jazda na rowerze

08.08.06, 18:24
Chyba jestem w ciąży. Zbyt wcześnie żeby potwierdził to lekarz, a testem chcę
jeszcze trochę poczekać. Ale załóżmy że jestem to czy w 3 tygodniu ciąży mogę
jeździć na rowerze? Kiedyś obiło mi się o uszy, że w ciąży nie wolno jeżdzić
na riowerze, ale naewt tego nie jestem pewna na 100%. Ale czy to się tyczy
osoby w 3 tygodniu ciąży? Czy ma to jakiś wpływ na ciąże? Może ktoś coś wie
na ten temat, bo nie chcę siobie zaszkodzić.
    • althea35 Re: jazda na rowerze 08.08.06, 19:05
      Spokojnie mozesz jezdzic, tylko nie wyczynowo, nie po gorach, ale spokojnie po
      miescie czy rekreacyjne mozesz. Jedyne cos sie moze stac, to to ze spadniesz i
      sie poobijasz, ale na tym etapie ciazy nawet to nie powinno byc niebezpieczne.
      Ja widze kobiety ze sporymi brzuszkami na rowerach.
      • kasia191273 Re: jazda na rowerze 08.08.06, 19:10
        althea35 jak zwykle zdroworozsądkowo się wypowiada, ja potwierdzę tylko, że
        mieszkam w Holandii i na rowerkach panie w ciąży śmigają do końca, a rower jest
        polecany obok pływania jako najzdrowszy sport w ciąży
    • gienialna Re: jazda na rowerze 08.08.06, 19:38
      Jazda na rowerze to moja ulubiona forma aktywnosci. Podczas pierwszej wizyty u
      lekarza (5 tydzień) pytałam m.in. o wyjazd w góry (którego mi zabronił ze
      względu na fatalne polskie drogi) i własnie o rower. Stwierdził, ze na rowerze
      można spokojnie jeździć, ale tylko w II trymestrze i tylko po gładkiej
      nawierzchni- w I trymestzre takie podskoki negatywnie wpływaja na zagnieżdżanie
      się maluszka. Dlatego ja z żalem zrezgynowałam. Pozostał mi tylko spacer.
    • 24milenka Re: jazda na rowerze 08.08.06, 19:41
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,64885,3426323.html
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=548&w=24183445&v=2&s=0
    • terowka Re: jazda na rowerze 09.08.06, 00:04
      hej, mieszkam w Holandii, jestem w polowie 39 tc i ciagle jezdze na rowerze...
      Przyznam ze dystanse ktore pokonuje nie sa zbyt duze bo dosc szybko sie mecze,
      ale poki co, oprocz samochodu rower jest jak dla mnie najlepszym srodkiem
      lokomocji. Z chodzeniem mam co raz wieksze problemy, a jazda na rowerze nie
      dosc ze jest zdrowa to sprawia mi duzo przyjemnosci. Pozdrawiam,
      • tijgertje Re: jazda na rowerze 09.08.06, 00:46
        Ja tez mieszkam w Holandii, w ostatnich miesiacach ciazy nie moglam nawet chodzic, za to zalecono mi jazde na rowerzesmile Jak nie bedziesz jezdzic wyczynowo, to spokojnie mozesz jezdzic. Panika polskich ginekologow (nie wszystkich na szczescie) wynika chyba ze stanu polskich droguncertain Sama jazda nie jest niebezpieczna, jednakze widzac, jak niektorzy w Polsce jezdza, to na rower nie wsiadlabym nawet nie bedac w ciazysad
        • jomil Re: jazda na rowerze 09.08.06, 10:38
          tu nawet nie chodzi o drogi bo ściezki rowerowe mamy w b.dobrym stanie tylko o
          możliwość kolizji i upadku. czyli kultura innych użtykowników drogi a z tym
          jest niestety bardzo źlesad lubię jeździć na rowerze ale od początku ciązy stoi
          biedactwo w piwnicy i kurz zbierasad Ja sobie krzywdy nie zrobię ale jak jakiś
          pirat drogowy na mnie wpadnie albo nierozgarnięty pieszy wpakuje się nagle na
          ściezkę to już może być gorzej.
    • moniaolsz Re: jazda na rowerze 09.08.06, 12:06
      Moja chrzestna jeszcze 3 dni przed porodem jechała do pracy na rowerze (przez
      las, więc bezpieczniej niż po ulicy).
    • zola Re: jazda na rowerze 09.08.06, 19:47
      spoko, ja jezdze jestem w 23 tygodniu i mam malo czasu zeby chodzic albo tluc
      sie transportem miejskim. Miszkam w Niemczech, tam sciezki rowerowe ulatwiaja
      mi zycie teraz na urlopie w Polsce nie jezdze na rowerze ale niedlugo wracam do
      domu i rower dalej. Moj ginekolog nie ma nic przeciwko. Ostatnio jechalam po
      Wroclawiu tramwajem i tak rzucalo nim ze bobo zaczelo kopac a na rowerze tak
      nie kopie wiec spoks.
Pełna wersja