CC z bardzo bliska-film 55minut

03.08.06, 20:35
video.google.pl/videoplay?docid=5584604364967316571&q=por%C3%B3d
tak pogladowo, okiem lekarza
    • fania25 Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 20:44
      przysięgam, że po tym filmie postanowiłam chocby nie wiem co, urodzić sama.
      • invicta1 Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 20:46
        niestety nie wyglada to wesoło
        rozumiem ze wskazan-nie dyskutuje, ale zeby chciec na zyczenie...
    • maretina Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 20:59
      1) pamietam to strasznie nieprzyjemne gmeranie w brzuchu. do konca zycia tego
      nie zapomneuncertain
      2) kajtek na szczescie byl zeski po wygniacieciu. od razu plakal.
      3)dzieci sa biedne, juz na wstepie maja przekichane. jak one biedaki sie czuja
      podczas porodu? przeciez to rzez!
      • natalka691 Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:05
        Normalna operacja, nie widze w tym nic szczególnego. Przy sn dzieciaki tez
        chyba super sie nie czuja, uciskanen w główkę. SN to dopiero przezycie dla
        malucha.
        • maretina Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:06
          przeciez nie napisalam, ze przy cc tylko, ze przy PORODZIE. psn to tez porodsmile
        • maretina Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:08
          natalka691 napisała:

          > Normalna operacja, nie widze w tym nic szczególnego.
          moze tak, ale wszystko zalezy od osoby. podczas cc o malo sie nie zrzygalam,
          tak mi bylo niedobrze, na dodatek momentalnie cisnienie zjechalo mi tak, ze
          sadzilam, ze koncze zywot. na szczescie anestezjolozka byla super i wszystko
          wyjasniala. gdyby nie ona ze strachu dostalabym zawalu serca. inaczej jest
          patrzec jak KOMUS na filmie grzebia w kiszkach a inaczej SAMEJ to przezyc. to
          naprawde co innego.
          • anulla1 Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:21
            Maretina a skąd wiesz jak byś reagowała w czasie psn! Nie demonizuj tak cesarki
            bo sopro kobiet jest na nią sakazana, więc po co dostarczać cieżarnym
            dodatkowego stresu??? Walczysz z cc na życznie , a przy okazji robisz sporą
            krzywde, tym które nie mają wyboru! Ja też miałam cc, gmeranie w brzuchu
            pamietam , ale było mi to całkowice obojętne- czułam dotyk nie czułam bólu!
            Ogólnie 3 dni po cc, byłam sprawna i do teraz (9miesecy) nie odczuwam żadnych
            skutków ubocznych!
            Każdy odbiera subietywnie psn i cc wiec nie ma co sie przejmować takimi opisami!
            Pozdrawiam
            • maretina Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:26
              dlaczego moja wypowiedz traktujesz jako naganianie do psn? opisalam SWOJE
              wrazenia. tak czulam i nie widze powodow, dla ktorych mialabym pisac, ze
              bylo "super, cool i w ogole, wszytskim polecam". ja znioslam cc wlasnie tak.
              ktos inny moze zniesc inaczej. do psn w tym watku W OGOLE sie nie odnosilam.
              Ty znioslas dobrze cc? wspaniale! JA NIE. mam prawo o tym mowic, tak samo jak
              TY.
              • maretina Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:27
                szybko doszlas do siebie. ja opuszczajac szpital ( w 5 dobie) szlam tempem
                staruszki i takowa tez mialam postawe( zgieta w pol).
                • anulla1 Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:41
                  Naprawde ci współczuje- szczerze to pisze . Ja byłam w szpitalu docyść długo bo
                  9 dni, ponieważ córkę chcieli gruntownie przebadać gdyż ja w dzieciństwie
                  miałam kilka razy ostre zapalenie nerówu wrokowych na skutek toxsoplazmozy.
                  Miałam pecha leżeć na 8mio osobowej sali, gdzie było wiekszosc kobiet po cc, w
                  czasie mojego pobytu przewinęły sie ich dwie tury i żadna nie miała takich
                  problemów jak ty, tak wiec wnioskuję, że być moze miałaś nie najlepiej zrobioną
                  cesarkę.

                  A co do mojego wniosku, że jesteś zwolenniczka psn, nie nie wysnułam go na
                  podstawie jednego postu tylko wielu wielu innych. Pamietaj jak bedziesz pisac o
                  zrostach, depresji po cc i innych problemach po cięciu, że wiekszość dziewczyn,
                  które to czyta sa skazane na operacje, ale te co sie decydują na życzenie,
                  najczesciej nie mają wątpliwości i nie ma sensu ich przekonywać!
                  W każdym razie gdybym za drugim razem nie miała wskazań do cc ( a będę je
                  miała zawsze), napewno wybrałabym cesarkę i żaden twój argumnet by mnie nie
                  przekonał!
                  Pozdrawiam serdecznie!
                  • honi_29 Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:47
                    Źle wykonana cesarka?Coś Ty.Pani doktorowa nalezy do tych delikatnych i stąd
                    przypuszczenie,że psn to bułka z masłem.Przecież na forum był podany link do
                    filmiku z psn i wyglądało bardzo przyjemnie...

                    P.S Wiem,że jestem złośliwa,ale nie ja jedna na tym forumwink
                    • maretina Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:52
                      honi_29 napisała:

                      > Źle wykonana cesarka?Coś Ty.Pani doktorowa nalezy do tych delikatnych i stąd
                      > przypuszczenie,że psn to bułka z masłem.Przecież na forum był podany link do
                      > filmiku z psn i wyglądało bardzo przyjemnie...
                      >
                      jesli ja jestem doktorowa to Ty slusarzowa, bo chyba zaden wyksztalkcony
                      czlowiek prymitywa na zone nie wezmie?
                      no jestem delikatna. arystokracja. takie chlopki jak ty,, sila od pluga
                      oderwane rodza lekkosmile))))))
                      no widzisz, masz racje. chociaz ten jeden raz. nie tylko ty potrafisz byc
                      zlosliwasmile
                    • boooska_jak_diaaabli Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:55
                      honi_29 napisała:

                      > Źle wykonana cesarka?Coś Ty.Pani doktorowa nalezy do tych delikatnych i stąd
                      > przypuszczenie,że psn to bułka z masłem.Przecież na forum był podany link do
                      > filmiku z psn i wyglądało bardzo przyjemnie...
                      >
                      > P.S Wiem,że jestem złośliwa,ale nie ja jedna na tym forumwink

                      Dawno tak dziwnej i wrednej kobiety nie spotkałam. Nie-miło Cie poznać!
                      sad(
          • natalka691 Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:40
            No może nieciekawe uczucie jak człowikowi we flakach grzebią, mi jeszcze nigdy
            w bebechach nie krzebali i mam nadzieje tego uniknąć.
    • fermenta Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:23
      Przerabiałam cc, film mnie nie bierze, mało tego - bardzo życzyłabym sobie
      powtórki z tej rozrywki na porodówce za parę miesięcy.
      Bardziej rusza mnie filmik, gdzie do krocza rodzącej zbliżają się nożyczki i
      położna zaczyna kroic. Za nic!
    • honi_29 Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 21:37
      Ja też miałam cc w znieczuleniu ogólnym i film oglądałam z ciekawości.Chciałam
      zobaczyć jak się urodził moj synek.Bardzo mi się podobało,bo mam bzika na
      punkcie medycyny.Wiem,że to może nie najlepsze porównanie,ale na sekcji zwłok
      też mi się podobało i zaglądalam wszędzie i byłam zadowolona,że mogę zobaczyć
      jak wygląda człowiek od środka.Sorry za tę sekcję,ale musiałamsmile
    • kira_koslin Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 22:06
      Teraz po prawie 10 miesiącach pamietam najbardziej że nudziło mi się
      straszliwie podczas szycia.....myślałam że tam jajo zniosę z nudówsmile
      • maretina Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 22:07
        kira_koslin napisała:

        > Teraz po prawie 10 miesiącach pamietam najbardziej że nudziło mi się
        > straszliwie podczas szycia.....myślałam że tam jajo zniosę z nudówsmile
        >
        smile)))))))
        ja mialam muzyke. radio gralo na salismile
        • anulla1 Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 22:21
          A jak mnie zszywali to, pani doktor sie wydałam tak fajna , że postanowiła sie
          przyszyć do mnie. Przebiła sobie na wylot igłą kciuka, odrazu sie ruch zrobił!
          • maretina Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 22:23
            anulla1 napisała:

            > A jak mnie zszywali to, pani doktor sie wydałam tak fajna , że postanowiła
            sie
            > przyszyć do mnie. Przebiła sobie na wylot igłą kciuka, odrazu sie ruch
            zrobił!
            przy moim szyciu lekarze natrzasali sie z majacej dyzur neonatolozki, bo kajtus
            byl super zdaniem ginekologow a ta dala mu 9 pkt. nie wiedzialam dlaczego tak
            to ich bawilo, az w koncu wyjasnili, ze ta pani z zasady nie daje ZADNEMU
            dziecku kompletu punkcikow, chyba ze dziecko po porodzie zaspiewa albo chociaz
            zatanczysmile
            rozbawili mnie nieziemskosmile
        • phantomka Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 22:23
          Doznania z cc mam identico jak maretina. Ponoc zle mnie znieczulili, tez mi
          lecialo tetno ostro, tez bolalo okropnie, po 5 dobach dalej chodzilam zgieta.
          Podziwiam osoby, ktore to mile wspominaja.
          • dawida25 Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 22:27
            Boże myślałam, że tej dziecinie nie zdołają główki wyciągnąć, aż mi serce do
            gardła podeszło uncertain
          • kasiek_sierzant Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 04.08.06, 23:41
            A ja miałam cc ze znieczuleniem ogólnym i jestem z tego zadowolona. Miałam gestozę i zaczynał mi się syndrom HELLP, więc pokroili mnie szybciutko. płytki krwi spadały mi w zawrotnym tempie. piotruś za tydzień kończy roczek i ma się świetnie. Ja też szybko zaczęłam chodzć po porodzie
    • jamile Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 03.08.06, 22:34
      Ja swoje cc wspominam bardzo dobrze. Jak wybawienie.
      Po kilku godzinach z oxy w łapie odetchnęłam z wielką ulgą, kiedy
      usłyszałam "zrobimy cięcie". A po godzinie miałam zdrowe, spokojniutkie i lekko
      przysypiające dziecko przy sobie. Życ nie umieracsmile
      <><><><><><><><>
      KuKa trochę większa
      <><><><><><><><>
    • witaaminkaa Oby filipek sie przekręcił 03.08.06, 23:10
      Po oglądnieciu tego filmu pragne by mój mały sie przekręcił, chciała bym urodzić
      sn a nie cc, troszke sie tym filmem przeraziłam a najbardziej jak lekarz
      wyciągał a raczej ciągnął malą. Niestety tak wygląda cesarka, ma swoje dobre i
      złe strony, dla mnie dobrą strona jest to że nie musze sie męczyć czasami
      dlugimi godzinami a złą stroną która bardziej przeważa to fakt że cały ten
      rytuał mnie omija a poród uzależniony jest od lekarzy.
      Wiem jedno przy cc niebedzie mojego męza, chyba by tego niezniósł.
      Pozdrwiam mamusie
    • patylda Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 04.08.06, 23:55
      Miałam wątpliwą przyjemność rodzić 20 godzin, w tym 16 bez znieczulenia,
      wreszcie wszystko zakończyło się cc, takim jak na obrazku. Opowiadam się za cc,
      nie zgadzam się zdecydowanie z demonizowaniem tego zabiegu.
    • witaaminkaa Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 06.08.06, 22:03
      jezeli juz bedzie cc to niewiem jak zniose za tą kotarą tą godzine, nic
      nieczując, czekając na synka. wezme meza by siedział obok mnie i czytał mi
      gazete hehe. Przy sn to przynajmniej kobieta ma co robić (przeć), a przy cc leży
      sobie. Niestety jestem straszną panikarą, na widok krwi mdleje, a przez tą
      godzine milion myśli przychodziło by mi do głowy,m do tego czemu jeszcze nie
      slysze małego itd itd.
      Ojoj teraz to zaczynam sie bać porodu
      • draugdur Re: CC z bardzo bliska-film 55minut 06.08.06, 23:13
        to ja juz kurka nie wiem co wole...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja