Nazwisko Maleństwa....

26.07.06, 11:03
Kurcze...Nie dowiedziałam sie i teraz zupełnie nie mam pojęcia jak to
wygląda. Czy w szpitalu wpiszą Maleńkiej nazwisko Tatusia czy nawet się nie
zapytaja i wpiszą moje? sad Nie jesteśmy po slubie i nie załatwialiśmy tego
uznania dziecka przed jego narodzeniem. Teraz się martwię czy będą z tym
problemy? W urzędzie juz nic nie załatwimy bo termin porodu mam na jutro...

Pozdrawiam,
Dominika
    • hoshi74 Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:10
      przed chwila pisalas na forum, ze slub nie jest wazny itp itd, a jednak podczas
      slubu okresla sie nazwisko dzieci... nie mialabys dylematow...
      jak to jest w szpitalu, to raczej nie wiem, ale chyba podaje sie nazwisko to,
      pod jakim ma byc zarejestrowane w urzedzie, albo Twoje, albo ojca - decyzja
      jest wasza, pozdrawiam.
      • d.dolewska Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:21
        No i ja nadal potwierdzam ze nie jest ważne dla nas-ważne tylko ze względu na
        papierkową robotę.Tak przecież napisałam. No nie wiem czy odczas ślubu się
        określa nazwisko dzieci.Jak ja zostanę przy swoim a Piotrek przy swoim to i tak
        sytuacja była by taka sama.Ja poprostu myślałam naiwnie że jak w szpitalu
        powiem żeby wpisali nazwisko Taty to wpiszą.
        • blaszany_dzwoneczek Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:25
          W papierach przed ślubem określa się jakie nazwisko bedzie nosić żona i dzieci.
          • d.dolewska Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:28
            No prosze nie miałam pojęcia smile
            • hoshi74 Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 13:01
              no to juz wiesz.
    • 24lena Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:11
      w szpitalu na opasce napisza Twoje nazwisko malej,bo tak latwiej pozniej z
      przynoszeniem dziecka mamie,ale juz na wypisie mozesz poprosic o wpisanie
      nazwiska ojca...najwazniejsze jakie nazwisko widnieje na akcie urodzenia
      ...szybkiego rozwiazania zycze...

      ...jeszcze 13 dni czekamy na Igorka....
      • d.dolewska Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:22
        Uff...no to dobrzesmile Właśnie o ten akt urodzenia mi chodzi smile
        • dorianne.gray Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 12:13
          Szpital nie ma nic do gadania w kwestii aktu urodzenia przecież...
    • joanna_poz Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:15
      wpiszą Twoje.
      jesli miałabyś w szpitalu dokument o uznaniu dziecka przez ojca (przed
      narodzeniem) wpisaliby jego. ja tak zrobiłam.
      • d.dolewska Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:23
        No to juz nie wiem...widać różnie w różnych szpitalach...sad
        • joanna_poz Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:25
          chyba mylisz pojęcia - bo aktu urodzenia nie daje Ci szpital, tylko USC.

          W szpitalu wypełniają papiery szpitalne, książeczkę zdrowia, wypis itp. A skąd
          szpital ma wiedziec - jesli nie jesteś mężatka - czy podany przez Ciebie ojciec
          dziecka uznaje dziecko?
          • d.dolewska Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:26
            Ahasmile No to pewnie mylę pojęcia smile Fakt.Juz rozumiem.Po porodzie będę musiała
            sama wszystko załatwić w urzędzie.No szkoda.Ale jakoś dam radę smile
      • sylwia_seba Re: Nazwisko Maleństwa.... 27.07.06, 12:29
        do joana_poz
        jak ma wyglądać taki dokument o uznaniu dziecka przez ojca i gdzie sie go załatwia?
    • ajk10 Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:30
      nic się nie denerwuj. W szpitalu wpisza Twoje nazwisko, bo przecież muszą coś mieć w papierach, a to Ty rodzisz. Jeżeli dziecko jest nieślubne dostajesz dokumenty do USC, dzwonisz tam sama i umawiasz się na termin zarejestrowania dziecka (w przypadku małżeństw ten termin jest narzucony, ale jechać może sam ojciec). Tak przynajmnie robili to w Warszawie. Do urzędu musicie jechac razem - tam ojciec uznaje dziecko przed kierownikiem USC a Ty mówisz, że się wszystko zgadza smile i określacie, czyje nazwisko ma nosić dziecko.
      Jeżeli weżmiecie potem ślub, to w dokumentach określicie jakie nazwiska chcecie nosić (twoje, jego, podwójne, ty podwójne - on swoje) i jakie nazwisko mają mieć wasze ślubne dzieci.
      • d.dolewska Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 11:44
        O-naprawdę wyczerpująca odpowiedź smile Bardzo dziękuję. A jakbym się spieła i
        jakoś udało nam się jutro podjechać do urzędu żeby przed narodzinami uznać
        dziecko przez Tatusia- czy wtedy On juz będzie mógł wszystko załatwiać? Zaraz
        zadzwonie do urzędu.Nie wiem czy tak-"z ulicy" można to załatwićsad
        • ajk10 Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 12:08
          jesne, dzwoń, tam powiedzą Ci najlepiej. Ale w W-wie terminy "uznawania" były dośc ścisłe - robi się to przez kierownikiem USC, który pewnie przeznacza na to pare godzin co pewien czas, przynajmniej w terminie, który nam zaproponowano były same takie nieślubne dzieci.
        • dorianne.gray Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 12:14
          U nas takie uznanie załatwia się od ręki w kilka minut - potem ojciec może sam
          wszystko załatwiać w USC.
        • mw144 Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 12:49
          Uznanie dziecka załatwiają w USC "od ręki", więc możesz to załatwić nawet dziś. Jeśli nie masz aktu uznania z USC to w szpitalu w dokumentach wpiszą nazwisko Twoje, a potem po akt urodzenia musicie jechać razem, żeby ojciec uznał dziecko i dopiero mogą wpisać jego nazwisko. Jeśli uznanie załatwiabyś przed porodem, to w szpitalu od razu wpisują nazwisko ojca i potem może sam załatwiać resztę formalności (akt urodzenia, pesel, meldunek itp.) w USC.
    • dodkowska Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 13:39
      jesli tatus uzna ze to jego to dzidzia bedzie miała nazwisko jego -napewno sie
      spytaja
      • ajk10 Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 13:41
        dodkowska napisała:

        > jesli tatus uzna ze to jego to dzidzia bedzie miała nazwisko jego -napewno sie
        > spytaja

        uznanie nie ma nic do nazwiska. Dzieko może nosić nazwisko któregokolwiek z rodziców.
    • kaeira Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 14:01
      Po pierwsze, w ogóle się tym nie przejmuj, ajk10 dobrze napisała. Żadnych
      problemów nie będzie, najwyzej coś gdzieś zle wpiszą, no to poprawią i już.
      Przecież to *całkiem nieważne*, jakie nazwisko wpisza w szpitalu. Ważne, na co
      zdecydujecie się w Urzędzie, na twoje czy jego!
      Poza tym, pamiętaj że teraz w Warszawie ok. 1/4 dzieci rodzi się nieślubnie,
      więc to dla nich żadna nowina.

      Z urzedem spróbuj, może jak powiesz że termin już, a tatuś wyjeżdża za granicę
      czy coś, to moze sie uda szybko. Ja dzwonilam niedawno do Urzędu W-Wa Mokotów, i
      rzeczywiście umawiają na terminy (ale nie pytałam jak odległe). Aha -
      powiedzieli, że trzeba mieć ze sobą *zaświadczenie o wysokości ciaży* od swojego
      lekarza i *odpis aktu urodzenia matki* (czyli twój).

      blaszany_dzwoneczek napisała:
      > W papierach przed ślubem określa się jakie nazwisko bedzie nosić żona
      > i dzieci.

      Nie, określa się, jakie nazwiska będą nosili *małżonkowie* i dzieci. (Np. żona
      może zostac przy swoim, a mąż wziąć jej nazwisko, albo oboje zmienic na podwojne)
      • ajk10 Re: Nazwisko Maleństwa.... 26.07.06, 14:05
        kaeira napisała:

        określa się, jakie nazwiska będą nosili *małżonkowie* i dzieci. (Np. żona
        > może zostac przy swoim, a mąż wziąć jej nazwisko, albo oboje zmienic na podwojn
        > e)

        nie można się tylko zamienić nazwiskami wink
      • blaszany_dzwoneczek Re: Nazwisko Maleństwa.... 27.07.06, 12:48
        Fakt. Mąż też może zmienić nazwisko. U nas były trzy rubryczki do wpisania
        nazwiska - mąż, żona i dzieci - co nie zmienia mojej poprzedniej wypowiedzi -
        określa się nazwisko żony i dzieci, i męża też.
    • d.dolewska Dzwoniłam do urzędu... 26.07.06, 14:20
      A dodzwonić sie tam to po prostu masakra.Macie rację-akt urodzenia mój jest
      potrzebny.Szkoda.Natomiast jak już jest to można w każdym urzędzie i bez zapisów
      (tak mi powiedzieli). Nie załatwię tego więc teraz.Trudnosmile Po urodzeniu
      Maleńkiej załatwimy wszystko razem z Tatulkiem smile Mogłam się wcześniej tym
      zainteresować. Piotruś jest taki dumny z bobasa i choć wiem że to NIE jest
      ważne to miło by mu było jakby od pierwszych chwil Mała miała jego nazwisko big_grin

      Dzięki wielkie za odpowiedzi.
      Pozdrawiam,
      Dominika
      • ajk10 Re: Dzwoniłam do urzędu... 27.07.06, 13:25
        dokładnie nie pamiętam juz jak to było (rodziłam prawie 2 i pół roku temu) ale: na opasce na rączce dziecka i przy łóżeczku jest chyba nazwisko matki i literka oznaczajaca płeć dziecka (czyli trudno powiedzieć, że dziecko jest "opisane" z własnym nazwiskiem). przecież wiele dzieci nie ma jeszcze nawet imienia i szpital rozpoznaje je po nazwisku matki wink
        chyba dotaje się wypisaną książeczke zdrowia - może zapytaj, czy muszą wpisywac nazwisko? Musiałabym sprawdzić w domu jak to było w naszej książeczce - postaram się napisać wieczorem.
        u mnie były robione zdjęcia (do gazety i na pamiątkę dla rodziców) - w obu przypadkach pytano matkę o imię i nazwisko dziecka, więc mój synek prezentowany jest z nazwiskiem ojca, czyli takim, z jakim go póżniej zarejestrowaliśmy.
        • ajk10 PS 27.07.06, 13:28
          generalnie wydaje mi się, że w szpitalu dziecko funkcjonuje jako syn/córka pani XY, a nie jako osobna osoba z imieniem i nazwiskiem, w końcu możecie zmienić zdanie co do jego danych 5 min przed zarejestrowaniem. Więc właściwie trudno powiedzieć, żeby przed zarejestrowniem dziecko "funkcjonowało" z czyimkolwiek nazwiskiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja