dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi

08.08.06, 11:05
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060808/nauka/nauka_a_3.html
MEDYCYNA

Neurony na manowcach


Wykonywane w nadmiarze prenatalne badania ultrasonograficzne mogą być
szkodliwe dla mózgu płodu



Kiedy w toku życia płodowego formuje się mózg, komórki nerwowe wędrują z jego
głębi do warstw zewnętrznych. Najnowsze badania wykazały, że zbyt częste
badania USG mogą te migracje komórek nerwowych zakłócić. Takie modyfikacje
budowy mózgu pod wpływem ultradźwięków mogą mieć później wpływ na pracę tego
organu.

Naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu w Yale przeprowadzili badania na
myszach. Wykazali, że ultradźwięki spowalniają wędrówkę neuronów, przez co
niektóre komórki nerwowe nie docierają do celu, tylko utykają w niższych
warstwach istoty szarej. Inne komórki do istoty szarej nawet nie docierają,
ale kończą swoją wędrówkę w głębiej położonej istocie białej.

Im dłużej, tym gorzej
Swoje badania amerykańscy naukowcy przeprowadzili na ponad 335 płodach
mysich. W szesnastym dniu mysiej ciąży wstrzyknęli do ich mózgów specjalny,
kolorowy znacznik. Wyróżnili w ten sposób neurony, które konkretnego dnia
narodziły się w jednej, wybranej tzw. strefie proliferacji, czyli swoistym
neuronowym mateczniku. Dzięki temu, kiedy myszy przyszły na świat, naukowcy
mogli sprawdzić, gdzie neurony z tej strefy ulokowały się w mózgu.

Neurobiolodzy z Yale poddali mysie embriony działaniu ultradźwięków.
Natężenie i częstotliwość fali dźwiękowej była taka, żeby wyraźnie widać było
na ekranie ultrasonografu mysie płody w łonach matek. Były to więc wartości
analogiczne do tych, na które narażone są płody ludzkie podczas prenatalnych
badań ultrasonograficznych.

Dzień, w którym mysie płody zostały poddane eksperymentowi, nie był wybrany
przypadkowo. Był to czas wyjątkowo intensywnej migracji neuronów. Myszy
przebywały w ultrasonografie od 5 minut do siedmiu godzin. Aby mieć punkt
odniesienia, niektórym myszom naukowcy nie aplikowali ultradźwięków wcale.
Neurobiolodzy odnotowali, że wpływ USG na migrację neuronów widoczny jest u
tych myszy, które wystawione były na działanie fal pół godziny albo dłużej.
Poniżej tego czasu USG nie wpłynęło na formowanie się mózgu.

Leworęczne, lakoniczne, lekkie
Wpływ ultradźwięków na mózg był tym wyraźniejszy, im dłużej trwała sesja z
użyciem ultrasonografu. Jednocześnie widoczne było, że podatność niektórych
myszy na działanie fal jest większa, innych mniejsza. W sumie wpływ fal
ultradźwiękowych na formowanie się mózgu naukowcy określili jako nie bardzo
duży, ale na pewno istotny.

Mechanizm, który powoduje, że USG spowalnia migrację neuronów nie jest
jeszcze do końca jasny. Wiadomo jednak, że przestrzenie międzykomórkowe,
przez które wędrują neurony w formującym się mózgu, są wypełnione płynami o
niskiej lepkości. Drganie tych płynów pod wpływem ultradźwięków jest w stanie
utrudnić neuronom poruszanie się.

Wyniki eksperymentów neurobiologów z Yale opublikowało właśnie
czasopismo "Proceedings of the National Institutes of Sciences". Są to
pierwsze badania, które wykazały, że ultradźwięki mogą mieć wpływ na migracje
komórek nerwowych w formującym się mózgu. Ale wyniki wcześniejszych badań
sugerowały, że ultradźwięki w nadmiarze nie są obojętne dla mózgu płodu.
Wykazywano, że dzieci, poddawane w okresie prenatalnym bez umiaru badaniom
USG częściej przychodzą na świat lżejsze, niż powinny, częściej są leworęczne
i później zaczynają mówić.

USG to nie zabawka
Ponieważ naukowcy z Uniwersytetu Yale przeprowadzili swoje badania na
myszach, nie można jeszcze na ich podstawie ocenić wpływu USG na mózg płodów
ludzkich. Naukowcy muszą jeszcze przeprowadzić podobne badania na małpach
oraz na nowo przeanalizować dostępne dane dotyczące ludzi.

W żadnym razie przyszłe matki nie powinny traktować wyników doświadczeń
naukowców z Yale jako zachęty do unikania badań USG, koniecznych z medycznego
punktu widzenia. Zasługi ultrasonografu dla diagnostyki prenatalnej są
bezcenne - badania USG ratują od śmierci olbrzymią liczbę dzieci. Za pomocą
ultradźwięków można na przykład wcześnie wykryć wadę serca - w takim wypadku
noworodka wiezie się od razu na operację. Można też stwierdzić takie ułożenie
płodu, które wymaga wykonania cesarskiego cięcia.

- Chciałbym podkreślić, że wyniki naszych, przeprowadzonych na myszach, badań
w żadnym razie nie oznaczają, że należy zaprzestać używania ultradźwięków w
medycznej diagnostyce prenatalnej - powiedział Pasco Rakic z Uniwersytetu
Yale. - Wyniki te oznaczają co innego: że należy zrezygnować z używania
ultrasonografu, jeśli nie ma medycznie uzasadnionej potrzeby.

Pasco Rakic ma tu na myśli zjawisko, które w ostatnich latach bujnie się
rozwinęło za Atlantykiem (do nas na szczęście jeszcze nie dotarło) - chodzi o
tak zwane USG rozrywkowe. W amerykańskich centrach handlowych, pomiędzy
sklepami i salonami odnowy biologicznej lokują się małe gabinety wyposażone w
USG, gdzie kobiety w ciąży mogą wyłącznie dla własnej przyjemności popatrzeć
na swoje nienarodzone jeszcze potomstwo.

ŁUKASZ KANIEWSKI
    • deka.dentka Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 08.08.06, 11:39
      "Wyniki te oznaczają co innego: że należy zrezygnować z używania
      ultrasonografu, jeśli nie ma medycznie uzasadnionej potrzeby.:"

      to jest chyba najzdrowsze podejście do USG i stwarza najmniej okazji do zażartej
      dyskusji przeciwników i zwolenników...
      • r.kruger Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 08.08.06, 13:54
        lekarz ogląda płód przez kilka, czasem kilkanaście minut myślę że w tym czasie
        nie szkodzi a diagnozuje nienarodzonego
    • mamagai Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 08.08.06, 20:21
      Dziś już kilka osób mówiło mi o tym,że usg może szkodzić.W tvn bodajże o tym
      mówili.Na szczęście w tym artykule jest wyraźnie napisane,że jeśli usg wpływało
      ujemnie na mózg myszy,to trwało zawsze ponad pół godziny.Same wiemy,że usg to
      przeważnie kwestia kilku minut.Prawdą jest,że nie należy przesadzać,ale te kilka
      jakby nie było, trzeba zrobić.
      • antyka Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 08.08.06, 20:26
        sorki, za wyrazenie, ale Wy na CiPie chyba macie nasrane w tych lbach!
        szkodzi, szkodzi...
        wszystko w nadmiarze szkodzi!!!!
        jakbys codziennie zarla po 1kg ziemniakow, to tez by Ci zaszkodzilo w koncu,
        nie?

        W NADMIARZE szkodzi, nie?

        w ciazy robi sie przecietnie 3-6 badan usg
        czy to jest NADMIAR????

        nie, no po prostu przysiegam, gdy rano ogladalam TVN24, wiedzialam, po prostu
        wiedzialam, ze sie pojawi jakis wacik na CiPie na ten temat....
        • patinka6 zaczynasz przesadzać.... 08.08.06, 20:32

          • patyczako Re: zaczynasz przesadzać.... 08.08.06, 20:37
            ale na koncu podali ze wiecej przynosi korzysci niz szkody zwlaszcza w
            przypadku dzieci z wadami i jezeli sie nie biega co tydzien na te badania
          • patinka6 Re: zaczynasz przesadzać.... 08.08.06, 20:41
            a tak szerzej mówiąc - naprawdę zaczynasz być denerwująca. Cały czas
            krytykujesz forum CIP a pomimo tego cały czas tu siedzisz, gadasz, udzielasz
            się. Ja jakiś czas "uczęszczałam" na Twoje forum, ale że mnie denerwowało, to
            po prostu przestałam. Jeżeli wkurzaja Cie dziewczyny na CI.. to sobie to forum
            odpuść, a przestań chamsko wszystko komentować. Zgadzam sie z tym, że nie raz
            dziewczyny tu przesadzają i może piszą głupoty, ale akurat poruszenie wątku o
            szkodliwości USG na forum CIĄŻA I PORÓD jest bardziej na miejscu niż zakładanie
            wątków " dlaczego dzidzia a nie inaczej" czy jakoś tam... Należysz do
            inteligentnych kobiet, zrób więc z tej inteligencji użytek i wyluzuj. Przestań
            wszystko i wszystkich krytykować - nie po to są fora internetowe. Pozdrawiam.
            • mamagai Re: zaczynasz przesadzać.... 08.08.06, 20:50
              Szkoda tylko,że ta rzekoma inteligencja nie idzie w parze z kulturą!
    • dragica Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 08.08.06, 21:04
      nie podoba mi sie arbitralne stwierdzenie w tytule watku-"jednak szkodzi".
      USG w ciazy pozwala czasem na uratowanie zycia matki, dziecka... czy w
      zagrozonej ciazy nalezy unikac usg, bo"jednak szkodzi"?
      • antyka Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 08.08.06, 21:28
        dkladnie o to samo mi chodzilo Dragica
        ze szkodzi

        zaczyna mnie wkurzac to, ze co drugi post jest na temat tego "ze to/ siamto/
        owamto szkodzi mojej dzidzi"
        delektujecie sie tym swoim strachem, napawacie sie nim, popelniacie posty,
        ktorych tytul wskazuje jednoznacznie: usg szkodzi!

        zanim przerazona kobieta zajrzy do watku, trzy razy sie przestraszy, ze
        zaszkodzila swojemu dziecku...
        moze czas opanowac sie i przestac straszyc, co???

        to to jest po prostu absurdalne...

        a ze uzylam niecenzuralnych slow - coz
        zrobilam to pierwszy raz na tym forum (tak mi sie przynajmniej zdaje),
        bo miarka sie juz przebrala

        wiecie co najbardziej szkodzi dziecku???
        nieustajacy stres jego matki...
        • an_ni Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 08.08.06, 22:18
          prawdziwa Ci.. wyszla i z ciebie
          • antyka Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 08.08.06, 22:38
            wyszla albo i nie...
            ja przynajmniej nie strasze ludzi idiotycznymi tytulami watkow...
            • an_ni Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 08.08.06, 22:51
              a pozujesz na taka wyluzowana! nie starczylo dystansu?
              • aniam241 Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 08.08.06, 23:05
                Antyka ma racje. Ja kiedy bylam w ciazy zaczelam czytac to forum ale zaczelo
                mnie denerwowac bo dziewczyny same nawzajem sie straszyly. Kazda z osobna
                powinna sama podejsc do kazdego problemu z dystansem.

                Ja czytajac to forum chyba ze 3 razy bylam na izbie przyjec bo doszukiwalam sie
                problemow czytajac watki innych dziewczyn.

                W czasie ciazy mialam chyba z 8 USG. Moja corka jest zdrowa i dobrze sie
                rozwija.

                Dziewczyny nie straszcie sie bo niedlugo bedziecie baly sie wstac z lozka.

                Pozdrawiam
              • dragica Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 08.08.06, 23:39
                Antyka nie pozuje, Antyka jest wlasnie normalna.
    • onthelake Re: dzis w Rzepie o usg- jednak szkodzi 09.08.06, 06:27
      To co ja mam powiedziec?Jestem w ciazy zagrozonej i od 20 tygodnia mialam usg
      dwa razy na tydzien.Od dolu i od gory.Teraz przeszlismy na raz na tydzien.To
      sobie policzcie.Jestem w 28 tygodniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja