Jak to jest z tą cesarką???

12.10.06, 06:32
Witajcie drogie mamusie!
Jutro mam planowane cesarskie cięcie (przez nadciśnienie) i okropnie się
denerwuję. W dodatku mam duszności i jestem zaflegmiona i w związku z tym
pojawiły się problemy z oddychaniem...mam takie pytanie: czy po cc leży się na
płasko czy można z wysoko położoną głową?ja muszę mieć wysoko a nie wiem czy
będzie tak można przez pierwsze 12h,,Kochane opiszcie jak wy leżałyście po cc.
czy mogłyście się ruszać itd. Będę wdzięczna za każde info
Pozdrawiam
    • szklanapulapka2 Re: Jak to jest z tą cesarką??? 12.10.06, 07:09
      No niestety, nie pocieszę Cię w tym względzie. Po cc leży się płaściutko na
      wznak przez ok. 12 godzin. Ja np. miałam z tyłu włosy związane i próbowałam
      leżeć chociaż na frotce ale lekarz nie pozwolił. Każda próba złamania tego
      nakazu może skończyć sie ogromnymi bólami głowy, potrafiącymi odebrać radość
      tych pierwszych chwil macierzyństwa. Ja, mimo ze starałam sie bardzo miałam te
      bóle (nie wiem, może właśnie dlatego że leżałam na tej frotce, może za dużo
      kręciłam głową w lewo i prawo...)i naprawdę nie jest to przyjemne. Dali mi 3
      kroplówki z wodą i przeszło, ale gdyby nie (a i tak sie zdarza), to musieliby
      mnie jeszcze raz kłuć w kręgosłup )miałąm zzo). Nic sie nie martw, będziesz
      przecież w szpitalu, jakoś Ci pomogąsmile. Pozdrawiam. Agnieszka.
    • kuba12312003 Re: Jak to jest z tą cesarką??? 12.10.06, 08:04
      Powiem tak....miałam znieczulenie ogólne....całkowite uśpienie..jak się
      obudziłam to mnie tak sie chciało spać i tak bolał brzuch że nie pamiętam czy
      leżałam na płasko czy na poduszce..natomiast po kilku godzinach ..na pewno nie
      12 przenieśli mnie na normalną salę..i tam już leżałam na poduszce...i miałam
      dzidzię przyniesioną....tak więc nie wiem czy obowiązek leżenia na płasko jest
      tylko przy zzo czy są to zasady poszczególnych lekarzy. Choć dziewczyna która
      miała cesarkę tuż po mnie przy zzo też na pewno 12 godzin (tylko kilka) nie
      leżała na płasko tylko na normalnym łóżku.
      Jedno wiem ...po zzo szybciej każą wstawać i sie ruszać..niż przy znieczuleniu
      ogólnym..i tu ja to widzę jako plus....leżenie jest łaską..
      A tak wogóle życzę spokoju..cesarka jest naprawdę niczym złym....raz dwa...i
      dzieciaczka masz przy sobie..i będziesz tak zaaferowana że nie będziesz myśleć
      o swoich dyskonfortach.
      Powodzenie..i szybkiego wracania do życia.
      • jonaska Re: Jak to jest z tą cesarką??? 12.10.06, 08:12
        nie musiałam leżac bardzo płasko...podniosłam sobie nłózko..może nie do pozycji
        siedzącej, ale podniosłam o dwa czy nawet trzy oczka.niekt mi nie mowił,że
        koniecznie muszę leżeć na płasko....może to zależy od szpitala?
        • jonaska Re: Jak to jest z tą cesarką??? 12.10.06, 08:13
          a..i nie trzebya było leżeć płaściutko, ja nie miałam małego przy sobie, ale
          mama która przyjechała z sali po cc zaraz dostała dziecko i przekręcała się
          delikatnie na bok żeby karmić...również nikt nie mówił,że nie wolno.,...bo jak
          leząc płasko plackiem nakarmić dziecko?
      • mama_kotula Re: Jak to jest z tą cesarką??? 12.10.06, 10:02
        kuba12312003 napisała:


        > Jedno wiem ...po zzo szybciej każą wstawać i sie ruszać..niż przy znieczuleniu
        > ogólnym..i tu ja to widzę jako plus....leżenie jest łaską..

        Oj, nie zgodzę się. Po zzo czy podpajęczynówkowym jest bezwzględne zalecenie
        leżenia na płasko przez przynajmniej 12h, aby uniknąć zespołu popunkcyjnego.
        Po narkozie przeważnie pionizuje się pacjentki wcześniej.
    • nuit4 Re: Jak to jest z tą cesarką??? 12.10.06, 09:57
      Ja lezelam po cesarce 24 h-tak kazali..Glowe mozesz przekrecac na boki byleby
      nie podnosic,karmilam przed uplywem 24 h przekrecajac sie na bok.Nie wahaj sie
      brac przeciwbulowych.Aha!I to czego ja zalowalam,to ze nie wzielam niczego do
      czytania-o dziecko nie moglam sie doprosic przez kilkanascie!!! godzin,lezalam
      sama,a obserwowanie sufitu szybko mi sie znudzilo..
    • baaasiiia Re: Jak to jest z tą cesarką??? 12.10.06, 10:48
      Ja nie wiem jak to jest - po żadnej cesarce nie leżałam płasko 12 godzin. Były w
      dużym odstępie czasu, w różnych szpitalach, pierwsza zzo, druga znieczulenie pp,
      po żadnej z nich nie kazano mi leżec płasko. Nie miałam żadnych bólów głowy.
      Sama więc już nie wiem jak to jest.
    • monika04 Re: Jak to jest z tą cesarką??? 12.10.06, 11:26
      miałam znieczulenie pp - ponad dwa lata temu; leżenie płasko przez 24g,
      karmienie dopiero wtedy, bo na płasko nie dało sięsad wtedy zostałam
      rpzeniesiona na "normalną" salę z it
      pozdrawiam
    • meg241 Re: Jak to jest z tą cesarką??? 12.10.06, 16:26
      Nie miałam wprawdzie cesarki ale byłam ostatnio w szkole rodzenia na spotkaniu
      z antestezjologiem. Powiedział on ze po zzo i znieczuleniu podpajeczynówkowym
      kaze swoim pacjentkom lezec 6 godzin. Dodal ze wiekszosc lekarzy kaze 12 godzin
      ale jego zdaniem nie ma to sensu poniewaz bole głowy wystepia tak czy siak u 2
      na 100 pacjentek po znieczuleniu bez wzgledu na to czy beda lezec czy nie wiec
      nie ma sensu kazac lezec wszystkim stu.
      Wydaje mi sie ze cos w tym jest bo juz kilka razy czytałam ze dziewczyna lezała
      płasko 12 godzin a i tak ja głowa bolała.

      Magda
    • onthelake Re: Jak to jest z tą cesarką??? 15.10.06, 03:41
      Mialam cesarke pare dni temu i sama sie przenioslam z lozka pooperacyjnego na
      lozko w mojej sali(stajac na nogi)niecale dwie godziny po cieciu.Jak ma byc bol
      glowy to wstajesz czy nie to i tak bedzie.
    • anulka59 Re: Jak to jest z tą cesarką??? 15.10.06, 08:46
      Miałam znieczulenie podpajęczynówkowe i lekarka nie pozwoliła mi podnosić głowy
      przez 6godz po cc.A ze szitala pamiętam pielęgniarkę która powiedziała mi gdy
      poprosiłam wieczorem 3dnia poi cc o pyralginę w tabletce że"już tu była
      pyralgina a ona się musi rozliczać z tego"Widać z jej punktu widzenia w 3dobie
      po cc już ma nie boleć.A jeszcxze dodam że poza pyralgina w zastrzyku w
      pierwszej i drugiej dobie po cc nie brałam bo na dolargan i ketonal mam
      uczulenie.
      • maghdalena33 Re: Jak to jest z tą cesarką??? 15.10.06, 12:07
        Miałam cc przy zoo. Leżałam ale łóżko miałam podniesione do pozycji pół leżącej.
        Kazali mi wstać po 7 godz. Wstałam bez problemów, żadnego bólu głowy nie miałam
        i nie mam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja