agniecha_agrafka 26.09.06, 20:06 Marzę o dziecku i chciałabym mieć je w miarę szybko, zastanawiam się jednak, co wiążę się z posiadaniem dziecka, opieką itd. na studiach? Czy da radę utrzymać się na dziennych? Proszę o opinie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mmalicka21 Re: studia a dziecko 26.09.06, 20:13 ja się przenoszę...nie dam rady chyba ze masz duzo kasy wtedy do domu niania a ty do szkoły....to nie ma problemu..... ja bym musiała na nianie wydac ze 400 zł na miesiąc......na razie nie mam tyle żeby poświęcic....... i w sumie czasami brak czasu na nauke... nie mówie że sie nie da ale jak masz chwilke wolnego to marzysz o tym zeby sie wyspac więc kurcze mało czasu sie robi nie powiem..... ale wszystko do zrobienia: ) Odpowiedz Link Zgłoś
esi_zosi Re: studia a dziecko 26.09.06, 22:57 Idealnym rozwiązaniem jest indywidualny tok nauczania. Wiele dziewczyn na studiach korzystało z tego udogodnienia i teraz mogą cieszyć się dyplomem. Myślę że można sobie ze wszystkim poradzić. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah_m Re: studia a dziecko 27.09.06, 10:55 Jesli chcesz miec i rodzine, i kariere (a chyba po to studiujesz, prawda?), to masz dwie mozliwosci: 1. Skonczyc studia, zabepieczyc sobie jako taką pozycje zawodowa i dopiero pomyslec o dziecku. To moze potrwac, a potem i tak bedziesz miala przerwe w zyciorysie zawodowym, bo dziecko trzeba odchowac, no chyba ze nalezysz do tych co to 3 mies, dziecko oddaja do zlobka, ale tego nikomu nie polecam. 2. Urodzic dziecko na studiach, zacisnac zeby i ciagnac i studia, i prace. Uszarpiesz sie, ale moim zdaniem warto, zwlaszcza jesli chcesz dziecko szybko. TO JEST DO ZROBIENIA, nawet na dziennych, bo studia to najwyzej kilka godzin dziennie. Po studiach szukasz pracy i masz dziecko odchowane, wiec dla pracodawcy jestes jak facet. Ja bym tak zrobila. Ja w czasie wychowawczego zaczelam studia doktoranckie i teraz koncze doktorat, kosztem wielu wyrzeczen, i wielkiego zmeczenia - to fakt, a pomoc do dziecka mialam na 2 godz. dziennie - reszte robilam sama. Wiec mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
deela moja kolezanka urodzila 27.09.06, 10:58 jak byla na czwartym roku <na poczatku >, no planowane to to nie bylo ale urodzila wystapila o indywidualny tok nauczania, ale moglabym na palcach jednej reki policzyc ile razy skorzystyala ze swoich przywilejow, uczyla sie dziennie byla na wszystkich zajeciach prawie i prawie na wszystkich wykladach z tym ze jej maz nie studiowal bo pracowal a dzieckiem zajmowala sie jej mama a tylko jak nie bylo wyboru to opiekunka i dala rade Odpowiedz Link Zgłoś
deela cheetah_m 27.09.06, 10:59 cheetah_m napisała: > no chyba ze nalezysz do tych > co to 3 mies, dziecko oddaja do zlobka, ale tego nikomu nie polecam. ty jak juz jakis tekst walniesz a ja oddam 4 m-czne do zlobka straszne nie? Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah_m Re: cheetah_m 27.09.06, 11:01 no dla mnie troche straszne a zwlaszcza dla dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
deela wiesz co wole 27.09.06, 11:04 je nakarmic niz z nim byc <chyba bym tynk ze scian musiala jesc> Odpowiedz Link Zgłoś
malpa513 Re: cheetah_m 27.09.06, 15:40 no wiadomo ze nikt nie oddaje dziecka do zlobka bo chce tylko dlatego ze musi, a ty co proponujesz rezygnacje z pracy i siedzenie w domu, nie kazdego na to stac? Odpowiedz Link Zgłoś
draugdur Re: cheetah_m 27.09.06, 11:05 ja rodze pod koniec pezdziernika a juz w grudniu chce wrocic na uczelnie. Straszne nie??? Mlody zostanie z moja mama, a jak nie to pojdzie ze mna sie doksztalcac No chyba,ze wedlug Ciebie zlobki sa tylko po to zeby byly,a nie zeby tam dzieci zostawiac? W latach 60' i 70' w niektorych zlobkach byla mozliwosc zostawienia dziecka na caly tydzien i brania go do domu tylko na weekendTo dopiero hard-core Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 Re: studia a dziecko 27.09.06, 11:09 Ja co prawda juz nie na studiach, ale nadal sie ucze i jakos sie tym nie przejmuje czy sie utrzymam czy nie. Dam rade. Dziecko to nie przeszkoda, raczej maly mobilizator - szybko zdac i miec z glowy! Nie dosc, ze ostatnio wzielam sobie dziekanke to teraz sie zastanawiam jak na druga popatrza po porodzie. Co semestr dziekanka... Dlatego mam sprytny plan i zrobie tak, zeby tylko na zaliczenia przychodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
draugdur Re: studia a dziecko 27.09.06, 11:12 no wlasnie-dziekanka z prawem do zaliczen albo ITS albo IOS i wszystko da sie zrobic bo co potem powiem dziecku? "mamusia nie skonczyla studiow, bo sie urodziles" ??? ja nie mam mozliwosci przeniesc sie na zaoczne,wiec tak by sie to skonczylo Odpowiedz Link Zgłoś
eyes69 No wez... 27.09.06, 11:14 Moja mama mi powiedziala, ze przeze mnie magistra nie zrobila bom sie urodzila... Ale WREDNA!!! Ide jej nakopac! Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha_agrafka Re: studia a dziecko 27.09.06, 15:35 Nie zamierzam czekać,aż skończę studia, zajmę miejsce w pracy, zrobię karierę...blablabla - jeden zły ruch i cała bkariera się wali, a kochane maleństwo zostaje na zawsze Co do pogodzenia tego wszystkiego-jestem uporządkowana, umiem planować, więc z tym chyba nie będzie problemów. A do pomocy dziadki i pradziadki, sistrzyczka, braciszek i druga połowka Komfortowa sytuacja? Nie,po prostu wrodzony optymizm I dziękuję wszystkim za przemiłe odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: studia a dziecko 27.09.06, 15:43 A do pomocy dziadki i pradziadki > , sistrzyczka, braciszek A spytałaś się czy mają takie plany, czy należy ci się to od nich jak "psu buda"? Z tym macierzyństwem na studiach jest też jeden drobny kłopot - finanse. Czy druga połówka jest w stanie utrzymać waszą trójkę? Chyba, że znowu "dziadki, pradziadki..." Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia2383 Re: studia a dziecko 27.09.06, 20:51 Witam,mam pytanko do mam studentek,właśnie rozpoczęłam studia uzupełniające magisterskie, jestem w ciaży termin na grudzień,moje pytanie brzmi:jak wygląda ITS,czy można brać je już podczas ciąży i na pierwszym roku?to samo dotyczy dziekanki? jezeli ktoś zna odpowiedź bede wdzięcznaPozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś