiek czy nawet kilkutygodniowe niemowlę. Sama pieluszka to za mało
        dla noworodka w szpitalu, trzeba mu założyc body i przykryć flanelką. A jeśli
        bedzie miało zimne raczki i nózki to i pajacyka. Ja urodziłam synka w 40
        stopniowym upale w Grecji, ale pierwszy dzień był w pajacyku i wcale nie bylo
        mu za goraco, tylko w sam raz, a ubrały go tak same położne, wiec chyba
        wiedziały co robią. NAstępne dni juz w bodziakach i pod pieluszką flanelową
        • pmierzow Re: do mam które już urodzily 24.07.06, 17:55
          Bylam wczoraj na dniach otwartych w szpitalu i specjalnie o to spytalam (mam
          termin za tydzien) - p. polozna stwierdzila, ze w taki upal zadnego rozka nie
          zabierac i ze dzieci leza sobie w pampersach i kaftanikach, przykryte
          pieluszkami i tak najlepiej sie czuja. Rzeczywiscie tak jest, bo podgladnelam w
          kilku salach podczas wizytowania oddzialu polozniczego smile). Po tej wizycie
          pajacyki wyciagnelam z torby - biore kaftaniki, body z krotkim rekawem i
          spioszki.
        • saraanna Re: do mam które już urodzily 24.07.06, 22:23
          reniatoja- masz racje,ja rodzilam w Holandii pod koniec czerwca ,a wiec bylo
          dosyc goraco i przez okolo tydzien niemowlaczek musial byc cieplo ubrany,malo
          tego na noc koniecznie termofory z ciepla woda.Dopiero jak pielegniarka mierzac
          codziennie temperature stwierdzila ,ze dziecko samo juz utrzymuje stala
          cieplote ciala,moglam coreczke lzej ubrac.
    • monika78gda Re: do mam które już urodzily 24.07.06, 21:46
      Ja rodzilam w zeszlym roku w lipcu. W moim szpitalu rzeczy dla dzieci byly
      szpitalne (i cale szczescl ie: nie martwisz sie o nic tylko zakupane wrzucasz do
      kosza). Nie byo jednak wtedy takich upalow. Miki byl ubierany w kaftanik i
      sioszki i owijany kocykiem (na poczatku trzeba trzymac cieplo, pamietajcie ze
      wczesniej byl w 36 stopniach). Mysle ze te dlugie rekawy moga sie przydac, chyba
      ze chcecie trzymac w rozku. Apropos rozka, ja prawie nie uzywalam, ale u
      szwagierki widzialam taki z usztywnieniem i to chyba fajna rzecz, fajnie i
      bezstresowo sie dzieciaczka trzyma.
    • nelles Re: do mam które już urodzily 24.07.06, 21:47
      Wielkie dzięki za podpowiedźsmile
    • gaba36 Re: do mam które już urodzily 24.07.06, 22:09
      Jak urodziłam było chłodniej, ale też gorąco. Mała była tylko w body, bez
      czapeczki, w nocy w szpitalu przykrywałam ją flanelką. Wystarczyło.
      • purchaawka Re: do mam które już urodzily 25.07.06, 00:38
        body czy rampersik wystarczy, do tego skarpetki, czapeczka i rekawiczki jak
        spi(nie które dzieci draapia się bardzo, pieluszka do przykrycia i jest ok.
    • papuga_5 Re: do mam które już urodzily 25.07.06, 03:03
      Ja rodzilam w Australii i zdalam sie na pielegniarki w co ubrac dziecko. Byla w szpitalu wlaczona
      klimatyzacja takze wialo i bylo ja mysle nie wiecej niz 20 stopni, mnie bylo chlodno bo prosilam o drugi
      koc. Pielegniarki ubraly dzidzie tylko w podkoszulek z krotkim rekawkiem i zawinely we flanelke i
      przydryly kocykiem bawelnianym, pozniej jak bylo troche chlodniej to jeszcze z wieszchu przykryly
      drugim kocykiem bawelnianym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja