tak sie zle czuje....:(

12.09.06, 10:03
Witam! nie szukam porad, chcialabym tylko pocieszenia... wlasnie zaczelam 7
tydzien i zaczelam sie czuc strasznie... ciagle mnie mdli, nie moge jesc,
jestem oslabiona, wymiotuje(na szczescie nie czesto)... najbardziej boje sie
wychodzic z domu, musze spory kawalek dojezdzac do pracy komunikacja miejska
i mam stresa ze zwymiotuje w autobusie... o matko! dlaczego tak jest? jesli
to potrwa jeszcze z miesiac to ja nie wytrzymam. nienawidze takich mdlosci1
najchetniej nie wstawalabym wtedy z lozka. a jak tu pracowac? pocieszcie!
    • mmmag Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 10:06
      to moze popros o zwlonienie lekarskie... na mdlości nie ma nic skutecznego..ja
      też próbowałam z tym walczyć i nic...pociesze cię ze ten okres szybko mija a
      niedlugo po nim poczujesz ruchy maluszka i zaczniesz zauważać swój rosnący
      brzuszek.. szybko zapomnisz o mdłościachwink

      pozdrawiam
      • abloch5 Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 16:09
        Kochana,ja przeżywałam to jakies 4 miesiące-współczuję!!!!!!jeśli tak bardzo
        źle sie czujesz poproś swojego lekarza o jakieś leki!mi przepisał nie
        pamiętam,ale trokan albo torekan.są czopki i tabletki i doskonale działają!!!
        Ponieważ ja okropnie wymiotowałam musiałam brać czopki,ale pomogły.
        Jeśli to Cię wykańcza i nic nie pomaga nie ryzykuj.
        Dziecko jest najważniejsze! pozdrawiam
    • kaasma Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 10:07
      czemu nie pójdziesz na zwolnienie,po co się męczyć?
      • anna.kolodziejek Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 10:13
        to nie jest takie proste... chcialabym ale pracuje w sklepie, teraz jest sezon
        urlopowy, jedna z kolezanek wlasnie urlopuje, zostalam tylko z jedna i jesli
        bym poszla na zwolnienie ona musialaby siedziec w sklepie 12 godzin... chyba ze
        szefowa by przyszla... no nic, dzis ide do gina. albo cos poradzi albo pojde na
        to zwolnienie. kurcze a wlasnie jak wrocilam z urlopu to mnie to zlapalo...
        siedzialam sobie w domu tydzien i nic a teraz kiedy musze pracowac to mnie
        meczy... co za zycie... ale zobacze co powie moj gin, najwyzej pojde na
        zwolnienie a szefowa mnie wyklnie! ale szczerze mowiac to mam to gdzies.
        zdrowie wazniejsze! mam racje prawda?!
        • mamusia100 Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 13:40
          ja siedzę w domu i szczerze mówiązc boję się gdzieś wychodzić bez męża. Ostatnie
          2 tygodnie to był jakiś koszmar! Nie wymiotowałam, ale nudności, mdłości, zgaga
          niestrawność.. Wszystko do kupy. Nie mogłam spać, jeść ani chodzić. Poza tym
          robiło mi się słabo nawet w łazience. I jak miałabym iść do pracy?! I po co?!
          Siedze w domu i odpoczywam. Powoli wszystkie nieprzyjemne objawy ustępują
          (jestem w 8tc), coraz więcej jem, ale do większości rzeczy i tak mam
          obrzydzenie. Obiadów nie gotuję. Głównie leżę i modlę się żeby to wszystko
          przeszło. Życzę Ci wytrwałości. W najgorszych chwilach dotykam brzuszka i
          szeptem mówię, że na pewno warto trochę pocierpieć.
          Idź na zwolnienie bo Twoje samopoczucie jest najważniejsze, podobnie jak zdrowie
          Twojego dziecka! I niczym się nie przejmuj, ponoć nie ma osób niezastapionych!
      • madlilein Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 10:33
        Mnie minęłyo złe samopoczucie ok.11 tyg.Wcześniej było nie do wytrzymania,zero
        apetytu,samopoczucie fatalne.Teraz zaczął się 12tyg.i jak narazie wszystko jak
        ręką odjął.Pozdrawiam.
    • lizzy9 Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 10:09
      witaj, ja tez wlasnie zamiescilam post o mdlosciach. Zaczelam 9 tydzien ciazy
      i czuje sie jeszcze gorzej niz na poczatku. Ale pocieszam sie, ze niedlugo
      przejdzie... Trzymaj sie
    • ewcia1980 Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 10:10
      smile no takie uroki ciąży.
      A dojdą jeszcze inne dolegliwosci i to nawet bardziej nieprzyjemne sad
      A na pocieszenie - wiekszośc z nas to przechodziła i jakos przezyła, wiec
      bedzie dobrze.
      Pozdrawiam serdecznie
      Ewelina

      ps. jesli chodzi o mdłości, to tez miałam i to przez cały dzien. mi pomagało
      podjadanie czegos (najlepiej jakis owoc), wtedy mdłosci troche przechodziły. A
      nasilało je, niestety, picie wody mineralnej i długie przerwy miedzy posiłkami.
      U mnie mdłości trwały jakies 3-4 tygodnie, wiec trzeba miec nadzieje, ze i u
      ciebie szybko sie skoncza.
      • ineska2 Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 14:13
        ja na poczatku ciazy tez mialam dosc, a jak minal pierwszy trymestr wszystko
        sie zmienilo i teraz jest naprawde wspaniale - kiedy czujesz ruchy dziecka,
        szykujesz sie na jego narodzenie. trzeba po prostu przeczekac poczatki. jak
        czesto wymiotujesz to moze rzeczywiscie poszlabys na zwolnienie, wyspala sie smile
    • pierkwadratto Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 10:36
      Koniecznie na zwolnienie.
      Ja też tak miałam i za pierwszym razem zastanawiałam się jak sobie radzą
      kobiety, które rzeczywiście muszą wyjść z domu, bo oprócz pracy mają jeszcze
      jakieś obowiązki, których nie mogą przerzucić na innych. Teraz wiem. W drugiej
      ciąży musiałam synka odprowadzać do szkoły. Chodziłam baaaardzo woooolno, jak
      na kiwającym się statku. Nigdy nie zwymiotowałam na dworze, ale prawie zawsze
      po wejściu do domu. Potem będziesz się z tego śmiać.
    • viewiorka Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 12:32
      Np ja też miałam mdłości. Pierwszy raz zwymiotowałam na drugi dzień po tym,
      jak lekarz potwierdził ciążę smile. To było 5tc.
      Niestety studiowałam, dojeżdżałam na uczelnię godzinę autobusem,
      tyle samo spowrotem. Woziłam ze sobą woreczki, z których niestety często
      musiałam korzystać tongue_out w autobusie. Ludzie trochę dziwnie patrzyli, ale co tam.
      Do tego doszła ospa wietrzna i gorączka 38,5 w 13 tc. Aurat w sesji
      egzaminacyjnej.
      Sesję zaliczyłam, mdłości przeszły na początku 5 miesiąca...
      Było ciekawie, nie ma co smile
    • ozega Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 12:55
      Ja tak miałam do 17 tygodnia!!!Jak sobie to przypominam to aż mi się nie dobrze
      robi.Strasznie Ci współczuję ale to minie-najgorsze jest to że znam takie osoby
      które wymiotowały całą ciążę,ale pewnie tobie minie szybko!pozdrawiam i trzymaj
      się!!!!!!!!!!!!!
    • efidorek Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 13:04
      też to przerabiałam i wtedy wydawało mi się, że to prawdziwy koszmar, a teraz
      się śmieję, jak o tym pomyślę, chociaż nie było to tak dawno, bo teraz jestem w
      35tc.
      Mdłości miałam bardzo silne trwające cały dzień (i w zasadzie w nocy też) przez
      1,5 miesiąca (mniej więcej od 8tc do 15tc) - trochę lepiej czułam się na
      świeżym powietrzu, a przede wszystkim kiedy leżałam. Złotego środka na mdłości
      niestety nie odkryłam - wszystki polecane metody były raczej nieskuteczne. Też
      dojeżdżałam do pracy autobusem i to był sport ekstremalny - najzabawniejsze
      jest to, że ludzie brali mnie za jakąś narkomankę albo alkoholiczkę, gdy
      zdarzyło mi się zwymiotować na przystanku lub na schodki w atubusie smile.
      Ciekawym doświadczeniem był też bieg do łazienki w pracy, bo od mojego biurka
      to toalety miałam spory kawałek smile W końcu się załamałam (rano zbierając się
      do pracy i wisząc nad kiblem płakałam bardziej niż wymiotowałam) i poszłam na
      zwolnienie - mdłości minęły, a ja wróciłam do pracy.
      Spróbuj pójść na zwolnienie na kilka dni - może stres potęguje złe
      samopoczucie, a gdy odpoczniesz poczujesz się lepiej. Głowa do góry
    • agaw00 Re: tak sie zle czuje....:( 12.09.06, 17:54
      ja wiem doskonale co czujesz...czasami miałam takie mdłości że modliłam sie
      zeby sie nie obudzić i wcale nie były one poranne tylko 24/dobe a jak czułąm
      zapach potraf to myslałam ze oszaleje (mieszkalismy wtedy w 1 pokoju połączonym
      z kuchnią) pomagało jak jadłam rzeczy gotowe kupione i ostre-co raczej nie było
      wskazane ale ciezki etap miną po 4 miesiacach-hihhi mało optymistycznie brzmi
      tzn juz w 4 czułąm sie jak nowonarodzona ale ja sie nie meczyłam miałam
      zwolnienie lekarskie z reszta mocno chorowałam nagrype wiec musiałam wziaść.
      pomagało mi jak rano zjadłam cos typu krakersy biszkopty i popiłam słodkim
      sokiem np pomaranczowym(nie syropem!)ale po południa miałąm straszne
      wszystkie sie chyba tak m ęczymy i wydaje nam sie ze zyc sie nie da ale
      wszystkie tez dajemy razde a co do mdłosci to najgorsze jest to ze ani w jedną
      ani w druga czasami marzyłam zebyzwymiotowac a tu nic tylko choroba morskasmile
    • mon100 Re: tak sie zle czuje....:( 13.09.06, 10:02
      Kochana, to tak jak ja sad pół nocy nie śpię, bo mnie mdli. Do tego 3 razy w
      nocy do kibelka, wystarczy, że wstanę z łóźka, przebudzę się i znów mnie mdli sad
      Koszmar jakiś, nie mam siły wejść po schodach i ciągle mi słabo. Mam nadzieję,
      że wkrótce przejdzie
      • dorotakamilozalp Re: tak sie zle czuje....:( 13.09.06, 10:12
        ja rowniez sie zmagalam z wymiotami, mdlosciami zgaga.Doktorka doradzila mi
        solone krakersy i nie pozostawianie pustego zoladka.Czasem pomagalo.
        • anna.kolodziejek Re: tak sie zle czuje....:( 14.09.06, 12:23
          Witajcie!
          to znow ja! chyba juz mi lepiej bo znalazlam po prostu swoj sposob na te
          przypadlosci! nie moge po prostu dopuscic do tego ze moj zoladek jest pusty i
          do glodu. co godzinke cos sobie podjadam( jakis owoc, bulke, ciastko) i wtedy
          jest duzo lepiej! najgorzej jest oczywiscie rano jak wstane glodna ale lekarz
          poradzil mi zjadac ok. 23 wieczorkiem jakas kanapke, wiec zastosowalam sie do
          porady i jakos zjadam chociaz tak pozno ale wtedy rano jest naprawde duzo
          lepiej i juz od dwoch dni nie wymiotowalam! tak wiec mam szczescie ze znalazlam
          sposob!!! powodzenia zycze innym!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja