kellss
25.07.06, 20:19
Witam
Chyba rozpetam mala burze tym co tu napisze, ale sadze ze wiele mam sie ze
mna zgodzi...
Urodzilam coreczke w marcu przez CC w jednym z renomowanych szpitali w
Lublinie. Wszystko bylo super, naprawde, oprocz jednej rzeczy - TO ZLE ZE
DAJA DZIECKO MAMIE OD RAZU, ZWLASZCZA PO CC - u mnie spowodowalo to
narastanie uczucia strachu przed dzieckiem. W 1 dobie, jeszcze na cewniku,
ledwo ciepla, n ie bardzo zdajaca sobie sprawe z tego co sie dzieje
usilowalam opiekowac sie coreczka - NA CEWNIKU!!!! Ciekawe, jak niby mialam
ja przewijac....Polozne wpadaly co jakis czas, lekko zdziwione ze cos od nich
chce...dlugo by opowiadac - efekt byl taki, ze sie po prostu balam dziecka,
opieka nad nim byla męką a nie przyjemnoscia....Ale w Polsce tak jest, ze
wylewa sie dziecko z kapiela - nikt nie pomysli ze mama moze wolalaby dojsc
do siebie i miec dziecko przynoszone co 2-3 godziny, jak to bywalo za komuny -
i chyba bylo to lepsze. Dziecko powinno byc przy matce na żądanie - a nie z
musu... Takie sa moje wrazenia... Co o tym sadzicie?