Wrozka=Wejdz Przeczytaj I Wypowiedz Sie Co Myslisz

13.09.06, 07:46
Wczoraj napisalam do wrozki cos mnie pokusilo.Pytalam czy jestem w ciazy.Ona
nie odpisala za pierwszym sms tylko kazala wybrac sposrod 3 kart.Po wyborze
napisala mi ze pazdziernik sprzyja poczeciu,ze urodze dziecko wczesniej i ze
urodzi sie z zespolem chorb.Ja sie zalamalam,cala noc nie spalam.Dzisiaj
zmiezylam tem i dalej mam 37,1(w pochwie).A wy wierzycie w te wrozki czy
myslicie ze to sa pierdoly??Moja siostra czytala na jakims forum ze jedne
babka tez napisala czy dziecko urodzi sie zdrowe i ona napisala ze tak ze
wszytsko bedzie ok a jak sie okazalo dziecko zmarlo przy porodzie.(Ja pisalam
do J.Stawinskiej)
    • patoo Re: Wrozka=Wejdz Przeczytaj I Wypowiedz Sie Co My 13.09.06, 07:49
      Wrozka przez sms?? Jak bedziesz wierzyc w te pierdoły to sama sie mozesz
      rozchorowac z nerwowwinktongue_out
      • mariolka55 Re: Wrozka=Wejdz Przeczytaj I Wypowiedz Sie Co My 13.09.06, 07:55
        patoo napisała:

        > Wrozka przez sms?? Jak bedziesz wierzyc w te pierdoły to sama sie mozesz
        > rozchorowac z nerwowwinktongue_out


        no dokładnie,zwykłe naciaganie na kase,co tez was ludzie kusi wysyłac takie sms?
        • luna333 Re: Wrozka=Wejdz Przeczytaj I Wypowiedz Sie Co My 13.09.06, 08:38
          no wiesz - póki co mamy wrzesień smile A na poważnie jest wiele czynników które warunkują że wróżba może się spełnić - jeśli musisz się pytać wróżki to zrób to osobiście ale jeśli zbyt intensywnie o czymś myślisz to może to wyjść w tarocie i nie być to prawdą - tj. jeśli bardzo obawiasz się że dziecko może być chore to w tarocie może ci taka karta wyjść i wcale nie mówi ona że to prawda tylko to są Twoje obawy - z samych 3 kart nie można uzyskać pełnego objaśnienia sytuacji - po to są również arkana małe choć oczywiście arkana Wielkie odpowiadają na pytania Tak lub nie ale co do reszty to niekoniecznie. Jak ja się pytałam czy jestem w ciąży to mi karty mówiły chore dziecko, strata dziecka a wcale w ciąży nie byłam - one mówiły o tej stracie i chorobie do mnie tzn o zawiedzionej nadzieji a nie o tym że urodzę chore dziecko. Są również osoby odwrotne tzn w ich przypadku to co mówią karty się nie sprawdza smile Moja teściowa jest wróżką i śmiem powątpiewać w jej kwalifikacje - wywróżyła np. że rozstanę się z moim mężem po roku hehe niedawno obchodziliśmy 4 rocznicę ślubu, teściowa jest świetnym energoterapeutą ale wróżby jak widzisz się nie zawsze sprawdzają - zresztą tarot ma za zadanie ostrzegać wskazywać coś żeby nie popełnić błędu, pokazywać inne opcje a nie można go traktować jako wyrocznię ostateczną!
          pozdrawiam cieplutko
        • kania_kania Re: Wrozka=Wejdz Przeczytaj I Wypowiedz Sie Co My 13.09.06, 12:21
          Nie wiem, co ludzi korci, zeby wysylali takie SMSy, ale ja z tego mam pensje...

          Kania
    • tiuia Re: Wrozka=Wejdz Przeczytaj I Wypowiedz Sie Co My 13.09.06, 11:45
      Niepotrzebnie cie podkusilo. A 'wrozka' kreci jak moze. Zamiast powiedziec czy
      jestes TERAZ w ciazy, to ci powiedziala ze pazdziernik sprzyja poczeciu.
      Pierwsza sciema. Reszta jak sadze tez jest sciema, a na Ciebie to wplywa srednio
      dobrze. Do lekarza sie wybierz zamiast do wrozki, jak chcesz wiedziec takie rzeczy.
      Pozdr.
    • antosiczek Re: Wrozka=Wejdz Przeczytaj I Wypowiedz Sie Co My 13.09.06, 12:07
      Nigdy chyba nie zrozumiem, dlaczego ludzie zwracają się ze swoim życiem do
      jakichś magików. Wróżby to magia- bywa niebezpieczna, choć większość o tym
      zapomina albo nie jest świadoma. Niebezpieczna bo silnie oddziaływuje na naszą
      psychikę. Nawet, jeśli wybieramy się do wróżki dla zabawy i wydaje się nam, że
      mamy do tego dystans- jeśli z kart wychodzi coś przykrego; nasz dystans znika,
      zaczynamy się bać i zachowujemy tak, że sami ściągamy na siebie przewidziane
      nieszczęścia. Znam osobę, która u wróżki usłyszała, że mąż ją zdradza i że się
      małżeństwo rozpadnie. Więc od tego dnia grzebała mężowi po kieszeniach,
      torbach, podsłuchiwała z kim rozmawia, robiła awantury o służbowe spotkania z
      koleżankami z biura itp. Facet nie wytrzymał ponad rocznej mordęgi i po prostu
      odszedł- i wcale nie do innej.
    • ozega Re: Wrozka=Wejdz Przeczytaj I Wypowiedz Sie Co My 13.09.06, 15:36
      Ja do wróżki poszłam pod przymusem mamy!Powiedziała mi że moim mężem nie będzie
      ten z którym teraz jestem(a było to w 1993 r.)-ślub wzięliśmy 07.08.1999 r.z
      tym samym-hihi.Potem że urodzę jak będę miała 27 lat -urodziłam jak miałam 28
      lat.No i powiedziała coś o komplikacjach porodowych-żadnych takich nie było!
      Potem powiedziała że będę mieszkać za wielką wodą-może to i prawda bo od kilku
      miesięcy mieszkamy w Norwegii,ale tylko czasowo.Zatem chyba poinna mi zrócić
      kasę za nie umiejętność przepowiadania przyszłości!
      Wróżki to przekręt,a horoskopy piszą ludzie którzy się do pracy spóźniają!
Pełna wersja