tyłozgięcie macicy a poród

19.09.06, 13:05
no właśnie. Czy tyłozgięcie oznacza cesarkę? Czy porod naturalny jest
mozliwy, a jesli tak to czy porod nie bedzie o wiele trudniejszy, dłuższy itp?
    • kania_kania Re: tyłozgięcie macicy a poród 19.09.06, 13:14
      Ja mam tylozgiecie macicy smile

      Jak widac w sygnaturce urodzilam dwoje dzieci, trzecie w drodze. Porody silami
      natury, bez wywolywania. Pierwszy 4h, drugi 2,5h.

      Poza bolesnymi miesiaczkami i dosc dlugim ukrywaniu sie brzuszka ciazowego (do
      4-5 miesiaca) zadnych roznic nie ma smile

      Kania
    • kasiak37 Re: tyłozgięcie macicy a poród 19.09.06, 13:15
      nie ma wplywu.A tylozgiecie mialas przed zajsciem w ciaze,bedac w ciazy jest to
      niemozliwe,gdyz macica nie jest pusta i caly czas rosnie.
    • kasiorka81 Re: tyłozgięcie macicy a poród 19.09.06, 13:16
      U mnie nie było żadnych prablemów. Urodziłam siłami natury w niecałe 4 godziny
      i praktycznie bez znieczulemia, gdyż nie zdążyło zadziałać wink
      • guderianka Re: tyłozgięcie macicy a poród 19.09.06, 13:41
        u mnie problemem był fakt że szyjka była twarda i nie mogła do konca
        sie "rozewrzec"poza tym ok
    • aleksandra19811 Re: tyłozgięcie macicy a poród 19.09.06, 15:28
      Mnie się wydaje, że macica się "prostuje i wyrównuje" w czasie ciąży do
      normalnych kształtów. Co więcej lekarka mi powiedziała, że potem okresy "a z
      bólów chodziłam po ścianach" są minimalnie lub bezbolesne.
      • mamagai Re: tyłozgięcie macicy a poród 19.09.06, 20:35
        Dużo sie mówi o tym,że przy tyłozgięciu miesiączki są bardzo bolsne,dziwne bo ja
        mam tyłozgięcie, a praktycznie prawie nie czuję że mam okres.A jeśli chodzi o
        Twoje pytanie,macica sie w ciąży prostuje i tyłozgięcie nie ma wpływu ani na
        ciążę ani na poród.
        • phantomka Re: tyłozgięcie macicy a poród 19.09.06, 21:52
          Okresy bolesne przed i po ciazy...nic sie nie zmienilo niestetysad
          • kiwi1910 Re: tyłozgięcie macicy a poród 19.09.06, 21:56
            zgadzam się, nic mi pierwsza ciąża nie pomogła, zobaczymy jak druga...
        • mileczka75 Re: tyłozgięcie macicy a poród 20.09.06, 13:06
          mam tyłozgięcie i miesiączki mam srasznie bolesne. Może po ciąży się polepszy smile
      • kania_kania Re: tyłozgięcie macicy a poród 19.09.06, 22:26
        To chyba zalezy. Ja po dwoch porodach jestem tylozgieta nadal i miesiaczka to
        dla mnie 3 dni wyciete z zyciorysu... Poprawe daja tylko pigulki, ale jak sie
        staralismy o Fasolka, to przez rok nie bralam... Mozna sie zastrzelic.

        Kania
        • ksiezniczka256 Re: tyłozgięcie macicy a poród 20.09.06, 12:38
          Dokładnie, zazwyczaj po porodzie macica nie wraca już do tyłozgięcia i wtedy
          miesiączki są mniej bolesne. Chyba, że wróci - i wtedy poprawy w bólach
          okresowych nie ma.
    • zebra12 Dwoje dzieci szybko urodzonych! 20.09.06, 06:26
      Teraz czekam na trzecie. Co zaś do miesiączek to nie mam bolesnych. Miałam, ale
      przed pierwszym porodem.
      A może warto zmienić teorię: kto ma tyłozgięcie ten szybko rodzi....Tak wynika
      z Waszych wypowiedzi i moich doświadzczeń!
      • stypkaa Re: Dwoje dzieci szybko urodzonych! 20.09.06, 10:34
        > A może warto zmienić teorię: kto ma tyłozgięcie ten szybko rodzi....Tak
        wynika
        > z Waszych wypowiedzi i moich doświadzczeń!

        Ja miałam tyłozgięcie, a poród trwał 15 godzin i był baaaardzo bolesny. Mam
        nadzieję, że drugi będzie troszkę lżejszy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja