Urodziłam !!!

05.09.06, 09:46
30 sierpnia, 12 dni po terminie, przyszła na świat Noemi smile To moje pierwsze
dziecko a sam poród do końca życia będe wspominać jako najbardziej
niesamowite doświadczenie jakiego tylko może zaznać człowiek. Poród miałam
ciężki... właściwie jego końcówke... jakieś ostatnie 3 godz. Wszytko zaczęło
się o 19 we wtorek, kiedy poczułam delikatne skurcze. Nie byłam pewna czy to
to ale po podłączeniu KTG okazało się że zaczynamy smile O 23 byłam już na
porodówce. Rodziłam z mamą ale zadzoniłam po nią dopiero po 4 nad ranem, bo
nie było sensu żeby siedziałą przy mnie całą noc. Wcześniejsze skurcze
przyjmowałam z uśmiechem, cieszyłam się że wreszcie boli i niedługo zobacze
moją córeczke. Kiedy przyjechała moja mama skurcze były już naprawde silne.
Dziewczyny gdybym tam była sama to chyba bym nie dała rady. Mama tak bardzo
mi pomagała. Czuąłm się bezpieczniej, ona po prostu wiedziała czego mi
trzeba. Robiła mi zimne okłady, przemywała twarz, podawała wodę, okrywała
kołdrą jak było mi zimno, głaskała po włosach a w trakcie skurczy odsuwała
się i czekała aż miną bo wtedy nie chciałąm żeby mnie ktokolwiek dotykał.
Podczas skurczy partych także tak bardzo pomogła... podkładała całą rękę pod
moje plecy i kark i dociskała przez co było mi dużo łatwiej przeć. Córcia
według USG na dwa dni przed porodem ważyła 2700g. Nikt się nie dziwił bo
byłam bardzo drobna, miałam mały brzuszek i byłąm bardzo wąska w biodrach. A
tu niespodzianka. Mój skarb ważył 3810g i 56cm. Poód skończył się pęknięciem
pochwy i byłam zszywana pod narkozą. Bez nacięcia krocza też by się raczej
nie obeszło smile Zaraz po wybudzeniu gdy zostałam przewieziona na salę,
poprosiłam aby przywieziono mi malutką. Zazawyczaj przywożą dzieciątko na
salę i tam już zostawiają jak mama może sama wstawać. No więc wstałam i
poszłam do łazienki smile Córcię dostałam i oddawałam tylko do kąpieli i na
badania. Teraz jesteśmy w domku, malutka zdrowa i śliczna a mama jeszcze
trochę obolała ale opłacało się smile Wszystko jest do przeżycia, ale w moim
przypadku nieoenioną rolę odegrała mama. Dlatego dziewczyny, bez skrępowania
decydujcie się na porody rodzinne. Jeśli nie z mężem czy ojcem dziecka, to na
mame przyjaciółkę albo kogokolwiek bliskiego, komu ufacie. (wszelkie
skrępowanie czy jakikolwiek wstyd przechodzi pod koniec porodu smile )
    • doloresdd Re: Urodziłam !!! 05.09.06, 10:09
      ja też rodziłam z mamą a mąż czekał poza salą porodową ( na moja prośbę) i mama
      zawołała go jak mały pojawił się na świecie. Też nie żałuję tej decyzji bo mama
      naprawde wiedziała jak mi pomóc i myślę że zrobiła to sto razy lepiej niż
      zrobiłby mężczyzna. Teraz tez chciałabym być z mamą.
    • alex359 gratulacje!!! 05.09.06, 10:09
      Super! jestes dzielna, dbajcie teraz o siebie!
    • misia9944 Re: Urodziłam !!! 05.09.06, 10:12
      Gratuluje smile
      ładne imie.
      • mariola1315 Re: Urodziłam !!! 05.09.06, 11:16
        Ja również gratuluję !!! Pierwsze dziecko rodziłam z mężem i wogóle tego nie
        żałujemysmile) Teraz też chcemy rodzić razemsmile)))

        Mateuszek ma
        Czekamy na Synka...
        • 24lena gratulacje 05.09.06, 11:57
          gratuluje i zycze radosci z pociechy oraz jak najmniej nieprzespanych nocy wink
          ja rodzilam z mezem i bylo suuuper,nastepna dzidzie tez rodzimy razem smile
    • rena78 Re: Urodziłam !!! 05.09.06, 13:11
      grtuluję wzruszyłam się jesteś dzielnasmile pozdrawiam was no i mamę teżsmile
    • optymistk-a Re: Urodziłam !!! 05.09.06, 13:12
      Gratulacje, Agusia!
      Też mam rodzć z mamą, termin na 19.09, ale lekarz mówił, ze urodzę wczesniej,
      tak jak 1-sze dziecko. Rozwarcie mam na 1 palec, ale na razie cisza. Napisz cos
      wiecej na temat realiów naszego szpitala, bo b.jestem ciekawa szczegółów.
      • agusia19-84 Re: Urodziłam !!! 08.09.06, 20:58
        Co do realiów... Rodziłąm na zwykłej oprodówce bo sala do porodów rodzinnych
        była zajęta... Na początku było nas dwie a pózniej już 5 rodzących... wszystko
        sie słyszy ale w miarę postępu porpdu po prostu przestaje się zwracać uwagę na
        to co się dzieje do okoła. Rodziłam w nocy więc położna zaglądała co jakiś czas
        i szła spać na łóżku porodowym obok smile Ale ogólnie nie było źle... Jak zaczęło
        się kąplikować to przyszły aż trzy położne i nawet lekarze się znaleźli smile
    • elcynka Re: Urodziłam !!! 05.09.06, 13:16
      serdeczne gratulacje wraz z życzeniami zdrowia, bo szczęścia to Wam teraz
      pewnie nie brakujesmile
Pełna wersja