Gorsza matka po cesarce?

    • qwerter oto ja wygladała cesarka mojej mamy 24.02.07, 19:03
      • qwerter oto ja wygladała cesarka mojej mamy 24.02.07, 19:14
        przez wiele godzin starała sie urodzic naturalnie , meczyła sie i nagle tetno dziecka zanikło , trzeba było zrobic cesarkę , podane znieczulenie jeszcze nie zaczeło działac a już zaczeli Ją " kroić " aby szybko wydobyc dziecko. Dziecko sine , bez oddechu - masaż serca , respirator itd.dziecko uratowano. Moja Mama z bolu straciła przytomność ,prawie umarła.Do dzis ma wielką bliznę na brzuchu bo cięto w pośpiechu.Blizna na brzuchu czy w kroczu to pamiatka po porodzie.Cesarka czy porod kanałem rodnym jest tak samo bolesny zarowno fizycznie jak i psychicznie.Blizna pozostaje zawsze.
        • bupu Re: oto ja wygladała cesarka mojej mamy 24.02.07, 19:27
          Bolesny psychicznie? Poród? Kobieto, co Ty tu wypisujesz? Ani cesarka ani poród
          naturalny nie musi być traumą. Po cholerę wy straszycie te biedne oczekujące
          rozwiązania dziewczyny? A potem co i rusz przylatuje na forum jakaś bladozielona
          ze strachu istota, która na samą myśl o porodzie (metodą dowolną) dostaje ataku
          paniki, bo się nasłuchała takich z lubością powtarzanych głupot. Oj, ludzie,
          ludzie...
          • tymek55 Re: oto ja wygladała cesarka mojej mamy 24.02.07, 19:59
            Qwerter nie nazwała porodu traumą! Dla mnie porod to przezycie takze psychiczne.Nie ukrywajmy- która dziewczyna nie boi sie porodu i bolu? no która? Mowi sie ze jak zobaczy sie dzieciatko to zapomina sie o bólu.A co mamy robic , po prostu o bolu trzeba potem zapomieć bo on minął i tyle.Ale był i nie ma co tego ukrywać.
            Panika mniejsza lub wieksza jest w kazdej przyszłej mamie i objawia sie w rózny sposób.I każda dziewczyna rodzaca pierwszy raz jest niestety bladozielona.Gdyby poród był tylko typowo fizycznym zjawiskiem , pozbawionym psychicznych odczuc to nie było by mowy o bólu, strachu, niepewnosci.Jesli kobieta jest krojona prawie na zywca , gdy słyszy ze dziecko nie ma tętna to przeciez coś odczuwa psychicznie i pewnie do konca zycia z trwogą wspomina te chwile niepwenosci i strachu i bolu też.Uczucie strachu jest bólem psychicznym.A to że potem jest pieknie i wspaniale bo dziecko i matka żyje to zupełnie inna para kaloszy.Psychika i fizycznosc dla mnie w tym przypadku są połaczone.
            • bupu Re: oto ja wygladała cesarka mojej mamy 24.02.07, 20:09
              Tylko że znowu, brak tętna u płodu to raczej nie jest rzecz normalna. Poza
              tym... Ja rozumiem ze w każdej matce tkwi lęk, czy aby wszystko pójdzie dobrze i
              czy poród odbędzie sie bez komplikacji, ale jeśli kobieta na myśl o tym że ciążę
              będzie musiała zakończyć popada w cieżką panikę TO NIE JEST NORMALNE. Owszem,
              poród jest wielkim przeżyciem psychicznym, ale proszę, nie demonizujcie. Nie
              straszcie. Błagam wręcz o zachowanie umiaru i zdrowego rozsądku.
    • minerwamcg Re: Gorsza matka po cesarce? 24.02.07, 23:46
      A ja po cc (bo będę miała) zadrę nos do góry i powiem "Phi, a ile masz centymetrów szycia? Pięć? I ty mówisz, że cię cięli? Ja mam dwadzieścia!" smile)))
      Wszystkim "gorszym" mamom wszystkiego najlepszego!
      I wiecie co? Jeszcze w jednym jesteśmy do przodu smile Nie będziemy mogły kiedyś zrobić takiego kretynizmu, jak moja sąsiadka, która tak mówiła do swojego syna: "to ja cię w taaaaaakich boleściach urodziłam, a ty mi przynosisz dwóje?!"
    • 1-kasica24 Gorsza matka po cesarce? 09.11.07, 17:43
      Ja miałam jedną cesarkę(zaczełam naturalnie rodzic ale niestety
      skończyło sie na stole crying )i obecnie jestem w 17 tc. i czeka mnie
      kolejna cesarka tylko tym razem planowana...Tak powiedziała p.gin.
      jak zobaczyła mój wypis ze szpitala po ostatnim porodzie...I NIE
      CZUJE SIE Z TEGO TYTUŁU GORSZA MATKA LUB KOBIETĄ!!!
      • mad-25 Re: Gorsza matka po cesarce? 09.11.07, 21:02
        Ja miałam cesarkę 3 lata temu, gdyby nie ona moje dziecko urodziło
        by się martwe. Co prawda spotkałam się z tym że nie rodziłam -
        tak !!!!! Był tekst: kiedy rodziłaś? ja na to tego i tego...
    • majca1 Gorsza matka po cesarce? 09.11.07, 21:34
      Ale głupota! Urodziłam przez cc dwa lata temu, a 3 tygodnie temu
      urodziłam sn. I gdybym mogła wybierac to wolałabym drugą cesarkę.
      Wcale nie czułam i nie czuję sie gorszą matką. Tak samo przeżywałam
      narodziny dziecka! Naprawdę nie czułam kiedy młody "wychodził",
      czułam tylko większy ból. Więc schowajcie sobie swoje mądrości o
      przewadze porodu sn nad cc.
    • orvokki Re: Gorsza matka po cesarce? 10.11.07, 22:23
      Rany boskie, gdzie Wy żyjecie, że się spotykacie z takimi negatywnymi reakcjami,
      mnie nikt złego słowa nie powiedział, za to znajomi dopytywali się, czy mnie
      brzuch po cięciu boli (teraz, 4 tygodnie po, jeszcze pobolewa) i współczuli, że
      po cc dłużej się do siebie dochodzi podobno...
      • malgosia0023 Re: co za głupoty!!!! 11.11.07, 10:34

        • tropicielka w głowie mi się nie mieści 11.11.07, 12:10
          jak trzeba by zacofanym, żeby opowiadac, że jak sie nie zna parcia i
          bólu porodowego to jest się gorsza matką - i jak trzeba byc słabym i
          zakompleksionym, żeby nie potrafic odeprzec takich ataków - w moim
          światopoglądzie - nie do pomyslenia - ja akurat planuję cesarkę w
          kwietniu, i ciesze się, że nie będe miała długiego żmudnego porodu,
          i nawet do głowy mi nie przyszło, żeby pomyślec ,że będe gorsza....
        • mamajulki080506 Re: co za głupoty!!!! 02.04.08, 11:04
          Oh, drogie mamy...nalezy jeszcze dodać, że gorsza mama to też ta
          pracująca (tutaj nie liczy się rodzaj porodu nawet), bo jestem"
          tylko weekendową mamą"???, "nie widzaiałam pierwszego usmiechu i
          pierwszego kroczka mojego dziecka" ???bo "niania mi wychowuje
          dziecko", bo "jestem karierowiczką, która swoje potrzeby stawia
          ponad dobro dziecka" bo "jade w delegację i zostawiam dziecko na
          pstwę losu"...bo bo bo...
          i tych bo jest dużo...

          a nie uważacie to to przez zadrość tylko? Ktos trzeźwo myslący i
          mający poczucie własnej wartości!!!! (POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI) nie
          powie nic takiego, bo to nie ma znaczenia..wazne jest to, czy nam
          odpowiada taki stan rzeczy i już...bo nawet cc za łapówkę nie jest
          niczyją sprawą, tylko rodziców, którzy się na to decydują, tak samo
          karmienie/nie karmienie piersią, czy też praca lub pozostanie w domu
          z dzieckiem...

          ja na zarzuty odnośnie pracy mówię krótko: Ty nie mialas wyboru, ja
          mam i to jest moja sprawa...
    • ala.szalinska o matko!! o wszystkie matki na świecie!! 16.01.08, 13:40
      wczoraj byłam na ostatniej wizycie u mojego położnika...prawie się popłakałam
      kiedy powiedział ze będę miała cesarkę- byłam przygotowana do naturalnego
      porodu, nastawiona na rodzenie, przekonana o tym ze to lepsze rozwiązanie bo
      naturalne- dziś czytam trochę operacyjnym porodzie, jak to nazwałaś, i natknęłam
      się na Twoją wypowiedź i jestem załamana!! PEłNOWARTOśCIOWOSć PORODU - TO CI
      DOPIERO PROBLEM!!!! to ja się martwię żeby dziecko było zdrowe i żebym była
      sprawna i mogła się samodzielnie zająć synkiem a tu czytam o PEłNO I
      NIEPEłNOWARTOSCIOWYM RODZENIU JAKBY TO BYłY JAKIEś ZAWODY!!!!
      zawiodłam się po raz kolejny - serfuję dalej - może znajdę jakieś rzeczowe,
      wartościowe listy na temat cesarskiego cięcia.
      • lupobianco Re: o matko!! o wszystkie matki na świecie!! 17.01.08, 12:31
        przeczytałam to wszystko - idę posypać głowę popiołem : P miałam cc
        (i cieszę się z tego ) a teraz karmię flachą - bo tak wygodniej i
        nic nikomu do tego! a dziecinka jest niesamowicie radosnym,
        bezproblemowym i pogodnym dzieckiem, bo ma szczęśliwą mamę : )Ale
        jak widać jestem wyrodną matką, która nie umie kochać swego dziecka,
        bo nie zna bólu porodu, boszszsz wiekszej bzdury w życiu nie
        słyszałam : P
    • avi-27 jestem oburzona!!! 23.01.08, 00:14
      To niesamowite bzdury, że poród przez cc jest czymś gorszym - ja
      pierwsze dziecko 4200gr rodziłam 24godziny w ogromnym bólu i
      cierpieniu,skurcze co 2 minuty i praktycznie zero
      rozwarcia...koszmar... ale co to prawdziwy ból zrozumiałam dopiero
      przy drugim porodzie przez cc...cieszyłam się, że nie będzie bolało,
      a tu ból 1000razy gorszy niż przy pierwszym porodzie, jak wstałam po
      24h t
      • avi-27 Re: jestem oburzona!!! 23.01.08, 00:18
        to myślałam, że umrę - kobiety, które pletą takie bzdury powinny
        spróbować rozkoszy cc...
    • mrsredhead Gorsza matka po cesarce? 01.03.08, 17:39
      cesarka gorsza??a to niby od czego?? ja bede ja miała za soba za 3 dni,wybrałam
      i zdecydowałam i milion razy wole ja od krzyków i sapania przez 20 godzin,
      upodlenia sie przed sama soba bo w porodzie naturalnym zadnej magii dla mnie nie
      ma.dla nas - wybierających bardziej humanitarny sposób przyjscia dziecka na
      swiat- poród naturalny jest czyms nie do przejscia.Cale szczescie ze czlowiek
      wolna wolę posiada i woli komfort od babcinych pogladów rodzenia w jaskiniach.
    • yola13 Ja jestem matka po cc 01.03.08, 19:17
      i mam w głebokim poważaniu zdanie innych w tym temacie, dziwię się
      niektórym matkom że boja się mówic o tym że miały cesarke żeby ich
      nie zeżarły te które rodziły normalnie, najwazniejsze jak wy sie z
      tym czujecie i ze w waszej rodzinie jest zdrowe dziecko, autorowi
      artykułu chyba bardzo sie nudziło pisząc go
    • cud1 Gorsza matka po cesarce? 06.03.08, 00:04
      Witaj ... Jesem tu nowa i czytałam Twoją wypowiedz ,rozumiem Cię bo
      sama miałam cesarskie cięcie i bardzo to przezyłam ,to było cos
      okropnego i nie zyczę tego zadnej kobiecie . Moją coreczke urodziłam
      w 30 tygodniu ciązy ,urodziła się z wagą 900 g ,to była porazka jak
      dla mnie tak i dla niej .Było bardzo zle ,ale teraz ma 4 latka i
      jestem dumna z siebie ze jest juz zdrowa i zaczeła chodzic .Co do
      cesarki ,to jestem juz 4 lata po niej ,ale do dzis czuję dyskonfort
      jak patrzę na bliznę po niej .Było kiepsko ,bałam się bo pierwszy
      raz rodziłam i nie wiedziaam co mam robic ani co lekarze będą
      robili. wszystko widziałam w lampach u gory jak mi rozcinają i
      wyciągają małą ,to było okropne .czułam jak unoszą mnie przy
      wyciąganiu dziecka ,było mi bardzo nie dobrze i musiałam
      zwymiotowac . Potem pierwsza doba ,jaki to był straszny
      bol ,wszystko opuchnięte i ta straszna rana .Nie mogłam wstac i
      normalnie funkcjonowac ,chciałam juz isc do dziecka ,ale nie mogłam
      po byłam zbyt słaba i płakac mi się chciało ,ale nic nie mogłam
      zrobic tylko czekac kiedy będzie lepiej . I tak po kilku dniach
      wstałam ,ale nie byłam zdolna do niczego . Nie mogłam spac i
      normalnie się przeciągną ,to było straszna a przemywanie tej rany
      cos okropnego ... tak tez do roku czasu nie mogłam nic zrobic ,bo
      czuam bol więc kto nie miał cesarki ,to niech miewa się na
      bacznosci , ja nie chcę kobiet tu odstraszac ,ale chcę powiedziec ze
      to nic przyjemnego i kazda kobieta przechodzi bol i to w inny sposob
      nie tylko te kobiety co rodzą naturalnie ... Pozdrawiam wszystki
      serdecznie ... Eliza...
    • goska271 Gorsza matka po cesarce? 01.04.08, 14:21
      po co sie przejmujesz takim głupim gadanie
      ja rodziłam naturalnie i to było najgorsze co przezyłam w swoim
      zyciu, niemam zamiaru udawac że było dobrze, że byłma szczęśliwa
      jestem zła na siebie że pozwoliłam sobie zrobic taka krzywde, że
      nei pozwolono mi wybracjak chce urodzić
      nigdy więcej nei wybrałabym porodu naturalnego
      a to co mówią inni ludzie mam tak głęboko gdzieś
      • ledzeppelin3 Re: Gorsza matka po cesarce? 01.04.08, 16:27
        Nie ma co być za ambitnym i za wszelką cenę być pierwszą uczenniczką
        w klasie. Presja społeczna robi kobietom wodę z mózgu i chca być we
        wszystkim "naj", a te po cięciu nie są prawdziwymi kobietami.
        Bzdura. tak jak bzdurą jest przegięcie w drugą stronę, gdzie gwazdy
        hollyłudu robią sobie cięcie bez żadnych wskazań medycznych w 7
        miesiącu ciąży, coby nie przytyć i nie mieć czasem rozklapichy.
        Kobity! nie dajmy sobie robić wody z mózgu. jakby to faceci mieli
        rodzić i karmić piersią, to cięcie i butelki z mlekiem modyfikowanym
        wymyślonoby 1000 lat przed naszą erątongue_out To tylko kobiety są
        naznaczone piętnem cierpiętnic, które muszą stale sobie czy innym
        coś udowadniać...
    • maja-pl Gorsza matka po cesarce? 11.06.08, 09:10
      Nie zgodzę się z tym,że mając cesarke to kobieta nie wie co to ból!
      Ja z bólami porodowymi trafiłam do szpitala,miałam rodzić naturalnie
      ale dziecko było nieprawidłowo ułożone i wykonano mi cięcie
      cesarskie.Dziś znów jestem przy nadzieii i rozwiązanie ma nastąpić
      na dniach.Planowany poród to naturalny,choc sam lekarz powiedział
      mi,że może również być cc.w zależnosci w jakim stanie trafię do
      szpitala.Kobiety po porodzie naturalnym nawet nie zdają sobie
      sprawy,że po cc dochodzi się gorzej do siebie i ze trzeba lezec 24h
      i robic pod siebie.To jest upokarzające dla kobiety!!!
    • 28_kobieta Gorsza matka po cesarce? 04.12.08, 12:12
      Miałam CC i nie czuję się gorszą matką. Kobiety nie pozwólcie aby
      wam ktos wmawial jakieś glupoty!!! Czy ból to dowód macierzyńsktwa i
      bycia dobrą mamą??? Miałam parte, wody mi odeszły...a potem CC,
      które nie jest bezbolesne. Szwy i ból potem to nic przyjemnego!!! Po
      latach jeszcze zrosty mi dokuczają!!! Także mamy po CC też bóli,
      czasem dłużej niż te rodzące siłami natury!!!O tym jaką jesteś mamą
      z pewnością nie decyduje sposób porodu!!!
      • moniccc81 Re: Gorsza matka po cesarce? 16.12.08, 02:25
        Totalny absurd, jak mozna byc gorsza matka po cesarce...ze co, ze
        niby nie ma takich samych uczuc w stosunku do dziecka, bo nie
        cierpialo sie wystarczajaco podczas porodu? Jestem nosicielka HSV2 i
        HPV...mam byc 'gorsza matka' dlatego ze nie chce narazac mojego
        dziecka na powazne powiklania rodzac drogami natury??? ...KAzdy
        przypadek jest inny, ale i niezaleznie od tego rodzaj porodu nie
        czyni nikogo ani dobra ani zla matka. To juz zalezy od wewnetrznych
        uwarunkowan, wychowania, sytuacji rodzinnej itp.
    • maggie32-1 Gorsza matka po cesarce? 18.12.08, 09:24
      czytam i czasmi trudno mi uwierzyc w to co piszecie. powiem tak za
      rzadne skarby nie chcialbym rodzic w polsce , mam ten komfort ze
      rodze w Anglii. chyba juz wiem czemu w polsce tyle kobiet chce
      cesarke, bo boi sie bedusznych lekarzy i poloznych. tu kazda rodzaca
      traktowana jest z naleznym szcunkiem a polozna mozesz zblugac a ona
      dalej bedzie mila(moja koleznka w bolach na jedna nawrzeszczala i
      wyzwala od najgprszych). nie trzeba placic za znieczulenie,
      wczesniej rozmawia sie z polozna na ten temat i wszytko jest w
      planie narodzin ktore kazda rodzaca pisze i doczepia do swojej karty.
      ja chcialam cesarke ze wzgleu na strach przed porodem. zamowli mi
      dwie rozmowy jedna z moim lekarzen druga z psychologiem w szpitalu.
      poszlam na odzzial z nim i pozwolil mi porozmawiac z kobietami po cc
      i sn . i wierzcie mi ze zmienilam zdanie dalej sie troche boje ale
      chyba nieznanego a nie samego bolu. rozmawialm z kobietami ktore
      dostaly epidural i powiedzialy ze to wybawienie dla rodzacych.
      w ogle powiem wam ze nie ma czego porownywac w polsce kobiety ciagel
      chodza do ginekologow w czasie ciazy, jestm w 7 miesiacu i gina na
      oczy nie widzilam za to polozna przychodzi najpierw w 9 potem 16,
      20,25 a potem co dwa tygosnie na wizyte do domu i mozesz z nia o
      wszystkim porozmawiac. wierzcie ze to pomaga.
      widzialam szpital wierzcie niewiele szpitali w polsce ma to samo
      (pracowalm w szpitalu w polsce wiem oczym mowie), osobne sale ktore
      wygladaja jak pokoje w domu.. rodzenie w wodzie no problem.
      pozdrwaiam gosia
      ps. Nikt nie jest gorszy niezaleznie jak rodzi. zyjey w 21 wieku i
      dlaczego nie korzystac z jego osiagniec. kazdy ma wybor wiec po co
      sie meczyc, dla zasady ? nigdy w życiu
    • alicja0000 Re: Gorsza matka po cesarce? 18.12.08, 09:54
      tak, jeśli cc odbyło się na życzenie...
      • zabulin Re: Gorsza matka po cesarce? 08.07.09, 22:56
        Poród to poród. Ja rodziłam SN ale wiele moich koleżanek przez cc.
        Głównie na życzenie- ich sprawa.
        I to własnie dziewczyny po cc w moim otoczeniu (te same, co miały cc
        na życzenie)strasznie się kreują na bohaterki, które nie wiadomo
        jakie męki przeszły- w sensie jak bolało "PO".
        Wierzę, że bolało, w końcu to operacja, ale w sumie- te, co rodzą SN
        (bez znieczulenia) męczą się w trakcie porodu, a te po cc- później.
        Jakaś sprawiedliowść musi być smile

        Generalnie uważam, że jak ktoś sobie cc załatwia bo tak chce, to
        niech potem nie łazi i biadoli jaka to z niej bohaterka i ile
        przeszła. Jak ktoś chce cc, to chyba zdaje sobie sprawę, że to
        operacja a nie położenie maseczki i nie ma tak cacy, żeby w ogóle
        nie bolało.
        • wiesia140 Re: Gorsza matka po cesarce? 09.07.09, 00:27
          Słyszałam takie komentarze, no cóż ...niektórzy muszą sobie chociaż tak
          podnieść samoocenę.
    • rudzienka65 Gorsza matka po cesarce? 23.08.09, 18:50
      ludzie nie wiedzą co mówią ja rodziłam normanie do pewnego czasu to
      znaczy ponad 7 godzin już było widac głowke małego ale zaczoł sie
      cofać i sie zablokował w kanale rdnym i wtedy zaczął se koszmar ja
      miałam skurcze parte a lekarz nie przychodził wzywany do porodu i
      jak z łaski swojej przyszedł to od razu zabrali mnie na cesarke bo
      synek mało co sie juz nie udusił oczywiscie rzc jeszze tekstem i
      czego sie pani drze. naprawde wolałabym już urodzić normalnie niż
      tak cierpiec o tej operacji a na drugi dzien usłyszalam komentarz od
      lekarza to ta co nie chciała urodzić lzy mi stanely w oczach bo ja
      bardzo chcialam urodzić normalnie. i powiedzcie mi czy w polsce
      mozna rodzic po ludzku? i czemu lekarze są tak złośliwi ? ja już
      popieram prywatną służbę zdrowia moze wtedy zaczną szanować kobiey
      rodzące i nie będziemy im przeszkazac przychodząc rodzić akurat na
      ich zmianie.
    • jagoda55521 Gorsza matka po cesarce? 30.01.10, 19:47
      Witam mamy.Tez mialam cc ale nie dlatego ze chcialam lecz musialam
      bo mialam zamartwice plodu i dzidzius byl trzykrotnie owiniety
      pepowina.Przy tym rozwarcie na 9cm i bole parte bez minuty
      wytchnienia!!!I nie czuje sie ta 'Gorsza"mama bo nie urodzilam sama!!
      Ciesze sie ze dziecko sie nie udusilo i to jest najwazniejsze.
Pełna wersja