karolinka1116 07.08.06, 15:29 zamiezrzam tam rodzic tzn: mam tam prowadzaca itp... ale chyba dam sobie spokoj, bo ciecie i karmienie odpadaja i jakos tak te wrazenie, nie sa mile.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
selvermane Re: Chciałabym spać przez rok 09.08.06, 17:53 Jako autorka powyzszego moge zapewnic - porod w ogole nie jest mily Glownie mi dokopaly rozne glupoty organizacyjne. Naciecie bylo akurat wliczone w koszta, z gory. Poza tym byl piekny widok z okna, naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
effi23 Re: Chciałabym spać przez rok 10.08.06, 14:44 hehe jezeli w zamysle autorki bylo pokazanie koszmaru porodu to jej sie to tak dalece udalo ze przez najblizsze lata nie odwaze sie zajsc w ciaze Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Każdy poród jest inny! Mam inne doświadczenia! 10.08.06, 15:17 Jako weteranka po dwóch porodach mogę zapewnić, że każdy poród jest inny i każda kobieta znosi go inaczej! Pierworodną córeczkę urodziłam po 4 godzinach pobytu w szpitalu. Bolało owszem - nie miałam znieczulenia! Po porodzie mała wydała mi się cudna i kochana. Najgorsze było: szycie oraz nawał pokarmu. Drugi poród był szybszy. Odbył się dokładnie po 3 latach. Rodziłam także bez znieczulenia. Druga córeczka przyszła na świat po 20 minutach od pierwszego odczuwalnego przeze mnie skurczu. Z pewnością, jak zauważył lekarz, gdybym nie była akurat w szpitalu, urodziłabym w autobusie! Skurcze pare były 2. W sumie 3 minuty. Położne były miłe, ja mniej. Teraz czekam na trzecią córeczkę. Myślę, że i tym razem pójdzie gładko. Co do urody noworodów, to mnie się podobają! Są słodkie! Odpowiedz Link Zgłoś
selvermane Re: Każdy poród jest inny! Mam inne doświadczenia 10.08.06, 18:29 Szycie? A co za problem... Dostalam znieczulonko miejscowe i pani doktor milo ze mna rozmawiala w trakcie i tlumaczyla, co mi teraz zaszywa. Nawalu sie pozbylam laktatorem, bez problemu. I tak, kazdy porod inny. Sa leciutkie (prolaktyna pomaga zapomniec) a sa ciezkie. Trzeba sie przygotowac na kazda ewentualnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
mutek13 Re: Chciałabym spać przez rok 16.08.06, 13:59 mam za sobą 2 porody, to JEST PRAWDA widok dziecka nagradza wszystko, ból, zmęczenie przestają istnieć - liczy się tylko to maleństwo na które czeka się tyle czasu - no chyba, że się nie czeka a tylko przyjmuje jako nieoczekiwane utrudnienie w życiu. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ska3 Chciałabym spać przez rok 03.01.08, 21:30 A ja rodziłam w okropnych warunkach w szpitalu klinicznym na Kopernika w Krakowie, i choć rodziłam szybko, to miałam absolutnie dość, a najgorsze było przede mną - najgorsze były rany, nawał pokarmowy, to, że nie mogłam przez 2 tygodnie usiąść i przez 6 tygodni krwawiłam. I niestety żadna kobieta, łacznie z moja matką, nie powiedziała mi o tym ani słowa, a myślę, że trzeba sie do tego psychicznie przygotować, bo poród i połóg to ogromny trud. A teraz mój synek ma 8 miesięcy i kocham Go nad życie i ten ból gdzieś dawno się schował i nie warto go przywoływać, rozpamiętywać itd. Odpowiedz Link Zgłoś
slimaked Re: Chciałabym spać przez rok 09.04.08, 17:23 Jak to nie wiedziałas o nawale, o szwach i krwawieniach? Przeciez o połogu pisza w kazdej gazecie dla mamusiek, w broszurkach, mówią w szkole rodzenia, piszą na forach... Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Chciałabym spać przez rok 09.04.08, 18:12 fiolkę wody do popicia tabletki! W ciągu 10 godzin porodu wypiłam ponad 2 butle 1,5litrowe mineralnej, z czego jedną między skurczami partymi. Nie wiem co bym bez tego zrobiła, pewnie bym piła wodę z prysznica. Odpowiedz Link Zgłoś