nisar
29.09.06, 10:19
w którymkolwiek wątku udzielają rad typu "rób tak żeby Tobie było dobrze".
Nie zważając na nic innego ani nikogo innego, obojętne czy mowa o ZUS-ie,
pracodawcy, mężu czy teściowej.
Czy macie świadomość, że kiedyś sytuacja może się odwrócić, i to Wy będziecie
z drugiej strony barykady? I wtedy ktoś zrobi sobie dobrze Waszym kosztem, bo
tak mu będzie pasowało. Ciekawe, czy wówczas będziecie uważały, że to w
porządku.
Swoją drogą "nie rób drugiemu co tobie niemiłe" znają już przedszkolaki. Jak
to możliwe że wyrastają z nich tak często osoby tak bardzo nieliczące się z
otoczeniem.