Kiedy mogę zacząć...

04.08.06, 14:30
...kompletować wyprawkę? Jak myślicie i kiedy zaczęłyście?
Jestem w 16 tygodniu, czyli zaraz zacznie się 5 miesiąc. Nic jeszcze dla
dzidzi nie kupowałam, ale obawiam się, że dłużęj nie wytrzymam! Jak oglądam
te maciupeńkie skarpeteczki i śpioszki to wariuje. Wiadomo, że nie kupie od
razu całej wyprawki, ale czy czas już zacząć? Boję się, że pod koniec ciąży
nie będe miała siły na paradowanie po sklepach z wielką piłeczką...
Od kupna czego zacząć? Kiedy wózek i łóżeczko?
Pozdrawiam, zniecierpliwiona mamusia...
    • first_baby Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 14:54
      Pewnie, że kupuj jak najwsześniej powolutku wszystko - mniejszy szok będziesz
      miała jeśli chodzi o wydawaną kasę.
      A poza tym (z doświadczenia) pod koniec ciąży nie ma się siły i chęci na
      bieganie po sklepach. Co do ciuszków radzę kupić z 1 albo i 2 rozmiary na przód
      też, bo jak moja Sara wyrosła z 62 (po 3 tygodniach życia) to uświadomiłam
      sobie, że nie mam jej w co ubierać i nie mam za bardzo czasu ani możliwości
      latać po sklepach smile
    • patylda Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 14:55
      To bardzo dobry pomysł kupić wszystko zawczasu: zaraz zrobisz się gruba,
      opuchnięta, będą Cię bolały nogi, będziesz niewyspana albo tysiąc innych rzeczy
      (tj. może tak być, oczywiście nie musi). Albo - odpukać - dzidzia może się
      pospieszyć na świat. Kupno niektórych rzeczy, np. wózka wymaga dużo namysłu i
      wizyt w różnych sklepach, bo to co podoba Ci się od pierwszego wejrzena może
      się przy dokładniejszym ogląganiu okazać nieodpowiednie. Trzeba zawsze
      porozmawiać ze sprzedawcą.łóżeczko to może później, bo będzie Ci zajmować
      miejsce w domu, chyba, że to nie problem.
      Z ubrankami poczekaj chwilę aż wejdzie jesienna kolekcja, bo teraz jeszcze
      wszędzie są letnie, które nie przydadzą się. Ale zabawa przy zakupach jest
      doskonała ! Ja swoje zakupy robiłam przez internet od 6 m-ca. I dobrze - nie
      musiałam się potem denerwować że a nuż w sklepie dostanę skurczów. Pokoik
      czekał gotowy od 8 m-ca.
      • krusonek Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 22:38
        patylda napisała:

        > To bardzo dobry pomysł kupić wszystko zawczasu: zaraz zrobisz się gruba,
        > opuchnięta, będą Cię bolały nogi, będziesz niewyspana albo tysiąc innych
        rzeczy
        >
        > (tj. może tak być, oczywiście nie musi). Albo - odpukać - dzidzia może się
        > pospieszyć na świat. Kupno niektórych rzeczy, np. wózka wymaga dużo namysłu i
        > wizyt w różnych sklepach, bo to co podoba Ci się od pierwszego wejrzena może
        > się przy dokładniejszym ogląganiu okazać nieodpowiednie. Trzeba zawsze
        > porozmawiać ze sprzedawcą.łóżeczko to może później, bo będzie Ci zajmować
        > miejsce w domu, chyba, że to nie problem.
        > Z ubrankami poczekaj chwilę aż wejdzie jesienna kolekcja, bo teraz jeszcze
        > wszędzie są letnie, które nie przydadzą się. Ale zabawa przy zakupach jest
        > doskonała ! Ja swoje zakupy robiłam przez internet od 6 m-ca. I dobrze - nie
        > musiałam się potem denerwować że a nuż w sklepie dostanę skurczów. Pokoik
        > czekał gotowy od 8 m-ca.
        Coby się doczekał!!!! Ten pokoik oczywiście!
    • skowronka1979 Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 15:02
      po_la, mam to samo smile też juz najchętniej bym wszystko kupowała. Na razie wybrałam wózek, kupować będę na jesieni, a ubranka chyba zacznę już. Mama mnie tak stopuje, że jeszcze zdążę, ale po pierwsze to jest przyjemne i poprawia humor, po drugie potem może się nie chcieć, szczególnie w zimę z wielkim brzuszyskiem, a po trzecie (odpukać) jak urodzę wcześniej albo będą kłopoty i bedę leżeć, to kto to załatwi? Mąż znajomej postawiony przed zadaniem kupienia pościeli do łóżeczka dla maleństwa (ona właśnie urodziła) kupił taką za 400 zł, bo mu się podobała. Dziewczyna mało nie zemdlała, jak się dowiedziała. No i jeszcze kwestia finansów - łatwiej to znieść, jak się rozłoży na kilka miesięcy.
      • ania2613 Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 15:08
        tez mam to samo wink jutro zaczynam 25tc i jeszcze nie zaczelam
      • po_la1 Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 15:14
        Dziewczyny nawet nie wiecie jaka jestem Wam wdzieczna!
        Chyba szukalam potwierdzenia, ze wszystko ze mna ok, bo moja i mojego meza mama
        to uwazaja, ze zwariowalam. Jak im tlumacze, ze kto bedzie pozniej za tym
        biegal (bo ja to juz raczej bede sie kulac) to spokojnie mowia, Tomek (moj maz)
        sie wszystkim zajmie... I tak jak wyzej napisala jedna z dziewczyn tatus kupil
        posciel za 400 zlotych, az boje sie pomyslec za ile moj maz kupilby wozek !!!
        Nie moge mu zostawic tego na glowie, wiadomo to facet... Jak idzie po wieksze
        zakupy beze mnie to dzwoni, bo nie umie podjac decyzji czy kupic mala margaryne
        czy duza...
        No to pomalutku, ale moge ze spokojnym sumieniem zaczynac.
    • dodkowska Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 15:18
      możesz zaczac co jakis czas już kupowc ubranka dla malucha tylko pamietaj żeby
      nie kupic wszystkiego od razu ja juz mam wszystko od 8 miesiąca i czas sie
      strasznie dłuży
    • 24lena jak najwczesniej :) 04.08.06, 15:28
      ja zaczelam kompletowac wyprawke od dnia w ktorym test pokazal ciaze...wiem to
      glupiutkie,tym bardziej ze od razu nastawilam sie na synka i wszystko bylo
      niebieskie,opamietalam sie przed 1 usg,ale przeczucie mnie niemylilo.
      efekt byl taki ze dwa miesiace przed porodem mialam juz wszystko gotowe a
      poniewarz nieodczulismy tego finansowo,bo wiadomo wydatki byly rozlozone w
      czasie,zdazylismy jeszcze wyremontowac sypialnie...

      ...Igorek 8 dobe z nami...
      • po_la1 Re: jak najwczesniej :) 04.08.06, 15:31
        Lena my tez chcielibysmy chlopaczka, ale jakies mam przeczucie, ze jednak
        bedzie dziewusia... Ciekawe co wygra, chec czy intuicja?
    • lula78 Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 17:20
      Ja urodziłam na początku lutego i pierwsze zakupy (dwa ubranka) kupowałam w
      październiku, czyli w 6 miesiącu. A większość rzeczy to kupowałam w styczniu, a
      nawet dzień przed porodemwink. Z łóżeczkiem czy szafą to napewno trzeba trochę
      wcześniej zamawiać, jeżeli zamawiasz w sklepie. Ja miałam czekać 2 tyg., a na
      łóżeczko czekałam 4 tygodnie, a na szafę ...2 miesiącewink.

      --
      www.poradopedia.pl/ - porady na każdy temat
    • aylin1 Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 18:14
      Ja jestem w 26tc i oprócz łóżeczka, wózka
      i kilku kosmetyków mamy już wszystko!!!
    • dorak8 kupuj! 04.08.06, 18:16
      Wiesz ile masz rzeczy do kupienia?
      po co się potem denerwowac? Na spokojnie sobie zacznij. Dkaczego nie???
    • kiniak22 Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 21:36
      ja zaczelam kompletowac kiedy sie tylko dowiedzialam ze jestem w ciazy, to bylo
      bardzo dobre rozwiazanie bo na miesiac przed porodem mialam juz wszystko, a
      ruszac sie wtedy za bardzo nie mialam jak wiec wtedy bylabym zdana na laske meza
      i jego "gust", dodatkowym plusem jest tez rozlozone w czasie wydatki, bo jak tak
      kupujesz i kupujesz bo ciagle jeszcze cos jest potrzebne to twoja kieszen tak
      tego nie odczuje jak gdybys miala wszystko kupic hurtowo, wedlug mnie wiec jest
      juz jak najbardziej odpowiedni czas na robienie zakupow, moja kolezanka czekala
      prawie do konca no i skonczylo sie to u niej awanturami, bo dzieciatko
      zadecydowalo ze to juz czas, a tu ani wozka, ani lozeczka, no a jej maz niestety
      w gust nie trafil
    • ddanna Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 22:10
      Popieram przedmówczynie jak najbardziej.
      Jestem w 24tc, mam już cały karton ciuszków. Wprawdzie troszkę po starszej
      córci, ale to tylko te najmniejsze, bo potem to już miała same sukieneczki albo
      różowe z falbankamismile)
      Do czasu decydującego USG kupowałam takie pół/na pół: beżowe, w misie czy
      żyrafki- UNISEX. Choć wszyscy mamy przczucie na chłopcasmile) mąż nie pozwolił mi
      kupić takiego ślicznego dresiku z samochodzikiem... Ale jestem już po usg
      połówkowym, lekarz potwierdził nasze przeczucia, więc... już króluje niebieski,
      samochody itp. I sobie pojechałam sama po tem dresik i go mam, ha.
      Kupuję powolutku, często w komisie (ubieram tam starszą córkę) i jeśli jest coś
      naprawdę ładnego i w fajnej cenie to się nie waham. Oczywiście nie tylko w
      rozmiarze 62, staram się też coś większego, maluchy baaardzo szybko rosną. A i
      jeśli mogę doradzić: zostaw coś do kupienia wszystkim gosciom, którzy zaczną
      Was potem hurtem odwiedzać: pozytywka do łóżeczka, śliniaczki, ręczniczki, itp.
      Coś co nie będzie super drogie, co będą mogli Wam przynieść w prezencie.
      Większość moich koleżanek wszyściutko kupuje, a potem nie mam im co kupić, żeby
      było przydatne, bo "wszystko już mamy". A zawsze to trochę kaski oszczędzisz.
      Zakup wózka zostawiam na pewno na "po urodzeniu" (za becikowe), ale oglądam i
      porównuję już teraz, właściwie to wybór już dokonany, i za każdym razem jak
      oglądam jakieś nowe wózki, to tylko utwierdzam się w swoim wyborze.
      Meble to mi zrobi mężuś (stolarz) - więc nie interesuje mnie kiedysmile) Mają być
      gotowe na nasz powrót ze szpitala i tyle.
      Podobnie robiłam z pierwszym dzieckiem. W 8 m-cu miałam wszystko, poza wózkiem.
      I dobrze, bo potem nie miałam już chęci i siłki latać po sklepach, a mała się
      pospieszyła i wykluła się miesiąc przed terminem.
      Tak że spokojnie zaczynaj, powoli, ostrożnie - ale możesz czuć się zupełnie
      usprawiedliwionasmile)
      Pozdrawiam,
      Dana
    • hilda78 Re: Kiedy mogę zacząć... 04.08.06, 23:28
      na początku tj.gdzies koło 25 tyg. lista mojej wyprawki miała ok 60 pkt. - tj.
      rzeczy do zakupienia po 7 tyg. była o połowę mniejsza!
      Przyszłej mamie bardzo łatwo wpaść w szał zakupów, kupować wszystko bo może być
      potrzebne, kupiłam w końcu tylko niezbędne rzeczy, powykreślałam z listy połowę
      ciuchów i rzeczy które mogą ale nie muszą mi się przydać.
      Dlatego lepiej wczesniej sporządzić sobie taką listę, po czasie ją zweryfikować,
      szczególnie jeżeli to pierwsze dziecko
      • smokowska Re: Kiedy mogę zacząć... 05.08.06, 00:11
        oczywiscie, ze lepiej zaczac kupowac wczesniej i wszystko po trochu. moja
        siostra sluchala sie meza, ktory twierdzil, ze jeszcze czas i ciagle odkladala
        zakupy. ich coreczka urodzila sie miesiac wczesniej i efekt byl taki, ze siostra
        lezala w szpitalu z mala a maz biegal po sklepach kupowac wanienke, lozeczko,
        wozek itp. moim zdaniem taka sytuacja, to tylko niepotrzebny, dodatkowy stres.
        lepiej przygotowac sobie wszystko na spokojnie. zycze udanych zakupow i
        przyjemnego czekania na malenstwo smile
    • antosiczek Re: Kiedy mogę zacząć... 05.08.06, 23:12
      Napewno finansowo łatwiej znieść wydatki rozlozone w czasie, więc podreczne
      drobiazgi warto kupować wcześniej, ale z wózkami, łóżeczkami mozna zaczekać
      jeszcze- tak myslę. jestem w 24 tygodniu ciąży, dostalam od rodziny dwa kartony
      ciuszków dziecięcych, więc samodzielnie zakupów jeszcze nie robiłam. Z
      grubszymi zakupami chcę się wstrzymać jeszcze z miesiąc czy dwa. A kwestia
      urządzania pokoiku dla dziecka to jako ostatni punkt programu. mam złe
      doświadczenie; mojej przyjaciółce pomagałam urządzać pokoik dla dziecka.
      Wieszałysmy zrobione z kolorowego brystolu ptaki, kolorowe obrazki w
      antyramkach, zasłonki w słoniki itp. Dwa dni później w 8 miesiącu ciąży rodziła
      dziecko ze świadomością, że jest martwe. Byłam przerażona, jak zareaguje
      wracając do domu i patrząc na te wszystkie cudeńka, które żeśmy wieszały.
    • shamsa Re: Kiedy mogę zacząć... 05.08.06, 23:27
      ja skompletowalam wyprawke w 1 dzien:
      pojechalam w 7 miesiacu z mężem do hurtowni. potem przy okazji dokupilam tylko
      pampersy, jakies tam smarowidla i tyle.

      tylko zaplanuj wczesniej co chcesz kupic i w jakim rozmiarze, zeby sie pozniej
      nie okazalo, ze masz kupoe rzeczy malo przydatnych a najwazniejszych brakuje.

      no nie powiem, zeby to bylo romantycznie, ale nie rozczulałam sie nad tym
      specjalnie.
    • agnesa-72 Re: Kiedy mogę zacząć... 06.12.06, 15:07
      do dziewiątego miesiąca miałam już wszystko,oprócz wózka i łóżeczka.Jestem
      zadowolona,że zakupy robiłam wcześniej,bo teraz,gdy jestem taka gruba,bolą mnie
      mięśnie i marzę tylko o położeniu się do łóżka kupno wózka graniczyło z
      cudem.Całe szczęście,że istnieje internet,bo dzięki forum wiedziałam co jaki
      wózeczek boli i już z odpowiednim nastawieniem na oglądnięcie trzech najwyżej
      typów pojechałam do sklepu.Wybrałam po pięciu minutach ku zadowoleniu
      przerażonego tatusia,gdy zobaczył ogrom ilości wszystkich rodzajów
      wózków.Łóżeczko niech już sam kupi (dałam tylko wskazówki)nie będzie mu się
      nudzić ,gdy będę w szpitalu.Przysięgam,że zawsze zakupy to było moje hobby,ale
      w tej chwili to jest koszmar.37 t.c.
    • budzik11 Re: Kiedy mogę zacząć... 06.12.06, 16:15
      Możesz zacząć kiedy chcesz. Znam dziewczynę która kupowała pieluszki jeszcze
      zanim w ogóle zaplanowała ciążę (mówiła, że kiedyś się napewno przydadzą). Im
      szybciej wszystko będziesz miała, tym wcześniej pozbędziesz się stresu
      zakupowego, że czegoś brakuje itp. Poza tym - to taki miłe ogladać te wszystkie
      maluśkie rzeczy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja