Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód?

08.09.06, 17:00
Zadałamt to pytanie w innym wątku, ale raczej powinnm założyc nowy. To zakładam.

Otóż chciałabym dowiedzieć się, jak się zabezpieczyć na wypadek odejścia wód w
niespodziewanym momencie i miejscu.
Co, jeśli nie będzie się ze mnie powoli sączyć, tylko chlustnie ze mnie w
pracy (o ile będę pracować pod koniec ciąży), na ulicy albo w sklepie?

Zabezpieczałyści sie jakoś?
Chodziłyście pod koniec ciąży non stop w podpaskach?
Czy w ogóle zwykła podpaska wystarczy, czy nie przecieknie od razu?
    • aleksandra19811 Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 08.09.06, 17:04
      Noś podpaski maxi, albo belli podkłady ( niby to są pieluszki dla noworodków )
      Noś czarne spodnie, nic nie bedzie widać
      Wody tez potrafia się sączyć jak małe siusiu, zdążysz to toalety jak blisko
      ale ludzie jak zobaczą ciężarna z brzuszkiem i mokrą pupę, pewnie nie będą sie
      śmiać .
    • antyka Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 08.09.06, 17:04
      do pracy ostatnie dwa tyg. nie bede chodzic
      wiekszosc czasu i tak bede siedziala w domu, wiec nie bede musiala sie
      zabezpieczac

      a gdy dostane skurczy, pewnie wezme taksowke, wloze podklad poporodowy bella
      i pojade big_grin
      • machiatta Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 08.09.06, 17:28
        i będziesz się modlić żeby podkład wystarczył wink
        żartuję oczywiście, ale mi nie wystarczył i to nie jeden - w pierwszej ciąży i zalałam całe siedzenie w
        samochodzie, a wcześniej pół kuchni, a w szpitalu łóżko na izbie przyjęć, gabinet lekarski, w którym mnie
        badali, łóżko na patologii gdzie czekałam na cesarkę... i oczywiście w międzyczasie te podkłady
        zmieniałam przemieszczając się z pomieszczenia do pomieszczenia
    • kocio-kocio Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 08.09.06, 17:29
      Chlusnąć mogą tylko na leżąco.
      W każdej innej pozycji główka dziecka blokuje ujście i raczej zaczną się sączyć.
      Pewnie dziewczyny mają rację z tymi podpaskami.
      • machiatta Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 08.09.06, 17:30
        oj nie tylko, nie tylko, ja na przykład sobie spokojnie stałam
      • agamama123 Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 10.09.06, 12:15
        Hmmmm....mnie odeszły jak stałamsmile
    • gosika78 Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 08.09.06, 17:29
      Jak wody odeszły, przed pojechaniem do szpitala zużyłam 10 podkładów, w samochodzie 3 ręczniki. Nie zabezpieczysz się smile
      • 24milenka Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 09.09.06, 22:14
        Aż tak źle? sad
    • dorianne.gray Ze mnie chlustało :)))) 08.09.06, 17:41
      Na szczęście zaczęło się jak byłam w domu - ale potem to już leciało ciurkiem,
      jakbym ciągle robiła siku i nie mogła przestać, hahaha smile
      Do szpitala jechałam samochodem z ręcznikiem wciśniętym między uda smile))
      W szpitalu dali mi podkłady poporodowe, takie wielkie podpaski - jedna
      starczała mi na jakieś góra 15 minut, i to tylko pod warunkiem, że siedziałam i
      się nie ruszałam (bo jak wstawałam, to chlustało na podłogę) smile))

      Lało się tak ze mnie 11 godzin zanim dostałam skurczy i wylądowałam na
      porodówce - mieli co sprzątać po mnie na patologii smile
      • 24milenka Mam wziąć zwolnienie??? 10.09.06, 12:06
        To mam siedzieć w domu, żadnej pracy zawodowej, ani nawet zakupów???
        Ja na mnie chluśnie w biurze, to spalę sie ze wstydu tak, że wolę sobie tego
        nawet nie wyobrażać!
        Mam wziąć pod koniec ciąży zwolnienie mówiąc lekarzowi, że się boje odejścia wód
        w pracy? Albo iść wcześniej na macierzyński?
        Nawet jeśli nie będę pracować, to przecież na spacer czy do spożywczego będę
        potrzebowała wyjść...

        Dziewczyny, jak sobie z tym radziłyście?
        • agamama123 Re: Mam wziąć zwolnienie??? 10.09.06, 12:16
          Wiesz, myśle, że jak Ci wody odejdą to przestaniesz przejmować się wszystkim innymsmile
          • 24milenka Re: Mam wziąć zwolnienie??? 10.09.06, 12:26
            Może masz rację. Nie powinnam się przejmować, że świadkami tej kłopotliwej
            sytuacji będą przypadkowi przechodnie na ulicy.

            Nie przeszkadza mi też, że połozna czy salowe bedą musiały po pnie sprzatać w
            szpitalu, bo na porodówce to normalne i personel medyczny jest do tego
            przygotowany i przyzwyczajony.

            Ale jesli mi się to przydarzy w pracy, przy współpracownikach, szefie itp. ?!
            Będzie mi strasznie głupio! Nawet jeśli nie wtedy, to potem, po powrocie do
            pracy... Mam wezwać sprzątaczkę? A jak nie będzie jej pod reką, mam sama zacząć
            po sobie sprzątać? Pewnie nie bedę w stanie, bo cały czas będzie ze mnie lecieć?

            Boszsz, dla mnie koszmar. Chyba pozostaje pod koniec ciaży zaszyc się w domu.
            • dorianne.gray Re: Mam wziąć zwolnienie??? 11.09.06, 18:02
              Dziewczyno, jesteś w ciąży, będziesz rodzić, każdy średnio rozgarnięty człowiek
              zdaje sobie sprawę, że tak się może (ale nie musi przecież) zacząć poród -
              założę się, że nikt w pracy nie będzie kazał Ci sprzątać smile))))))))))

              No i założę się, że wody Ci wcale nagle nie odejdą, tylko dostaniesz spokojnie
              skurczy i spokojnie bez scen sobie urodzisz smile
              • 24milenka Re: Mam wziąć zwolnienie??? 11.09.06, 23:18
                dorianne.gray napisała:

                > Dziewczyno, jesteś w ciąży, będziesz rodzić, każdy średnio rozgarnięty człowiek
                > zdaje sobie sprawę, że tak się może (ale nie musi przecież) zacząć poród -
                > założę się, że nikt w pracy nie będzie kazał Ci sprzątać smile))))))))))

                Kazać nie będą smile Ale będzie mi potem strasznie głupio sad

                > No i założę się, że wody Ci wcale nagle nie odejdą, tylko dostaniesz spokojnie
                > skurczy i spokojnie bez scen sobie urodzisz smile

                Oby! Może mój poród nie zacznie się od "chlustnięcia", tylko od spokojnego odejścia czopa śluzowego,
                powolnego sączenia wód albo skurczy.

                Dziękuję wszystkim za podzielenie się swoimi doświadczeniami.
    • visenna2 Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 08.09.06, 18:04
      Podpaski?
      Raczej wiaderkowink
    • ankar11 Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 11.09.06, 10:16
      Ja mam ten sam problem. Planuję jechać do porodu taksówką (ok 50km). I nie
      chciałabym martwić się po drodze czy "zaleję" taksówkę. Moja mama podsunęła mi
      pomysł żebym założyła sobie pampersa dla dorosłych wink. I wiecie co to może
      jest krępujące ale to chyba nie jest zły pomysł. Pod sukienką nie powinno być
      tego widać. Pod ręką będę miała na wszelki wypadek ręczniki. Na siedzenie
      położę ceratkę i powinno być dobrze. Jak tylko dojade do szpitala poszukam
      toalety, pozbędę sie pampersa założę wkład poporodowy i pójdę na oddział.
      Takie są moje plany ale wszystko okaze sie jak nadejdzie ten czas. Ale pampersa
      kupię wink
    • suesslein Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 11.09.06, 10:42
      Nie wiem, czy tak dzieje sie w kazdym przypadku, ale zanim - jak to ujelas,
      chlusna Ci wody- odejdzie najpierw czop, a tego przeoczyc raczej sie nie da,
      wiec bedziesz miala nieco czasu na powrot do domu. U mnie zanim odeszly mi wody-
      zadna podpaska chyba by tego nie wytrzymala- minelo 5 godz.

      Zycze Ci, by raczej ten fakt nie zaskoczyl Cie poza domem.
      Pozdrawiam i zycze lekkiego porodu.
      • doral2 Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 11.09.06, 11:13
        korek??
        • sylwia169 Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 11.09.06, 11:33
          Spokojnie, nie wszystkie porody zaczynają sie odejściem wód płodowych... mi
          pęchcerz płodowy przebili dopiero na porodówce "wielkim szydełkiem". Ale
          zabezpieczyć sie trzeba - nie żeby nosić w torebce(chodząc do sklepu) słoik z
          ogórkami, że niby sie pobił... A tak poważnie to niedługo rodzę drugi raz i
          szczerze mówiąc nie wiedziałam, że może aż tak "chlustać"... muszę dokupić
          podkładów no i przygotować ręczniki. Do samochodu i żeby zabezpieczyć łóżko
          powinny sie sprawdzić duże podkłady higieniczne (taki "prostokątny pampers")
          np. belli, seni. Pozdrawiam.
          • agamama123 Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 11.09.06, 15:47
            Powiem tak: jesli wody sie nie sączą tylko gwałtownie odchodzą tak jak w moim
            przypadku to nie pomoże nicsmile
            • dorianne.gray Re: Jak zabezpieczyć się przed odejściem wód? 11.09.06, 23:37
              Popieram wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja