lidkaaa
30.07.06, 18:59
Wczoraj przezyłam coś dziwnego... Maleństwo w brzuchu zaczęło rozrabiać,jakby
się wkurzyło nie na żarty.Nie było to ruszanie takie jak zwykle,czyli albo
nóżki,albo plecki....Ruszał się cały!A właściwie wiercił jak szalony.Czułam
wkręcającą się głowkę w dole brzucha,każda nóżka w inną stronę, do tego
dziwne bóle brzucha i w pachwinach.I tak non stop półtorej godziny.Koleżanka
stwierdziła,że może "wkręcał sie" w kanał rodny.Nie wiem,naprawdę.
Miałyście coś podobnego?