nudności po duphastonie - kiedy miną?

18.09.06, 11:39
od kilku dni biorę duphaston i czuje się coraz gorzej. Nudności sa nie do
zniesienia. Nie wymiotuję, ale czasami wolałabym juz chyba zwymiotować i miec
ulge choć przez chwilę. Do tego czuję się senna i ogólnie osłabiona. Jak
długo może to potrwać? Czytałam gdzieś, że to tylko przez kilka pierwszych
dni a potem organizm się przyzwyczaja. Jak było u Was? Wiem, że w pierwszym
trymestrze to normalne dolegliwości, ale ja czuję, ze jak zaczęłam brać
duphaston bardzo sie nasiliły.
    • usura Re: nudności po duphastonie - kiedy miną? 18.09.06, 11:45
      Ja też na początku ciąży brałam duphaston. Miałam okropne mdłości ale wiązalam
      tego z braniem duphastonu. Wzięłam tylko jedno opakowanie, ale mdłości i tak
      miałam mniej więcej do 11-12 tygodnia.
      Mi troszke pomagało zjedzenie herbatnika zanim wstałam z łóżka. No cóż takie są
      uroki ciąży, trzeba przeczekać.
      Pozdrawiam.
      • alicja30 Re: nudności po duphastonie - kiedy miną? 18.09.06, 12:04
        A ja własnie od kiedy zaczęłam brać duphaston czuje się o wiele gorzej. Mam
        porównanie, bo biorę od kilku dni a jestem w 8tc. Wcześniej już miesiąc czułam
        ciążowe nudności, ale tamte były takie "normalne". Najgorsze jest to, ze trwają
        przez całą dobę a ja musze być za chwilę w pełni sił w pracy.
    • utka2 Re: nudności po duphastonie - kiedy miną? 18.09.06, 11:59
      zmień na luteinę dopochwową - poproś lekarza o receptę skoro źle się czujesz po
      duphastonie. To dość częste, a Luteina i Duphaston to zamienniki.
      • alicja30 Re: nudności po duphastonie - kiedy miną? 18.09.06, 12:07
        czy można zmieniać na każdym etapie? Czym się rózni od duphastonu (zdaje się że
        to naturaly hormon)?
        • beti76 Re: nudności po duphastonie - kiedy miną? 18.09.06, 13:24
          mi lekarz zmienił jak tylko zgłosiłam że jest mi niedobrze po lekach.
          A czym się rózni farmakologicznie to już nie wiem.
    • madzia444444 Re: nudności po duphastonie - kiedy miną? 18.09.06, 14:44
      z tego co czytam to kobiety roznie reaguja na ten lek-w koncu to hormon
      ja go bralam przez kilkanascie tygodni 3 x 1 tabl. i nie czulam sie zle
      zle to ja sie czulam zanim go dostalam a pozniej juz bylo coraz lepiej
      porozmawiaj z lekarzem
      pozdrawiam
    • an_ni Re: nudności po duphastonie - kiedy miną? 18.09.06, 15:13
      mina jak odstawisz
    • agaw00 Re: nudności po duphastonie - kiedy miną? 18.09.06, 15:16
      oj kochana doskonale cie rozumiem mnie sie zyc odechciewało tez brałam dupaston
      ale to nie od tego po prostu chyba tak czasami jest
      jedyne co mog poradzic popros lekarza a wit B podobno pomaga zanim wstaniesz z
      łozka zjedz troszke krakersow lub musli i popij jakims sokiem
      pewnie na niewiele sie do zda ale to tylko do konca 3 misiacasmile
      • wiolasb Re: nudności po duphastonie - kiedy miną? 18.09.06, 15:56
        Witaj! To nie Duphaston przysparza Ci tych dolegliwości... Twoja Dzidzia dobrze
        się rozwija i stąd te nudności. Miałam to samo... Rozumiem Cię więc doskonale.
        Dawkę już zmniejszyłam do dwóch tabletek dziennie, poza tym dolegliwości
        troszkę osłabły - w końcu mija 13sty tydzień - to chyba najwyższy czas, żeby te
        problemy oeszły w kąt! Tego i Tobie życzę! Buziaczki!
        • acsis Re: nudności po duphastonie - kiedy miną? 18.09.06, 18:45
          wiolasb napisała:
          Witaj! To nie Duphaston przysparza Ci tych dolegliwości... Twoja Dzidzia dobrze
          się rozwija i stąd te nudności. Miałam to samo... Rozumiem Cię więc doskonale.
          Dawkę już zmniejszyłam do dwóch tabletek dziennie, poza tym dolegliwości
          troszkę osłabły - w końcu mija 13sty tydzień - to chyba najwyższy czas, żeby te
          problemy oeszły w kąt! Tego i Tobie życzę! Buziaczki!
          nie wiem czemu myslisz ze normalnie rozwijajaca sie dzidzia musi przysparzac
          mamie nudnosci.W pierwszej ciazy nie miałm nudności WCALE!(pozazdroscicsmile a
          teraz -właśnie w momencie właczenia duphastonu(zwłaszcza przy duzej dawce 4 na
          dobę bo dwie i trzy to było wciaz za mało dla nas)zaczęly sie mdłosci które nie
          bardzo przechodziły nawet po jedzeniu-były takie nienaturalne, "nieciażowe" ale
          polekowe.Nic nie tyłam bo niewiele jadłam.Dobrze że wreszcie odtawiłam i
          zaczynam tyc bo połozna jest zdruzgotana moja nikłą wagą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja