mikasara 20.08.06, 23:16 Jestem w 4 miesiącu ciąży i mam problemy. Nie wiem jak sobie z tym radzić, mam wizytę u gina za jakiś czas i zastanawiam się czy nie pójść wcześniej. Proszę o jakieś rady. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
papuch1 Re: czy któraś z Was miała problemy z żylakami kr 21.08.06, 00:24 znam ten ból- pierwsza ciąża ... było żle ale teraz jest tragicznie- mój gin powiedział ze w życiu nie widział takich żylaków - wygląda to na zmiany rakowe! Kiedy rodziłam 3 lata temu pani doktor na porodówce powiedziała: cholera ale żylaki ... ale urodzi- i urodziłam bo może byłam mniej świadoma niż teraz czym to grozi. teraz jest baaaaardzo żle i podobno mam mieć konsylium i lekarze ze szpitala w którym mam rodzić mają zbadać czy cc czy normalnie. Jestem w 34tc a wizyta za 2 tyg. Ciągle sie pogarszają i powiększają. Kiedy wstaje rano z łóżka chodze przez 5 min zgięta wpół bo krew wolniej "tam" uderza i tak bardzo nie boli. pap+ wrzesiątko Odpowiedz Link Zgłoś
elcynka Re: czy któraś z Was miała problemy z żylakami kr 21.08.06, 11:02 a jak sie objawiaja te zylaki? bo czasem wieczorem boli mnie krocze, np, po dluzszym spacerze. a czy je widac? np w lusterku? kurcze, mam sie bac czy jeszcze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
papuch1 Re: czy któraś z Was miała problemy z żylakami kr 02.09.06, 02:39 oj gdybyś je miała to byś to widziała! to potworne zmiany w postaci ... bulwiastych bąblastych zgrubień... fe! kiedy wstaje muszę chodzić przez kilka minut zgięta zeby krew za szybko tam nie spływała bo boli jak jasna choroba! papuch1 Odpowiedz Link Zgłoś
spa76 Re: czy któraś z Was miała problemy z żylakami kr 21.08.06, 15:01 podobno ćwiczenia mięśni Kegla wykonywane w pozycji kolankowo-łokciowej (kilkadziesiąt szybkich skurczy i rozkurczy) moga pomóc. no i deita przeciwdziałająca zaparciom. Odpowiedz Link Zgłoś
dmonio Re: czy któraś z Was miała problemy z żylakami kr 22.08.06, 15:14 Ja jestem w 24 tyg. Problem pojawił się w 20. Po powrocie z wakacji bolało mnie pod prawym pośladkiem. Powiązalam to z zakwasami (dużo chodziłam), gdy poszłam do lekarza okazało się że to żylaki. Przed wizytą nie oglądałam sobie "tych" miejsc, no wiadomo bo się tam nie zagląda! Po wizycie u lekarza lusterko i szok! Sine pachwiny i żyły żyły żyły !!! Lekarz uspokaja, że nie są duże, że urodzę bez komplikacji, ale ja i tak sie martwię, zwłaszcza jak naczytałam się tutaj jakie są przypadki i powikłania u dziewczyn, które miały takie żylaki. Mam świadomość tego, że wraz z powiększaniem brzuszka będą rosły i te okropne żylaki. Jednak wolę nie myśleć co będzie dalej. Dodam, że to moja druga ciąża i w pierwszej nie miałam żadnych żylaków. Podobno pomaga leżenie z nogami w górze i częste uciskanie krocza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: czy któraś z Was miała problemy z żylakami kr 22.08.06, 16:27 Miałam żylaki niemałe, urodziłam bez problemów, po porodzie zniknęły czego i Wam życzę. Jadłam Cyclo3Fort na wzmocnienie naczyń krwionośnych. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mikasara Re: czy któraś z Was miała problemy z żylakami kr 23.08.06, 19:55 dziękuję wam za wszystkie odpowiedzi, poczekam na wizytę i dam Wam znać co mi poradził mój gin. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agawa5 Re: czy któraś z Was miała problemy z żylakami kr 24.08.06, 08:52 przy zylakach lepiej nie ciąc krocza bo mozna skonczyc na intensywnej terapii. Znam dziewczyne która prawie sie wykrwawiła na amen zanim dziecko wyszło na świat. Skonczyła na OIOMie Odpowiedz Link Zgłoś