jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu??

12.10.06, 11:06
witam,jest to obecnie 39tydz,4 dni jednak jesli do niedzieli nie urodze to
tego dnia musze stawic sie do szpitala(żelazna wa-wa)na wywoływanie ze
względu na hipotrofie mojej niuni.Wazy zaledwie 2600kg nie wiadomo czemu tak
mało przybiera bo wszystko jest ok(prawdopodobnie moge miec niewydolne
łozysko),prosze o przedstawienie mi swoich doswiadczen,ile moze trwac takie
wywoływanie,jak wygląda?boli bardziej?dodam że szyjke mam
miekka,przepuszczala jeden palec a niunia jest nisko.dziekuje!
    • phantomka Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 12.10.06, 11:42
      Podlacza Ci oksytocyne - ja bylam dodatkowo caly czas pod ktg, wiec nie moglam
      wstawac. W moim przypadku haslo "bol porodowy" jest przereklamowane, bo
      naprawde do przezycia. Czekalam 8 godz. do pelnego rozwarcia i partych, ale i
      tak skonczylam cc.
      • syllla1 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 12.10.06, 12:28
        Dzieki za odpowiedź,jesli moge spytac -to czemu mialas cesarke??czytałam gdzies
        że wywoływanie może trwac nawet pare dni..mam nadzieje że u mnie pójdzie szybko.
        • phantomka Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 12.10.06, 12:30
          Dziecko cale owiniete pepowina, nie bylo szans na porod sn, bo by nie wyszla.
    • milka_milka Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 12.10.06, 13:03
      Ja miałam wywoływany poród w 37 tyg. ze względu na cholestazę. Nie było fajnie.
      Skurcze prawie 24 godziny i dopiero po podłączeniu znieczulenia pojawiła się
      postęp. Generalnie źle to zniosłam, bo skurcze były bardzo silne i koszmarnie
      bolesne, ale króciutkie - nie trwały minuty. Zapytaj o żel z prostaglandynami -
      podobno lepiej działa, ale trzeba sobie kupić na receptę w aptece, bo w
      szpitalu nie mają.
    • budzik11 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 12.10.06, 13:43
      Pobieraja ci krew do badania, potem podłączają oxytocynę, KTG i czekasz na
      skórcze. U mnie od podłaczenia oxy do mocnych skurczów minęła godzina a do
      urodzenia dziecka 4 godziny. Nie wiem, czy bardziej, czy mniej boli (podobno
      bardziej) ale nie mam porównania. Rodziłam bez znieczulenia - spokojnie da się
      wytrzymać, chociaż oczywiście różowo nie jest. A nie miałam w ogóle rozwarcia,
      położna masowała kilka razy szyjkę macicy - TO dopiero jest koszmar.
    • aguskin Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 12.10.06, 13:48
      ja byłam w 38 tyg. na zdjęciu szwu okrężnego z szyjki.
      Tak mi zdejmowali ze ciut zachaczyła o pęcherz i wody zaczeły się
      ssaczyć, położna powiedziała mamy 12 godzin, bo później to raczej cc,
      latałam po schodach, zrobiłam z 100 pół przysiadów, zrobiono mi koszmarna
      lewatywe i się zaczęło o 15 skórcze o 17 podłaczyli oksytocyne i skórcze ustały
      wszyscy byli w szoku, a ja sie tak zdenerwowałam zaczełam krzyczec i o 18.00
      czynność skórczowa wróciła, ja parłam położna ciągnęła lekarz lakko wypychał
      i o 18.25 było po wszystkim, szyjke też miałam kiepską dlatego byłam szyta
      ale powiem Ci ze 80% to nastawienie psychiczne, nie możesz się bać, nawet tak
      poświadomie, bo to zaburza wszystko wiem że łatwo się pisze już po, ale...
      o zapomniałam o k....skich masażach szyjki to było najgorsze
      • hanula12 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 12.10.06, 14:08
        ja miałam wywoływany ze względu na chlestazę, przebili mi pęcherz płodowy - nic
        to nie boli. oxytocyny mi nie podawali, bo i tak miałam juz silne skurcze i
        rozwarcie. po przebiciu pęcherza od razu skurcze się nasiliły i stały sie
        regularne. urodziłam po 1,5 godziny od momentu przebicia pęcherza. ból ogromny,
        ale do zniesienia bez znieczulenia. pozdrawiam
        • molowiak Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 12.10.06, 23:06
          U mine wywoływanie trwało tydzień, skutwczne było dopiero piąte, po przebiciu
          pęcherza płodowego, od przebicia pęcherza do porodu 10 godzin, ból do zniesienia
          bez znieczulenia, ale nie mam porównania smile
    • aga55jaga Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 12.10.06, 23:17
      u mnie w 37 tc doszło uszkodzenia pęcherza płodowego i wycieku wód. Nie było
      żadnej akcji porodowej, więc podłączono oxy, a także KTG, Zakazano mi wstawać
      (ryzyko wypadnięcia pępowiny ponoć) i tak sobie leżałam od godz 20 do 6 rano,
      kiedy zaczęły się delikatne skurcze, O 7.30 akcja nabrała tempa o 8.30
      trzymałam córkę w objęciach. Moja mała także była niewielka. Waga urodzeniowa
      2680
      • ewa_1111 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 13.10.06, 09:20
        Dla mnie trochę leciały wody płodowe, trafiłam do szpitala, lekkie bóle.
        Dostałam kroplówkę z oxy o 16godzinie. Za godzinę rozwarcie było 5cm, po 2 10cm
        i o 18 40 urodziłam córkę,byłoby krócej ale dziecko ważyło 4kg i trudno mi było
        wyprzeć maluszka. Sama bym nie urodziła, gdybym robiła to kilkanaście godzin,
        nie dałąbym rady. Wszystko było dobrze, a Zuzia dziś już ma 2latka. POzdrawiam
        i powodzenia, będzie dobrze.
        • ania_1979 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 22.10.06, 18:10
          A słyszałam, że po podłączeniu kroplówki traci się pokarm. Czy to
          prawda???????? Jakie są skutki uboczne podłączenia??????????
          • gienia371 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 22.10.06, 19:12
            rany! kto Ci takich głupot naopowiadał?!
            • ania_1979 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 22.10.06, 19:46
              Moja mama, bo ona dostała 4 kroplówki przed urodzeniem mojej siostry i straciła
              pokarm. Tylko to było 30 lat temu, więc dlatego pytam. Ja miałam termin na 16
              października i narazie nic podobnego do porodu nie ma, więc wolę zapytać o
              przyśpieszacze. Jeszcze będę czekać, bo byłam na KTG i z Niunią wszystko ok.
              • gienia371 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 22.10.06, 19:50
                Zasada jest taka, że jak minie 10 dni od planowanego terminu porodu powinno się
                udać do szpitala. Więc masz jeszcze czas. Zawsze jest plus, minus dwa tygodnie
                od terminu. Aha, a teraz to raczej czterech kroplówek się nie podaje
                • bebe691 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 23.10.06, 14:33
                  39tc+1d,jutro wywoluja,mala juz nam nie rosnie(od poczatku byla oporna na
                  rosniecie,przeszlam operacje w 20tc)ma nieco ponad 2500g.wasze posty pomogly i
                  mi,choc nie do mnie adresowane...dziekuje i mam nadzieje,ze zobaczymy nasza
                  corcie juz jutro...
                  • kbalinska-stal Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 24.10.06, 10:52
                    Witam! Ja poprostu chce miec wywolany porod aby wiedziec dokladnie kiedy bede
                    rodzic a przede wszystkim po to by byc ze swoim lekarzem (komfort psychiczny).
                    w "moim" szpitalu niestety nie wiadomo kto bedzie odbieral porod i jaka bedzie
                    polozna (lekarz nie moze przyjechac do porodu) a ja nie chce takiej sytuacji bo
                    ufam tylko swojemu lekarzowi. A kiedy jest lewatywa? Przed podlaczeniem
                    oxytocyny?
                    • monami77 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 24.10.06, 14:55
                      Witajcie.Rodziłam w maju br. i miałam wywoływany poród ale poprzez masaż szyjki
                      macicy.Masaż bolał i cały poród też ale pojęcie bólu jest mocno
                      przereklamowane.Naprawdę dziewczyny to się da przeżyć ! Ja miałam komfortową
                      sytuację bo była sobota i miałam swojego gina który nie odstąpił mnie przez 5
                      godzin na chwilę,masował plecy, pomógł mi wejść do wanny i gładził mnie po
                      czole,żartował.Położną też miałam super i gdyby nie oni dwoje to może inaczej
                      dziś spoglądałabym na służbę zdrowia.
                      Pozdrawiam wszystkie wkrótce rodzące mamuśki .
                      słuchajcie w czasie porodu lekarza ,położnej i swojego ciała i oddychajcie bo
                      kiedy wy oddychacie to i maluszek jest natleniony.
          • budzik11 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 24.10.06, 13:05
            Bzdura. Ja karmię rok a miałam kroplówkę z oksy.
    • aniaw18 Re: jak wygląda wywoływanie porodu w szpitalu?? 24.10.06, 14:09
      podaja oksytocyne na wywolanie jesli jedna kroplówka nie pomaga na nastepny
      dzien dostaniesz drugą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja