m24 01.08.06, 17:05 pępek...albo mi sie tak tylko wydaje tez tak macie? ja czuje czasami ze mnie cos kłuje i ciągnie od środka za pępek...czy to moje maleństwo bawi sie pępowiną? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
shamsa o rety, kabarety... 01.08.06, 17:09 uwazaj, zeby nie wyrwalo, bo sie dziura w brzuchu zrobi i jedzenie bedzie wylatywac )) Odpowiedz Link Zgłoś
intuicja77 Re: o rety, kabarety... 01.08.06, 17:14 o matko!!! podstawowe wiadomości z biologi! myślisz że jesteście pepkami połączone? Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: dziecko ciągnie mnie za ... 01.08.06, 17:13 oj, klapsa trzeba dac albo sprawdzic w jakims atlasie anatomicznym czy pepowina plodu jest polaczona z pepkiem matki... Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: dziecko ciągnie mnie za ... 01.08.06, 17:19 byc moze jelita wiąże Ci na supły-uwaga: teraz mozesz miec zaparcia! ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mioczka Re: dziecko ciągnie mnie za ... 01.08.06, 18:19 buuuhahaha !!! no to mi humor poprawiłaś :o) dobrze ze bliźniaków nie masz bo by ci dwa pępki potrzebne były . a tak przy okazji z takimi pytaniami to do BRAVO pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka232 Re: dziecko ciągnie mnie za ... 01.08.06, 18:25 Mysle ze to twoja pierwsza ciaza z tad to pytanie , napewno nieciagnie cie za pepek tylko masz takie uczucie.Ja tez miałam podobnie w 30 tc , i lekarz mi powieział ,ze ,to dziecko mi uciska na jakis tam punkt niestety niepamietam jaki niemartw sie to normalne Odpowiedz Link Zgłoś
asoka2 Do wszechwiedzacych 02.08.06, 10:15 Boze dziewczyny jakie niektore z was sa zlosliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
demarta nauczona doświadczeniem 01.08.06, 21:39 wiem, że to wzbudza dziki śmiech wszem i wobec, a ja też bardzo się martwiłam tym bolącym pępkiem, zaczął dawać się we znaki wcześnie, kiedy brzucha jeszcze nie było widać nie wiadomo jak... pobolewało cyklicznie i dotkliwie, raz siadłam w markecie na podłodze, tak ciągnęło.... mojego ginekologa jedynie mój problem nie śmieszył i powiedział, że to nie przypadłość hurtowa, ale statystycznie częsta, w okolicy twojego pępka poszerzają się naczynia krwionośne dostarczające żywność bejbikowi i to często może dawać bolesne skutki. zazdroszczę tym, które z problemu bolącego pępka mogą się tylko śmiać Odpowiedz Link Zgłoś
patylda Re: nauczona doświadczeniem 01.08.06, 21:46 Głupie te komentarze, moje drogie Panie, jak można się tak naśmiewać? Przecież można wielu rzeczy nie wiedzieć. Np. połowa polaków zagłosowała na partię imbecyli, a przykłady możnaby mnożyć w nieskończoność. I jak zwykle mądra wypowiedź Demarty. Pozdrawiam Cię serdecznie. Słyszałam gdzieś o tych pępkach. Ale to napewno nic poważnego, jeszcze jeden urok ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: nauczona doświadczeniem 02.08.06, 10:58 patyldo długi czas cię tu nie czytałam, a wypatrywałam intensywnie od połowy maja mniej więcej. pozdrawiam ciebie i brzdaca, a fakt, ze znowu tu bywasz znaczy, że u was wszystko w porządeczku i maluch sypia tak długo, że masz czas na swoje forumowe przyzwyczajenia... echh my szczęsciary )) Odpowiedz Link Zgłoś
azbestowestringi Re: nauczona doświadczeniem 02.08.06, 00:29 nie mylmy smiania sie z bolacego/swedzacego pepka matki a smiania sie z jego anatomicznych powiazan z pepowina plodu... Odpowiedz Link Zgłoś
demarta nadal nie widzę w tym niczego smiesznego... 02.08.06, 10:56 nietrudno sobie wyobrazić, że naczynia krwionośne z okolic pępka właśnie stanowią część pępowiny i w ten sposób odżywiają dziecko. w tym sensie pępek jest połączony z pępowiną, łączą je te same naczynia krwionośne panie anatomki supermenki)) Odpowiedz Link Zgłoś
asia9810 Re: dziecko ciągnie mnie za ... 02.08.06, 09:52 dziewczyny nie śmiejcie sie.po prostu pytanie jak kazde inne.ja też mam takie objawy.trzy razy zdarzyło mi sie ze bolał i ciągnął mnie pępek i w jego okolocy było zgrubienie którego nie mogłam dotknąc bo tak bolał a jak leżałam na boku to miałam wrażenie że mnie bardzo ciągnie od środka.mój lekarz powiedział ze to nic poważnego może ucisk na jakiś mięsień.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
donkaczka dziewczyny czytajcie ze zrozumieniem 02.08.06, 10:47 obsmana została znajomośc anatomii i pomysł na połączenie pępka z pępowiną na usprawiedliwienie piszącej mam tyle, że sama w ciązy miewałam zacmy obłędne i do dziś zalewamy się z mężem na wspomnienie niektórych moich tekstów a pępek też mnie kłuł i pobolewał, czasem rozmasowywałam go sobie, żeby trochę ulżyło Odpowiedz Link Zgłoś
monik_26 Re: dziecko ciągnie mnie za ... 03.08.06, 20:51 W ciąży to jest tak, że możemy sobie wyobrażać co robi nasz Maluch, ale nie wiemy na pewno. czujemy ze coś robi ale nie wiemy na 100% co. To ze ciagnie w okolicach pępka to fakt - to czujemy, ale co wtedy robi Dzidziuś nie wiem. Nie wiem też co ja czuję kiedy dzidzius faktycznie ciągnie za pępowinę, bo nasze dzieciaczki wkładaja paluszki do buzi i ciagna za pepowinę - to ich ulubione zajęcie. Pytanie jest najbardziej naturalne, tak jak naturalne w ciązy są nasze obawy i wątpliwości związane z tym stanem. Nikt nam nie odpowie na wszystkie pytania, a to ze czegoś nie wiemy nie jest żadną ujmą. Najważniejsze, że chcemy wiedzieć, a to forum jest najodpowiedniejsze żeby pytać o tego typu sprawy. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
a.lenard Re: dziecko ciągnie mnie za ... 03.08.06, 22:16 przepraszam, ale umarłam ze śmiechu DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
sheer.chance Re: dziecko ciągnie mnie za ... 03.08.06, 22:22 Tu sie nie ma z czego smiac! Wiadomo, ze dziecko w brzuchu czasem ciagnie za pepek mamy, a czasem go wypycha Odpowiedz Link Zgłoś