Wiek ojca a ryzyko poronienia.

01.08.06, 17:50
Jak się okazuje, nie tylko wiek matki ma znaczenie:
kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_355.html
------
Miesiąc urodzin nie wpływa na ryzyko autyzmu
Dlaczego niektóre dzieci nie lubią warzyw?
Miód wypiera współczesne antybiotyki
    • eyes69 Re: Wiek ojca a ryzyko poronienia. 01.08.06, 17:52
      Ciekawa sprawa.
      Moj ma 26 lat na szczescie... wink
    • hoshi74 Re: Wiek ojca a ryzyko poronienia. 01.08.06, 17:54
      bardzo pocieszajace, dziekuje...
      • kraxa szkoda, ze zycie mowi raczej co innego 01.08.06, 18:02
        chocby tu na forum, poronienia zdarzaja sie raczej mlodym paro przy ich
        pierwszych ciazach...Ja smiem twierdzic, ze jest inaczej, mlodz faceci czesto
        nie dbaja o sibie, pija pala, byle co jedza. a starszy facet, szczegolnie z
        mlodsza partnerka bardziej o siebie dba i z reguly jest w dobrym stanie, bo
        gdyby by zapuszczonym starym dziadem to nikt by nie chcial znim dziecka miec, a
        wieloletnia malzonka traktowalaby jak znoszone kapcie. Moim zdaniem faceci,
        ktorzy plodza dzici po 40 to sa te najlepsze egzemplarze wink))
        • idachoj Re: szkoda, ze zycie mowi raczej co innego 01.08.06, 18:32
          Zgadzam się z kraxsą.Mój ma 44 lata i mamy wspaniałą córeczkę!
        • cathy1976 Kraxa 02.08.06, 10:19
          Ale ten stateczny pan kolo 40 tez byl mlodym chlopakiem, ktory palil, pil i
          rujnowal sobie zdrowie smile roznica tylko taka, ze ma wiecej latek na karku.
          Ja tam wole mlodszychsmile
          moj ma 28, ja 30 i lubie ta rozniec wieku smile)
          • kraxa ale jak sie rzuci palenie 02.08.06, 12:33
            i ograniczy picie to organizm ma czas sie zregenerowac i robi to. Zreszta nie
            mowimy tu o tym co kto lubi, bo to czasem kwestia losowa, ale imputowanie
            jakoby dzieci starszych mialy wieksze szanse na obciazenia genetyczne- bylyoby
            to prawda gdyby panowie po 40 mieli dzieci tak samo czesto jak mlodsi. a ja
            uwazam, ze rozmnazaja sie tylko najlepsz egzemplarze w tym ieku co w duzym
            stopniu eliminuje ryzyko
    • m.k.25 Re: Wiek ojca a ryzyko poronienia. 01.08.06, 19:38
      Mój ma 37 lat, jest zdrowy,wysportowany, zadbany i ani jeden lekarz nie mówił
      mi , że to zły wiek do posiadania dzieci, ze niesie to ryzyko poronienia.Ja za
      to mam 25 lat i problemy...
    • reniatoja Re: Wiek ojca a ryzyko poronienia. 01.08.06, 19:56
      Moj mąz zrobił mi synka w wieku 39 lat i synek marzenie mu wyszedł smile
    • asia9810 Re: Wiek ojca a ryzyko poronienia. 02.08.06, 10:10
      ja mam 27lat a mój mąz 41 i jestem w 23tyg.ciąży wszystko ok a na maleństwo
      czekaliśmy 8 lat bez leczenia.psychika zadziałała
    • blaszany_dzwoneczek Re: Wiek ojca a ryzyko poronienia. 02.08.06, 10:14
      Nie stresuj tak ludzi sad Ja mam 30, mąż 42 i zabieramy się za robienie dziecka.
      Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
      • to-ja-007 Re: Wiek ojca a ryzyko poronienia. 02.08.06, 10:43
        To akurat bardzo wazne badania. Bo zwykle jesli cos jest nie tak to obwinia sie
        kobiety.
        Poza tym powszechnie sie wierzy, ze zegar biologiczny dotyczy kobiet i ze
        panowie bez problemu dziecko w wieku 70-80 lat nawet moga splodzic ...



        • kraxa alez moga, 02.08.06, 12:35
          vide:anthony quinn i najstarszy iglesias ;-DDD oraz pewien szewc z gdanska,
          ktory zostal ojcem w okolicac 70-tki, z wybranka miala podowczas 20-kilka
    • zaneta11113 Re: Wiek ojca a ryzyko poronienia. 02.08.06, 13:29
      A mój mam 43 lata i teraz mamy 4 miesięcznego pięknego synusia.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja