dawid027 15.10.06, 09:57 Dzisiaj mam termin porodu i nic się nie dzieje,może macie pomysł na przyspieszenie bo już niemoge, jest mi cięszko. Chciała bym miec to już za sobą poradzcie coś-ELKA. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
imoan8 Re: Już czas i nic 15.10.06, 10:08 Ponoć seks jest najlepszy (sperma zawiera ten sam związek, który podają w szpitalu na wywołanie porodu + wysiłek + skurcze), a także wysiłek fizyczny, np.jakieś sprzątanie czy coś Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dawid027 Re: Już czas i nic 15.10.06, 10:17 W piątek myłam okna i wieszałam firanki i nic stego, a co chodzi o seks to się troszke obawiam. Wysiłek fizyczny mam cały czas jak to na gospodarce,ale dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
imoan8 Re: Już czas i nic 15.10.06, 10:31 Nie ma się czego obawiać. To naprawdę dobry sposób. Mówią nawet o tym na szkołach rodzenia.Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
agness25 Re: Już czas i nic 15.10.06, 11:30 u mnie było tak: godz.22 -seks a już o godz 24- pierwsze skurczePOLECAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
deka.dentka Re: Już czas i nic 15.10.06, 15:49 jestem dzień po terminie i już mam dość, a co dopiero jakbym miała tak jeszcze tydzień!! dzisiaj jak nic będzie seks!! (sprzątanie, łażenie po schodach i długaśne spacery nie przyniosły żadnych rezultatów) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia169 Re: Już czas i nic 15.10.06, 16:00 Ja jestem już 4 dni po terminie, do tej pory mi się nie spieszyło bo byłam wymęczona przeziębieniem (choruje też moja 2,5-letnia córeczka) ale dziś czuję się trochę lepiej (choć nie jest to jeszcze super kondycja...)i chciałabym mieć to juz za sobą. Chyba też zacznę "używać męża" :o) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociajadzia1 Re: Już czas i nic 16.10.06, 09:36 Ja tez chciałam urodzić jak najszybciej ze względu na to ze przyleciał ojciec dziecka i mielismy rodzic razem i wogóle mialo byc cudownie itd...ale skonczyło sie tak ,że moj ukochany pojechał a mała nadal siedziala w brzuchu.Poszłam do szpitala 4 dni po terminie i tam dostalam zastrzyk, tabletki 2 kroplówki i co i nic... sie nie działo. Wszyscy( lekarze, położne) mi mówili jak ciąża dojrzeje to samo sie ruszy i zadna chemia nie pomoze. I tak tez sie stało bo urodzilam dopiero 12 dni po terminie.Byłam tak zniecierpliwiona tym czekaniem ze chcialam miec to za soba jak najszybciej.U mnie nie pomogło mycie okien, podłogi, seks zadne herbatki. Odpowiedz Link Zgłoś
dawid027 Re: Już czas i nic 16.10.06, 10:35 Wczoraj z mężem uprawialiśmy sex i nadal nic z tego już sama niewiem co skutkóje -dalej czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
karolla33 Re: Już czas i nic 16.10.06, 16:33 ja miałam termin 4 dni temu i nic (ani mycie okien ,sprzątanie ,spacery, sex) po prostu trzeba czekać Odpowiedz Link Zgłoś
garfield22 Re: Już czas i nic 16.10.06, 17:01 tez mam dzisiaj termin... i tez juz bym chciala urodzic chociaz wiem, ze potem niekoniecznie moze byc lepiej Odpowiedz Link Zgłoś