smutno mi i trace już nadzieje

30.09.06, 15:39
Lekarz po usg stwierdził że to jest 7 tydzień i 1 dzień a pęcherzyk płodowy
ma wielkość ok 2,5 cm i że nie widzi w nim żadnych zarysów płodu tylko jakiś
mały około 2 milimetrowy pęchezyk żółciowy i że jest on narazie za
mały .....i w ogóle według miesiączki powinnam być w 10 tygodniu a na usg
jest 7 i powiedział że albo to jest znów pęcheżyk płodowy pusty lub wczesna
ciąża .........ale po jego minie wygląda mi to na pusty pęcherzyk już niewiem
co mam myśleć.
    • ania2613 Re: smutno mi i trace już nadzieje 30.09.06, 15:45
      mi na pierwszej wizycie tez lek powiedzial ze pecherzyk jest za maly i
      prawdopodobnie ciaza sie nie rozwija, po tygodniu byl juz 2 razy wiekszy i
      teraz jest juz w 33 tc, dodal ze czest osie zdarza,ze na poczatku rosnie
      wolniej, badz dobrej mysli wink
      • april211 Re: smutno mi i trace już nadzieje 30.09.06, 15:49
        łatwo mówic ale to juz moja 2 ciąża i juz jestem przygotowana na koloejne
        poronienie....nie mam juz nadzieji.
        • ania2613 Re: smutno mi i trace już nadzieje 30.09.06, 16:04
          wcale nie latwo bo tez pierwsza ciaze poronilam i mniej wiecej do 4 miesiaca
          zylam jak na szpilkach
        • ninaa5 Re: smutno mi i trace już nadzieje 30.09.06, 16:18
          skoro Two lekarz wiedział o Twoich problemach czy dostawałaś jakieś
          leki "stymulujące"?? Chodzi mi o to czy "pomagasz" swojemu organizmowi w w
          utzymaniu ciąży farmakologicznie bo może tu jest problem??
          • piegoosek Re: smutno mi i trace już nadzieje 30.09.06, 16:24
            jesli od poczatku ciaza sie nie rozwija, to lekami jej nie pomozesz... inczaj
            gdyby malutek dobrze sie rozwijal, ale ronil! w tym jednak przypadku mysle, ze
            problem moze lezec gdzie indziej: w jakosci samych zarodkow, tzn. moze maja
            jakies wady itp. moze nalezaloby zbadac nasionka meza? czasem wystarczy wspomoc
            meza farmakologicznie! drgi taki przypadek juz powinien lekarzowi dac do myslenia!
            ewentualnie jeszcze trzeba zbadac progesteron, i to wczesniej niz w samej ciazy!
            moze to niedomoga cialka zoltego i wtedy masz racje Nina, moze leki pomoga...
            choc wiem z doswiadczenia, ze ciaz musi dobrze sie rozwijac, same leki nie
            pomoga, jesli cos jest nie tak od samego poczatku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja