olinek11
22.09.06, 09:35
Witam wszystkie brzuszki i ich mamy!! Wczoraj zaczął się 35tydzień a ja czuję
się coraz gorzej, wiem że to niby normalne że brakuje tchu, w nocy nie można
spac,toaletę zalicza się kilka razy i kręgosłup wysiada a dziecko się
rozpycha ale moja to chyba za bardzo, czasami mam wrażenie że za moment
wystawi rączkę lub nóżkę to jest aż tak bolesne. To jest moja druga ciąża,
pierwsza córcia urodziła sie w 36tygodniu i z tego co pamiętam była dużo
spokojniejsza. Ja wiem że każda ciąża jest inna, tą lepiej znoszę jeśli
chodzi o sprawy zdrowotne,poprzednim razem byłam już cztery razy w szpitalu,
w tej raz kiedy miałam założony szew, czuję się dobrze ale te wygibasy....na
dodatek położenie pośladkowe. Czuję się już taka zmęczona,na dodatek starsza
non stop choruje odkąd poszła do przedszkola. Proszę napiszcie jak to było
lub jest u Was, jak sobie radzicie, pocieszcie mnie trochę.Przsyłam
Pozdrowienia!!