czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala?

02.10.06, 11:01
Dziewczyny, co spakować do szpitalnej torby??
    • madja6 Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 11:07
      - reczniki
      -szlafrok
      - koszule ja biore 2
      - pieluszki bella ale dla mniesmile
      - plyn do higieny intymnej i inne niezbedne kosmetyki
      - skarpetki
      - biustonosz do karmienia
      hmhm....kapciesmile
      moze inne dziewczyny cos dodadza.....
      • mama_kotula Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 11:14
        Dodaję:
        klapki pod prysznic
        wodę niegazowaną, najlepiej w butelce z ustnikiem (kilka butelek)
        rzeczy dla dziecka (ubranka, pampersy)
        coś do czytania
        zamiast płynu do higieny intymnej - mydło "biały jeleń"
        ręczniki papierowe do wycierania się po podmyciu (sama nie potrzebowałam - cc,
        ale koleżanki bardzo sobie chwalą)
        ew. wkładki laktacyjne
        • madja6 Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 11:26
          a czy te mjatki poporodowe sa naprawde dobre??
          • mama_kotula Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 11:32
            madja6 napisała:

            > a czy te mjatki poporodowe sa naprawde dobre??

            Z wypowiedzi na forum wnioskuję, że tak - ale nie jednorazowe, tylko
            "siateczkowe", cokolwiek by to miało znaczyć smile))

            Do wątku dopiszę jeszcze radę dla mam, które będą miały cc - zabrać majtki:
            bawełniane, dość przylegające i elastyczne, zabudowane i wysokie pod sam biust.
            Są nieocenione, bo nie urażając rany świetnie przytrzymują brzuch i zmniejszają
            uczucie ciągnięcia i bólu.
            I dla wszystkich mam - mały jasiek (do spania i podłożenia pod dziecko podczas
            karmienia).
          • kroplarosy Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 11:36
            Z pewnością lepsze takie niż zwykłe(za które lekarze i pielęgniarki potrafia
            zrąbać na całego). W majteczkach poporodowych jest ciągła "wentylacja" smile i są
            delikatne. Chodzi nie o przykrywanie tyłeczka ale o podtrzymanie podpaski.
            Pamiętam jak komicznie wyglądają kobitki zasuwające po korytarzu krokiem
            japońskiej gejszy. A tak się własnie chodzi gdy nie ma na tyłku nic i trzeba
            podtrzymać udami wkładki. Ja przy pierwszym porodzie byłam nacinana i załozenie
            zwykłych majtek (poporodowych nie wymyslili wtedy jeszcze) powodowało okropny
            ból więc zrezygnowałam z nich sama i zasuwałam niczym gejsza podobnie jak
            pozostałe mamuśki.
        • moreno500 Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 20:18
          mi ręcznikami papierowymi kazano osuszać ranę po cc po kąpieli, takze warto mieć
    • kroplarosy Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 11:29
      Polecam zabrać chusteczki do pupci maleństwa, puder, ew. sudocrem, te rzeczy
      nawet jak mają w szpitalu to lepiej miec swoje, tylko dla swojego dzidziusia,
      pomysl takze o smoczku. Mnie przy drugiej córeczce bardzo przydał się juz w
      kilka godzin po urodzeniu, kiedy to mleczka jeszcze w piersi mało było, a
      malutka miała od pierwszych minut wielką potrzebę ssania.
      Jesli chodzi o ubranka to dowiedz się czy maja je w szpitalu. W moim zawsze
      jest duzy wybór i to w bardzo dobrym stanie. Najpotrzebniejsze sa kaftaniki i
      pieluszki flanelowe, bo nózie piez pierwsze dni lepiej by były wyprostowane i
      owinięte właśnie taką pieluszką. O dokładne zapakowanie w taką flanelkę
      zadbają położne po kazdorazowej kąpieli i badaniu dziecka przez lekarzy. Życze
      powodzenia i trzymam kciuki !
      • mama_kotula Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 11:33
        kroplarosy napisała:

        > Najpotrzebniejsze sa kaftaniki i
        > pieluszki flanelowe, bo nózie piez pierwsze dni lepiej by były wyprostowane i
        > owinięte właśnie taką pieluszką.

        Że jak? Wyprostowane nóżki u noworodka? Możesz to jakoś przybliżyć?
        • kroplarosy Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 11:45
          Sądzę ze mimo iż czasy się zmieniły to pod tym względem nadal stosuje się tą
          samą praktyke. Po porodzie zalecaja by nogi dzieciątka nie były pakowane od
          razu w śpiochy lecz delikatnie wyprostowane. Nie da się tego zrobić używając
          spiochów bo dzidzius sam z powrotem przybierze pozycje embrionalna i je
          podkurczy. Dlatego stosuje się flanelke.Składasz ją na pól jak chustę i
          najpierw zawijasz jeden brzeg dośrodka potem dół zarzucasz na nóżki do góry by
          nie wystawały golutkie, a nastepnie drugi brzeg na wierzch i zakładasz pod spod
          by sie nie rozwinęło. Taki mały tobołeczek robisz. Nie można tego oczywiście
          ściskać na siłę i na siłę prostowac nóżek. Połozne CI pokazą.
          Tą metodę stosowałam jeszcze przez 2 tyg po wyjściu ze szpitala u moich córek,
          choc przyznam że nie mogłam powstrzymać się od założenia choć raz śpiochów by
          zobaczyć tego "wielkiego człowieka" smile
          • mama_kotula Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 11:47
            Dwa razy rodziłam, za każdym razem dzieci miały zakładane śpiochy (pajacyk,
            cokolwiek) i były owijane w rożek (nie ciasno) z lekko zgiętymi nóżkami. Dlatego
            zdziwiło mnie to, co piszesz o prostowaniu nóg i zawijaniu ich w flanelową pieluchę.
        • kroplarosy Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 11:52
          Byc moze teraz nowoczesne mamusie uznają te metody za przestarzałe ( ostatnio
          rodziłam 7 lat temu smile,ale zauważcie same, ze do tego również służą beciki
          (rożki). Jeśli urodzimy zimą to ok, mozemy wpakować w spiochy a następnie w
          rożek,ale ja urodziłam latem w najgorsze upały, zatem flanelka zastąpiła
          funkcję rożka. Momo wszystko teraz gdy urodzę zimą to nadal będę stosowała
          flanelkę + rożek. Rożek zapewnia dzieciątku poczucie bezpieczeństwa, czyli
          ciaśniutko jak u mamci w brzuszku
          • mama_kotula Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 11:57
            Ale ja nie neguję rożków, broń Boże, moja córka używała rożka prawie do 7
            miesiąca (maleńka była i jest nadal). Chodziło mi wyłącznie o te wyprostowane nóżki.
            • moreno500 Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 20:20
              rany, prostowanie nóg, to się robiło 30 lat temu!!!!! maluch nawet w rożku ma
              nogi swobodne, co za sadyzm i w jakim celu????
    • dorotka.k1 Babyboom.pl 02.10.06, 11:35
      Na tej stronie jest długa lista co zabrać dla mamy, dzidziusia a nawet tatysmile))
    • hey99 Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 14:34
      Ja dodam coś, o czym nigdzie wcześniej nie słyszałam i nie wyczytałam...
      Moja bratowa (3 porody za sobą) poleca wziąć ze sobą podkłady na prześcieradło
      (z jednej strony ceratka, z drugiej materiał, ew sama cerata ale to mało
      komfortowe)- po porodzie dużo się krwawi, łatwo o "wyciek" poza podkład Bella,
      a w szpitalu to zmiana pościeli max 1xdziennie
    • ooelmi Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 20:09
      jakie szare mydło!!!żADEN BIAłY JELEń BROń BOżE-NIE JESTEśMY W ERZE KAMIENIA
      łUPANEGO!wręzc połozna zabrania teraz!!!
      • dorotaww zadźwoń do szpitala, tam dowiesz się dokładnie 02.10.06, 20:12
        Ja tak zrobiła, zadźwoniłam do szpitala i tam połozna powiedziała mi co wziąść
      • renea1 Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 03.10.06, 14:40
        A na Madalińskigo wręcz zalecają mydło Biały Jeleń,
        i położne i lekarze.
        • mama_kotula Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 04.10.06, 13:07
          Dokładnie tak. Mimo, iż świat idzie do przodu, to mydło Biały Jeleń pozostaje
          niezmienne big_grinDD
          Polecam je też na uporczywe odparzenia u niemowląt, zamiast tysiąca kremów,
          maści i zasypek.
    • ooelmi Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 20:16
      ja ma spakowane 4 koszulki w tym 1 na poród(klapki,ręczniki,pieluchy bella dla
      mnie,wkładki laktacyjne,biustonosz do karmienia)dla
      dzidzi(spirytus,rekawiczki,pampersy i patyczki higieniczne i na wszelki wypadek
      sudokrem oraz duży mięciutki ręcznik dla dzidzi po porodzie-do jego
      wytarcia)wiecej nic bo sa szpitalne śpioszki.mój mąż do porodu ma swoje żeczy do
      ubrania domowe.ja jeswzcze zabieram pentakrem.wode mineralną-telefon oczywiście
      też.I DUżO
      OPTYMIZMU!!!powodzeniatickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;19;28/st/20061013/dt/6/k/5871/preg.png" border="0" alt="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;19;28/st/20061013/dt/6/k/5871/preg.png">
      [/url]
    • moreno500 Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 20:22
      koniecznie smoczek uspokajacz. nie trzeba używać, ale jak ssak zmasakruje
      brodawki to daje chwilę ulgi.
      • naturella Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 02.10.06, 21:07
        Ja bym jeszcze dopisała bezbarwną pomadkę dla mamysmile
      • myszynka Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 03.10.06, 12:16
        Po wczorajszej wizycie na Izbie Przyjęć (regularne skurcze, ale to jeszcze nie
        był poród), dowiedziałam się, że raczej czeka mnie cesarka, a nie jestem na nią
        przygotowana. Czy mogłabyś Moreno500 opisać mi, jak wyglądała Twoja cesarka,
        czego potrzebowałaś itp. Jeśli chcesz możesz na priva.
        Z góry dziękuję i pozdrawiam
        • nulek11 Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 03.10.06, 13:11
          potwierdzam: bardzo przydatne sa podklady Fixies; do kupienia w Smyku i Geant.
          krwawi sie obficie a przescieradla zmieniane sa rzadko
        • naturella Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 03.10.06, 14:40
          Myszynka, ja miałam cc. Potrzebne jest to samo, o czym piszą mamy po sn, z tym,
          że ja zachwalam majtki jednorazowe, nie uciskają rany. Sama zużyłam 20 sztuk.
    • magjack Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 03.10.06, 21:35
      A ja dodam coś jeszcze - suszarka do włosów, ale wcale nie do włosów, a do
      osuszania rany po nacięciu. U mnie sprawdziła się w 100%. Po każdej wizycie w
      toalecie podmycie szarym mydłem (polecane przez położne), potem delikatnie
      osuszyć ręcznikami papierowymi i suszarką. Może brzmi i wygląda śmiesznie, ale
      po pierwsze sprawia ogromną ulgę, a po drugie przyspiesza gojenie. Położna
      środowiskowa, która zjawiła się po moim powrocie do domu była zdziwiona, że tak
      ładnie i szybko zagoiła mi się rana.
      • myszynka Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 04.10.06, 13:01
        Naturello i Magjack,
        serdecznie dziękuję Wam, dziewczęta, za rady. Dostałam skierowanie już na
        jutro !!!! (miało być w sobotę), dlatego od razu zapakowałam do swojej
        torby .... mężową suszarkę turystyczną wink))
        Pozdrawiam
        • mimur Re: czas sie powoli pakować-co zabrac do szpitala 10.10.06, 20:56
          tutaj jest wszystko uporządkowane
          www.babyboom.pl/ciaza_i_porod/porod_i_polog/torba_do_szpitala/dla_mamy.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja