Za mało wód płodowych-kto miał ten problem?

24.09.06, 12:12
Witam
Nie pokazywałam sie długo poniewaz w 35 tc. 14.09 po wizycie u mojego gina
okazało sie ze mam za mało wód płodowych. Na nastepny dzien lekarz kazał
zgłosci sie do kliniki, tam zrobiono mi usg i diagnoza sie
potwierdziła.Lezałam 7 dni w klinice, 2 razy dziennie robiono mi ktg aby
sprawdzic jak sie czuje maluszek. Zapisy wychodziły ok.Dzidzi rosnie według
tygodnia ciazy.Lekarze podjeli decyzje ze przy tak zaawansowanej ciazy nie
beda uzupełniac płyn owodniowego. W dniu wypisu miałam robione usg i ilosc
płynu troche sie zwiekszyła. Lekarz stwiedził ze moga mnie pomału wypisac do
domu. I od piatku jestem w domu. Nie wiem czy lekarze dobrze postapili nic
nie robiac, wypisujac mnie do domu.Teraz sie bardzo martwie i czekam na
nastepna wizyte w czwartek.Moze powinnam wrocic do kliniki na obserwacje?Czy
ktoras z was miała podobny problem.
    • madzia19801 Re: Za mało wód płodowych-kto miał ten problem? 24.09.06, 12:33
      Ja trafiłam do szpitala w 38 tc. po kontrolnym ktg i usg okazało się że mam za
      mało wód płodowych i ruchów maluszka jest za mało. Leżałam w szpitalu 1 dzień -
      robili mi na okrągło ktg ale wszystko wychodziło dobrze. Po 1 dniu wypisali
      mnie do domu, kazali przyjść na kontrolne ktg w 40 tc - w dniu terminu porodu -
      wyszło też ok, było trochę mało wód ale wypuścili mnie do domu. Na odddział
      miałam zgłosić się 7 dni po terminie i tak też się zgłosiłam i do porodu już
      zostałam w szpitalu. Podczas pobytu w szpitalu ilość wód ciągle się
      zmniejszała - męczyli mnie cewnikami, kroplówkami itd, ale na szczęscie
      zaczęłam rodzić sama 10 dni po terminie - urodziłam ślicznego i zdrowego synka.
      Musisz obserwować ruchy maluszka, jeżeli jest powyżej 4 ruchów na godz. to jest
      wszystko ok i nie ma się czym martwić jeżeli mniej to trzeba zgłosić się do
      lekarza.
      Powodzenia i pozdrawiam
    • madzia19801 Re: Za mało wód płodowych-kto miał ten problem? 24.09.06, 12:50
      Z ciekawości spojrzałam na moje wyniki z ciąży i ilości wod płodowych:
      38 tc. AFI 8,8 cm
      40 tc. AFI 9,8 cm
      42 tc. AFI 6,7 cm
    • mamadwojga1 Re: Za mało wód płodowych-kto miał ten problem? 25.09.06, 22:53
      witaj! w 39 tc. pojechałam do szpitala, bo dzidż przestał się ruszać. lekarze
      stwierdzili małowodzie(ile- nie pamiętam). zatrzymano mnie w szpitalu do czasu
      porodu. i faktycznie, liczenie ruchów, ktg, usg...
      czekałam tydzień, urodziłam zdrową córę. nikt nie wiedział dlaczego małowodzie
      wystąpiło. tak czasem się zdarza, na pewno trzeba uważać na dzidziusia(ruchy!),
      jakby co to walić do lekarza, ale jeśli macie się dobrze, to dużo pij, leż i
      nie martw się na zapas. pozdrawiam.
      • monikaaleksandra Re: Za mało wód płodowych-kto miał ten problem? 26.09.06, 09:01
        Pod koniec ciązy, a zwłaszcza już w okolicach termiu zaczęła mi się zmniejszać
        ilość wód. "Doszłam" do AFI=3. Zdecydowano o szybkiej indukcji porodu, ponieważ
        małowodzie może zagrażać dziecku, wody płodowe mają znaczenie w jego odżywianiu
        i dotlenianiu itp (nie wiem jak). W każdym razie moje dziecko urodziło się po
        terminie 12 dni, jak na wzrost - 52 cm było chude - tylko 2.830 gr. Podobno z
        powodu małej ilości wód dziecko traci swój tłuszczyk i chudnie. Nie wiem, jednak
        na czym to polega, być może właśnie na problemach z dostarczaniem pokarmu. Co
        ciekawe - miałam prawidłowe przepływy w łożysku, piękne tętno dziecka do końca
        porodu - ponad 140.
Pełna wersja