luiza1981
11.08.06, 10:15
witajcie.wiem że to nie jest forum na ten temat ale musze sie wyżalic bo
własciwie to nie ma komu.mój mąż zawsze lubił alkochol ale nie pił często
powiedzmy raz na dwa tygodnie czasem rzadziej tylko ż ejak juz wypił to
musiał az paść.zdarzało mu sie wrócic w nocy po piciu z kolegami nie mówiąc
mi wczesniej gdzie jest.(wczesniej jak sie przyznawał to jechałam tam i
zabierałam go do domu)to przestał mówic gdzie jest i gdzie idzie.pół roku
temu opiekowałam sie moja ciężko chora mamą(faktycznie wtedy to pochłaniało
cała moją uwage a mój mąż czuł sie odrzucony jak sie pózniej dowiedziałam
kiedy to tak sie napił że próbowął popełnic samobójstwo i zanlazł sie w
szpitalu na odtruciu.ja wtedy leżałał na patologii bo mało co nie straciłam
ciaży.wtedy bardzo mnie przepraszał,płakał,obiecał z enie bedzie
pic....jednak po jakims =czasie zaczeło sie od jednego piwka do dwóch i tak
czasmi lubił sobie wypić (tylko piwo)zdarzało sie to raz dwa razy na dwa
tygodnie.dzisiaj mamy piątek a mój maż wypił sobie kilka piw w środe po pracy
następnie w czoraj az do usnięcia.dzisiaj zapytała sie mnie czy moze jeszce
wypic bo mu sie chce...wiem że czy pozwole mu czy nie to i tak zrobi swoje
tymbadziej że ma kaca po wczorajszym.jak porównuje go do innych to widze że
nie pije tak duzo jak inni moi znajomi ae ja mam jakis starch w sobie po tym
wszystkim co przeszłam,na dodatek mam ojca alkocholika więc moze to tez ma
swoje odbicie we mnie.boję sie jak on pije chociaz nigdy nie zrobił mi
rzadnej krzywdy jednak sam fakt ze jest po spozyciu alkocholu jest dla mnie
juz obawą.jetsem w 35 tyg ciaży i to wszystko wpływa namnie jakoś mocnej niz
kiedyś.powiedzcie czy ja jetsem nadwrazliwa czy za duzo oczekuje od faceta
jesli chciałabym aby piłnp.raz na 3 tyg.albo nie pił 2-3 dni pod rząd?