gabi_10
26.07.06, 15:13
Jestem w siódmym miesiacu ciązy, termin mam na październik- a więc początek
roku
akademickiego i zasatnawiam się co zrobić. W czerwcu obroniłam pracę
licencjacką (na 5- już z brzuszkiem) i nie wiem czy zaczynac studia
uzupełniające w tym roku, czy zrobić sobie rok przerwy...W moim wypadku
studia
dzienne już nie wchodzą w grę, studiowałam dziennie 3 lata, teraz chcę zdawać
na zaoczne, ale nie wiem czy to dobry pomysł już w tym roku... Jak myślicie?
Bo
rok akademicki także zaczyna się w październiku, więc pewnie dopiero gdzieś w
grudniu będę mogła przyjechać na uczelnię ( a mieszkam 200 km od miejsca,
gdzie
studiuję), wiąże się to z pozostaniem poza domem prze jedną noc raz na dwa
tygodnie, a dziecko będzie wtedy jeszcze bardzo malutkie. Wiem że mogę liczyć
na pomoc męża, mamy i teściowej,ale i tak zastanawiam się czy jestem w stanie
to wszystko ze sobą pogodzić...Najgorszy ten cycek

bo przecież nie zostawię
go w domu na dwa dni, a odciągnąć taką ilośc pokarmu zapewne nie jest łatwo.
Czy w ogóle da się pogodzić naukę z wychowaniem dziecka, bez szkody dla
malucha?
Może macie takie doświadczenia...Doradźcie!!!