lekarz przy oprodzie??

17.08.06, 11:44
Chodze do lekarza prywatnie i mam do Was pytanie czy Wasi lekarze prowadzący
beda z wami przy porodzie i ile sobie zyczą za taką asysnenture smile
    • ciociajadzia1 Re: lekarz przy oprodzie?? 17.08.06, 11:46
      oprodzie hehehe.....sorkismile
      • eyes69 Re: lekarz przy oprodzie?? 17.08.06, 11:47
        Moja lekarka niestety nie asystuje przy porodach, chyba ze akurat ma dyzur w
        swoim szpitalu.
        Chodze do niej rowniez prywatnie.
        • anowi06 Re: lekarz przy oprodzie?? 17.08.06, 12:07
          Też sie nad tym zastanawiam ale z tego co mi wiadomo to położna robi najwięcej
          podczas porodu wiec chyba lepiej iść na dzień otwarty w szpitalu w którym
          chcesz rodzić tam porozmawiać sobie z położnymi i jakąś sensowną wybrać.Lub
          popytaj na forum czy ktoś nie może Ci takowej polecić. Położna na pewno bierze
          mniej niż lekarz a gdy okaże sie podczas porodu że niezbędna jest pomoc lekarza
          to i tak przyjdzie. Wiec ja chyba zdecyduje sie na oplacenie ale położnej.
          • kamilcia23 Re: lekarz przy oprodzie?? 17.08.06, 15:27
            Witaj ja chodzilam prywatnie do gina podczas ciazy gdy zajechalam do szpitala
            rodzic moj lekarz konczyl dyzur zlecil swemu koledze opieke nademna i byl przez
            caly prawie porod(przy skurczach zagladal do mnie co chwila a przy skurczach
            partych byl caly czas juz)i nie prosilam o to i tez nie placilam a porod byl
            bez zadnych komplikacji wszystko poszlo szybko i sprawnie pozdrawiam
    • anulka59 Re: lekarz przy oprodzie?? 17.08.06, 14:50
      Faktycznie dużo przy porodzie robi położna ale lekarz też jest obecny i pod
      koniec porodu jest na sali porodowej. Kiedyś dziewczyny pisały o tym i w
      niektórych szpitalach lekarz nie może przyjechać do porodu swojej prywatnej
      pacjentki.W innych jednak jest to możliwe.Ja miałam gina który za poród na
      telefon tzn że ja zaczynam rodzić dzwonię do niego i on przyjeżdzża podałkwotę
      500zł.Obeszło się bez dzwonienia bo odeszły mi wody we wtorek o 12.15 a on miał
      popołudniowy dyżur w szpitalu.Ale gdyby nie ten zbieg okoliczności ja i tak
      chciałam żeby on był przy mnie-czułabym się pewniej.
      • eyes69 Re: lekarz przy oprodzie?? 17.08.06, 14:52
        Nie wiem jak Wy, ale ja chodze do ginekologa - poloznika, takw iec moja lekarz
        spokojnie moglaby mi towarzyszyc jako polozna. wink
        Szkoda, ze nie przyjezdza indywidualnie. sad
        • qonewa Re: lekarz przy oprodzie?? 17.08.06, 15:20
          Ja też chodziłam przez całą ciążę do ginekologa położnika, mam termin na 29
          sierpnia, więc być może byłam już u niego ostatni raz przed porodem i z pełną
          świadomością nie rozmawiałam z nim o ewentualnej możliwości bycia przy
          porodzie. Po prostu uważam, że obecość lekarza prowadzącego oprócz tego że
          kosztuje niemało to spełnia raczej funkcję magiczną, bo chodzi jedynie o to, że
          rodząca kobieta czuje się pewniej w obecności znajomego lekarza. Biorąc więc
          pod uwagę wszystkie za i przeciw stwierdziłam, że mogę się bez tego obyć.
          Faktem jest jednak, że liczę na trochę lepsze traktowanie, bo to lekarz ze
          szpitala, w którym będę rodzić i personel to zauważy w mojej karcie ciąży,
          pozdrawiam!
          • majka224 Re: lekarz przy oprodzie?? 18.08.06, 02:30
            Ginekolog położnik to tak samo jak ginekolog. A tak na prawdę to lekarze
            niewiele przy porodach robią , no chyba , ze to pośladkowy , albo kleszcze.
            Położna umie odebrać poród , a lekarze tak na prawde to nie. Widziałam jak
            trzęsą im się ręce. Na studiach nie dopuszcza ich się do porodów, a jak pracują
            to mało który potrafi się przyaznać że g.. umie. Zgrywają ważniaków i zwalają
            wszystko na położne. Oczywiście są też i lekarze z klasą. Ale tacy nie biorą za
            to kasy!
    • szyraf1 Re: lekarz przy oprodzie?? 17.08.06, 15:45
      witam, ja rowniez zastanawialam sie nad oplaceniem lekarza, ktory teraz
      prowadzi moja ciaze, ale kaze sobie za te "przyjemnosc" slono placic (ok.
      2000), wiec rezygnuje i ide na zywca, wkoncu oplacam skladki zdrowotne, lekarze
      i polozne maja dyzury w szpitalach, wiec na pewno ktos bedzie, zeby mi porod
      odebrac. Z drugiej strony uwazam, ze to ich obowiazek, bo od tego przeciez sa a
      my same przyzwyczilysmy ich do tego, ze moga na nas zarobic. pozdrawiam
    • marmalada Re: lekarz przy oprodzie?? 17.08.06, 16:18
      ja licze na to ze moj lekarz bedzie miec akurat dyzur gdy przyjdzie na mnie porasmile
      pytalam sie go kiedys o to kto jest przy porodzie i powiedzial ze polozna i
      lekarz dyzurujacy. licze wiec na przychylnosc losu bo nie zamierzam mu placic.
    • hilda78 Re: lekarz przy oprodzie?? 17.08.06, 21:04
      ja chciałabym mieć tą satysfakcję z porodu, że nikomu nie muszę za nic płacic i
      dokładnie na to się nastawiam idę urodzić moją małą dziewczynę i zajmować się
      tam tylko nią i sobą samą, mam takie poczucie że płacąc za poród pogłębię całe
      to szpitalne zepsucie i jego przyzwyczajenia.
      Widzę natomiast sens w tym żeby w ramach podziękowania zostawić na oddziale
      jakąś pakę pieluch albo nawilżanych chusteczek itp...
      Nie wydaje mi się żeby od płacenia za opiekę przy porodzie miałoby mnie boleć o
      wiele mniej czy moje dziecko miałoby na tym ucierpieć.
    • cathy1976 Re: lekarz przy oprodzie?? 17.08.06, 21:36
      celowo wybralam lekarza, ktory pracuje w szpitalu;
      owszem bedzie przy mnie- bedzie wykonywala moje cc;
      za darmo smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja