Wózek przed porodem

29.09.06, 10:21
Witam,

kiedy należy kupić wózek, podobno przed porodem nie jest to wskazane. Co Wy
na to?

mona_111
    • alfa156 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:23
      A czemu nie? po porodzie to chyba nie ma się głowy do zakupówsmile
    • moreno500 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:23
      bzdura. po porodzie to dopiero hard core kupować wózek
      • ozega Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:29
        Myślisz że po porodzie będziesz latała po sklepach i kompletowała braki?Mylisz
        się.Wózek powinaś kupić przed porodem,bo zakup wózka to nie taka prosta sprawa!
        Ja kupiłam po porodzie i bardzo żałuję nie miałam czasu na latanie po sklepach
        i oglądanie wózków.Poszłam z mężem do pierwszego sklepu najbliżej domu i
        kupiliśmy-bardzo się nam podobał wizualnie no i taki praktyczny 3 w 1 ale potem
        wyszło szydło z worka i wcale taki funkcjonalny nie był.Teraz wiem że gdybym
        miała kupić wózek to zrobiłabym to przed porodem.Pozdrawiam
    • amwaw Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:24
      No pewnie, że niewskazane. Dziecko jeszcze umrze podczas porodu. Jeżeli
      wierzysz, że przez to, że kupisz wózek podczas porodu umrze Twoje dziecko(pewnie
      powiesi się na pępowinie z goryczy) to absolutnie nie kupuj...uncertain
      • alfa156 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:28
        Nie tak ostro:Nie słuchaj bzdur, typu zero zakupów bo to pech. Ja w sobote jadę
        pooglądać sobie wózki, może jakieś spioszki kupimy?smile Jestem w 4 mc. Luz i bez
        takich głupich mysli bo to może zaszkodzić dziecku, a wózek w domu niesmile
        • amwaw Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:36
          To było ostro???
          To chyba nie zrozumiałaś co napisałam...
          • alfa156 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:38
            Nie smieje się, ale różne są reakcje dziewczynsmile Juz jest troche postów, że się
            rzucamy na inne biednesmile
            • amwaw Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:48
              Dlatego ja nie śmieje się z dziewczyny, ale przesądów( "jeżeli uważasz, że przez
              wózek może umrzeć dziecko podczas porodu"- zakładam, że tak nie uważa).
              • mona_111 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:52
                Jestem w 9 mc i właśnie dziś mąż odbiera wózek ze sklepu. Trochę mnie
                zaskoczyły te przesądy więc chciałam zobaczyć co Wy myślicie. Ale widzę, że te
                przesądy odeszły do lamusa - i dobrze.

                mona_111
              • alfa156 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 11:01
                pewnie niesmile ale ten przesad jest dramatyczny. i tak jestesmy skolowane,
                zwlaszcza przy pierwszej ciazy a tu jeszcze takie bzdury. ja mowie tesciowej
                tak, tak i robie swojesmile
      • mona_111 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:28
        Wlasnie wczoraj usłyszłam, że nie powinno się robić takiego zakupu (jakieś
        przesądy).
        Chciałam znać Wasze opinie.
        Dziekuje za odpowiedzi.
        mona_111
        • alfa156 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:30
          stare jak świat. moja tesciowa tez tak mowi. a ja uparcie mowie ze wszytsko
          jest ok i nie mam na co czekac, moze jakac przecena, moze okazja, no i ta
          frajdasmile
      • mamagai Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 14:38
        amwaw!Ale z tą pępowiną to trochę przegiełaś,niestety są tu matki których dzieci
        cyt"powiesiły" się na pępowinie,i nie jest miłe gdy ktoś wyraża się o tym w tak
        kpiący sposóbsad
    • felonia Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:27
      ja kupiłam w trzecim miesiącu łóżeczko i komodę, w szóstym wyprawkę, w siódmym
      wózek. Kupuj z rozsądkiem. Takie drogie rzeczy nie da się skompletować w jeden
      miesiąc. Przesądy są dla babć. Ja pomyślałam że nie będę przesądna bo to znaczy
      że "mogłoby się coś stać" A przecież nie czekam na złe wydarzenia tylko na
      dobre. Dziś mam 6 tyg. brzdąca i cieszę się że zakupy rozłożyliśmy na pół roku.
      Teraz nie martwimy się o pieniądze.
      • imoan8 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:30
        No pewnie, że lepiej przed porodem.Jeśli nie ma jakiejś tragicznej pogody, to
        warto od razu wychodzić z dzieckiem na spacer - takie rady ja dostałam i wózek
        już mam od miesiąca, a rodzę za półtora
        • misia9944 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:38
          Ja rowniez kupilam przed porodem, bo teraz mialam czas zeby chodzic patrzec
          ogladac i powybierac jaki bym chciala itd nie wyobrazam sobie tego latania z
          malym malenstwem...
          Jestem w 5 miesiacu.
    • dawida26 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:37
      no ja jakoś kupiłam przed porodem i nic się nie stało. A czemu niby nie jest
      wskazane?
      • superktosia Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:51
        to cos jak z lozeczkiem, sa przesady ze jak lozeczko stoi puste przed porodem
        to pozostanie puste i chyba to samo dotyczy wozka... mi tez truje tesciowa zeby
        nie kupowac przed porodem wiec jej ustapilam (bo mam lozeczko o ktore tez byly
        klotni). Ja juz wybralam wozek tylko sprzedawca czeka na znak jak sie didzia
        urodzi... to tez dobry sposob, niech ten maz sie w koncu troche wykaze wink
    • sineira Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:55
      Mona, nie słuchaj głupich przesądów, po porodzie nie będziesz miała siły ani
      czasu, żeby robić poważne zakupy!
      Ale jeśli jesteś bardzo przesądna i boisz się kupować przed porodem, to
      przynajmniej wybierz najbardziej odpowiadający Ci model, dowiedz się, czy są w
      ciągłej sprzedaży, czy trzeba zamówić. Wtedy mąż będzie mógł bez problemu kupić
      wózek po Twoim porodzie.
      Póki co, mogę Ci doradzić tylko tyle: w zależności od tego, na którym piętrze
      mieszkasz, zwróć uwagę na ciężar "karety". Jeśli mieszkasz nisko, polecam ROAN
      (komplet gondola, fotelik samochodowy i spacerówka za około 1400 zł, świetnie
      się prowadzi, wytrzymały i wygodny). Jeśli mieszkasz wysoko, poszukaj czegoś
      lżejszego.
      Raczej unikaj małych kółek, unikaj też kółek skrętnych, chyba że w Twojej
      okolicy chodniki są gładkie jak stół a krawężniki niziutkie. Na
      typowie "polskie drogi" najlepsze są 4 duże, pompowane koła.
    • martina.15 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:55
      kupilam pod koniec listopada urodzilam w lutym, dziecko zdrowe a potem nie
      musialam po niespodziewanej cesarce bujac sie po miescie i szukac
      odpowiadajacego mi wozka, tym bardziej w 15 st mrozie. ciesze sie ze zrobilam to
      wczesniej.
    • mona_111 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 10:58
      Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.

      mona_111
    • eyes69 A dlaczego przed jest nie wskazane? 29.09.06, 11:04
      A po juz tak???
    • atra1 Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 11:37
      Czemu nie? Ale nie za wcześnie - magiczne słowo - GWARANCJA . Psuc się coś może jak zaczniesz użytkować dopiero, więc kilka miesięcy możesz stracic jak będzie w domu stał.
    • aneta-mama Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 13:32
      wszystko miałam kupione przed porodem tylko nie stało w domu(jednak przy
      pierwszym dziecku byłm przesadna),przy drugim musiałm wzasadzie kupiś tylko
      wózek-na poczatku 9 mis -stał tydzień w domu bo musiałam się na niego napatrześ
      potewm wynieśliśmy do wózkarni.
      • aneta-mama Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 13:36
        za pomniałam dodaś że teraz musze kupiś nowe łóżeczko i wózek -kupie oczywiście
        wcześniej.Termin mam na marca i remon pokoju dziecka będę robiła w przyszłym
        miesiącu.Nie wyobrazam sobie zostawiać wszystkiego na ostnia chwile albo z
        noworodkiem latać kupować wózek.
    • kroplarosy Re: Wózek przed porodem 29.09.06, 14:24
      Wszystkie mają rację, choć opinie są różne "kupować lub nie" przed porodem.
      Radzę Ci postapić wedle rozsądku. Zabobony, że nie kupuje sie niczego przed
      urodzeniem dziecka są nie tylko zabobonami.Chodzi o to, by zaoszczędzić sobie
      cierpienia z powodu urządzonego i wyposażonego pokoju dla malucha, gdyby cos
      miało się odbyć nie po naszej mysli. Nie musi to byc coś od razu tragicznego,
      może to byc choroba która przedłuży pobyt dziecka w szpitalu ( np. żółtaczka),
      kobieta wychodzi wtedy wcześniej ze szpitala, patrzy na zakupione rzeczy i
      płacze z niepokoju, tęsknoty. Jesli obawiasz się czegoś, to po prostu nie rób
      zakupów .Mysl sama co możesz kupic, co będzie Ci niezbedne od samego początku ,
      to po prostu musisz zakupic. Nie da się niczego nie kupować, bo od pierwszych
      chwil potrzebować bedziesz choć kilku ubranek paczki pampersów, jakiegos płynu
      do kapieli maleństwa. Chyba ze masz męza który na wszystkim sie zna i mozesz
      jemu spokojnie zlecic takie zakupy podczas trzech dni po porodzie które
      spędzisz w szpitalu. Ja w tej chwili jestem w 6 m-cu, mimo że to to moje 3
      dziecko musze zakupy robic od początku, wszystko powydawałam, wózki, łożeczko
      sie rozleciało, ciuszków tez nie mam. Metodę mam taka samą jak poprzednio.
      CHodze od czasu do czasu z męzem po sklepach i pokazuje mu co bedzie
      potrzebne,jakie pieluchy, jakie butelki, smoczki, wanienka, łóżeczko zamówimy w
      sklepie i zadatkujemyna m-c przed porodem. Podobnie wózek. Odbierzemy jak
      bedzie po. Nie bedę musiała w ten sposób zamartwiać się o "zabobony" ze coś
      kupiłam za wcześnie a takze o miejsce gdzie mam to wszystko już teraz upchnąć.
      Jest to wyjście pośrednie, dla mnie najlepsze. Moja dzidzia urodzi się zimą to
      utrudnia bieganie po sklepach. Niemożliwe wręcz z dzieckiem. Natomiast starszą
      córeczkę urodziłam w samym srodku lata i po 2 tyg spędzonych w domu, wzięliśmy
      malutką z męzem na ręce i przeszlismy po sklepach w poszukiwaniu wózeczka. Była
      przy tym miła atmosfera, bo moglismy oczywiście wypróbowac każdy sprzęt
      dopasowując do niego "cenną" zawartość.Polecam - polegaj na własnym rozsądku i
      odczuciach smile
    • dorotka.k1 Zabobony? 29.09.06, 14:33
      Wierzysz w przesądy? To nie należałoby nic kupować, ani szykować pokoiku. A
      zaraz po urodzeniu wysłać męża na zakupy. To by dopiero był ubaw smile
      • shemsi1 Re: Zabobony? 29.09.06, 14:49
        Ja nie jestem przesądna, ale w ciągu ostatnich 2 miesięcy koleżankom zmarły
        dzieci, a wózki juz miały. Rodzę około stycznia, więz wozu nie potrzebuję.
        Potem miło bedzie dzieci w domu rodzince zostawić i wyrwać się na zakupki smile
        Kupię resztę ubranek, bo dużo pewnie dostanę (już dostaję, ale to miłe smile
        Wóz raczej zamówię przez internet, bo mam juz z firmą uzgodnione. Byle dzieci
        były zdrowe, potem będę szaleć na calego. Ale podstawowe ubranka już kupię. tak
        za miesiąc.
        • phantomka Re: Zabobony? 30.09.06, 22:39
          Shemsi a dlaczego nie potrzebujesz wozka w zimie? Dzieci zimowe tez potrzebuja
          swiezego powietrza. Ja rodzilam w zeszlym roku, w wielkie mrozy. Nawet po
          chorobie Maryski, lekarka bezwzglednie nakazala wychodzic na spacery.
          • shemsi1 Re: Zabobony? 30.09.06, 22:49
            ja urodzę takie kruszynki że będzie dla mnie szczęściem jak po 2 kg będą miały
            sad tak wyjdziemy na prostą pewnie na wiosnę bo ja na nie bedę chuchac i dmuchać
            big_grin (trojaczki mam lutowe, ale na pewno będę wcześniej)
            a taki po domku by wozic to od synka już mam wóziol. W zasadzie ciuszków to u
            nas w szpitalu nie trzeba mieć, bo daja swoje, ale to wszystko tak kusi... te
            aukcje...
            • phantomka Re: Zabobony? 01.10.06, 17:43
              Aaa no tak, to Ty jestes ta szczesciarabig_grinD
              Powodzenia i grzecznych dzieci zycze!!
              • shemsi1 Re: Zabobony? 02.10.06, 18:07
                dzięki phantomka smile
                a jaką ty masz córę piękną... to ja gratuluje wink
    • abiga Re: Wózek przed porodem 30.09.06, 18:34
      oczywiście że kupić przed porodem ja też tak zrobiłam,polecam wózek zooty swift
      jest super (trójkołowy)dla niemowlaka i troche starszer dziecko.
    • kaasma Re: Wózek przed porodem 30.09.06, 22:13
      mąż kupił miesiąc przed porodem,co ma byc to będzie
      • anulaaa Re: Wózek przed porodem 30.09.06, 22:53
        ja kupiłam w 20tc bo dostałam na to kasę
        nie słuchaj zabobonów bo zwariujeszwink
    • maretina Re: Wózek przed porodem 01.10.06, 18:58
      masz racje, wozek sie kupuje jak dziecko skonczy 18 lat.
    • piegoosek Re: Wózek przed porodem 02.10.06, 13:00
      moim zdaniem mozna kupic po porodzie, ale wczesniej nalezy przejrzec oferte,
      poogladac wozki, polazic po sklepach, poszukac opini w necie! po prostu sie
      przygotowac! a dlaczego nie poczakc z wozkiem do "po porodzie"? wczesniej wozek
      do niczego sie nie przydaje, tylko miejsce zabiera w mieszkaniu uncertain
      ja tam bede czekala, a wozek mam juz wybrany! po porodzie maz podjedzie i zamowi
      odpowiedni, jesli w sklepie nie bedzie! przeciez i tak okolo miesiaca po
      porodzie wozek nie bedzie potrzebny!
      • maretina Re: Wózek przed porodem 02.10.06, 18:38
        piegoos, jak to miesiac po porodzie wozek nie jest potrzebny?
        gdyby nie fakt, ze mialam cc to dziecko wrociloby ze szpitla spacerem, w wozku.
        na pierwszym spcerze bylam dzien po opuszczeniu szpitla. nie trzeba czekac miesiaca.
        przyjmuje tez do wiadomosci( jako argument przemwiajcy za czekaniem z zakupem)
        brak miejsca na wozek itd... ale zabobony... coz, mnie to razi.
        • shemsi1 adwokat piegooska 02.10.06, 18:43
          a bo my z piegooskiem zimorodki mamy smile
          • piegoosek Re: adwokat piegooska 02.10.06, 23:19
            dzieki shemsi smile) nie chodzi o zabobony! choc jestem wlasnie po lekturze watku
            dziewczyny, ktora urodzila blizniaki w 25tc... lzy leca mi po policzkach i
            sklaniam sie do kupna wozka dopiero po porodzie!
    • suesslein Re: Wózek przed porodem 02.10.06, 23:22
      w zadnym wypadku przed....najlepiej , jak dziecko ma juz tak z 5 lat, samo moze
      sobie wybrac!
      Co za bzdura!
      • ashera Re: Wózek przed porodem 03.10.06, 09:39
        Jestem w ciąży z trzecim dzieckiem. Zawsze kupowałam wszystko wcześniej. Teraz
        termin mam na styczeń, a wózek już jest bo akurat pojawił się w necie taki jak
        chcieliśmy. Jak czytam, że przez pierwszy miesiąc wózek nie będzie potrzebny bo
        dziecko urodzi się zimą to aż mną trzęsie. Nie wychodźcie z dziećmi na spacery,
        duście je w domu a potem płaczcie, że tak często chorują. Gratuluję.
        • piegoosek Re: Wózek przed porodem 03.10.06, 10:18
          coscie takie agresywne??? to, ze ktos nie chce kupowac wozka przed porodem, to
          jest jego wylacznie sprawa!!! ja wiem, ze bede miala cesarke, bede w szpitalu
          kilka dni, na pewno z moimi maluszkami nie bede przynajmniej przez pierwsze dwa,
          trzy tygodnie wychodzic na dwor zima!! beda najpierw hartowaly sie przy oknie
          balkonowym, pozniej na balkonie! a dopiero pozniej spacerki! bedzie czas na
          zamowienie wozka, tym bardziej, ze juz mamy wybrany!
          a ta Wasza agersje tlumacze odmiennym stanem...
    • ooelmi Re: Wózek przed porodem 03.10.06, 12:31
      bzdury!!!!!ja mam już od 2 miesięcy wyprawkę gotową,wózek pożyczony od siostry
      stoi wyprany.nosidełko też,a kiedy to miałam zrobić!!!!!jak sie dzidziuś urodzi
      to wole sie jemu poświecić a nie porzadkowaniu i jeżdzeniu z noworodkiem po
      marketach!!!!!!!!a takie coś widzę!!jak Ci rodzice mogą męczyć takie
      maleństwo???!!!jestem gotowa na pzryjście moge synusia i jestem z tego
      zadowolona smilesmileprzypomnijcie opowiadanie z pisma św.o pannach które nie miały
      oliwy DO LAMP i nie zdąrzyły na przyjście Pana bo ganiały na tą oliwą.ja wole
      być gotowa smilesmileto takie piękne porównanie........wg.mnie
    • ooelmi Re: Wózek przed porodem 03.10.06, 12:34
      I NIE WIERZE W ZABOBONY!!!!!gotowa byłam prawie 2 miesiące temu i ciąze
      donosiłam i ani mi sie śni żeby coś złego stało sie przy porodzie!!!OPTYMIZMU
      DZIEWCZYNY
    • atra1 Nie, nie, nie - powtorzę się 03.10.06, 12:46
      "Dzidzi" się nic od wózka nie stanie.

      Rodzicom może się stać - stracą kaskę, jak wózek, który przestoi sobie przez pół ciązy nagle zacznie się psuc tuż po zakończeniu gwarancji.

      Wózek wybrać, ale jeśli nówka - nie kupować - takie moje zdanie.
      I tu logika, a nie zabobony przemawiająsmile
    • alex359 lżej na sercu 10.10.06, 15:33
      jak to czytam to żałuję, że nie mam w domu drukarki żeby wydrukować wszystkie
      odpowiedzi i dać do przeczytania teściowej smile Niestety pierwsze sprzeczki już za
      nami o ubranka itp. do tego nastawiany jest mąż, na którego pomoc do czasu
      porodu nie mam co liczyć sad. Będę miała cc na samym początku stycznia i niestety
      nie mam radości z kupowania ubranek itp bo jak już coś kupię to muszę wywozić
      rzeczy do moich rodziców i chować. Niby mamy XXI wiek, a moja teściowa właśnie
      skończyła studia (54 lata-taki kaprys miała) i tak się zachowuję?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja