W ciąży nie ma się kaca

    • aga55jaga Re: W ciąży nie ma się kaca 16.10.06, 23:47
      heheehe nudzi się dziewczyna co??
    • lenka30a Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 09:04
      i z czego Ty się cieszysz bookermama?
      że pijesz i palisz w ciąży?
      • malgosiek2 Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 09:14
        Lenka temat zamkniety bo to była podpucha i sprawdzian z psychologii itd
        Pzdr.Gosia
        • zuzanka14 Bookermama 17.10.06, 10:27
          oczywiscie nie popieram picia w ciazy, ale bardzo podba mi sie to co zrobila
          bookermama, wlasnie tu widac jakie jestescie jak potraficie czlowiek zrownac z
          blotem, a nawet gdyby pila czy palila to jest jest sprawa ale to nieznaczy ze
          macie czlowieka wyzywac od debili itp niewierze ze WY jestescie swiete, dlatego
          tez nie przesiaduje juz na tym forum, bo zamiast pomocy jest atak, BOOKERMAMA
          tak trzymac smile
          • m-jak-magi Re: Bookermama 17.10.06, 10:51
            nie do konca sie z toba zgodze. oczywisice jest dorosla kobieta i ma prawo
            robic ze swoim zdrowiem i zyciem co chce pod warunkiem ze nie szkodzi innym.
            dlatego kazdy pijak moze zachlewac sie na umor pod warunkiem ze chleje za swoje
            i tym samym nie pozbawia srodkow do zycia swojej rodziny. tak samo bookermama
            moze sobie grzmocic ile chce piwek, ale bedac w ciazy doprowadzanie sie do
            takiego stanu, o jakim pisala w poscie szkodzi dziecku i chyba zadna z nas o
            zdrowych zmyslach nie bedzie kwestionowac szkodliwego wplywu zarowno alkoholu
            jak i papierosow na prawidlowy rozwoj ciazy.
            oczywisice i nalogowym alkoholiczkom zdarza sie rodzic zdrowe dzieci, ale chyba
            jako osoby myslace nie mamy prawa traktowac zycia naszego dziecka jak wygranej
            na ruletce uda sie badz nie.........
            karygodnym byl dla mnie ten post, bo jesli byl prowokacja nic dobrego nie
            wniosl -nie wywolal zadnej mertytorycznej dyskusji bo o czym tu dyskutowac o
            prawie matki do picia i palenia w ciazy ??? nikt jej tego prawa ani nie da ani
            nie zabierze ale zeby sie tym chwalic to juz kompletna bzdura.
            generalnie prowokacja na poziomie beger-mojzesowicz. polecialo pare przeklenstw
            i na tym koniec.
            • big__mama Re: Bookermama 17.10.06, 11:20
              > oczywisice i nalogowym alkoholiczkom zdarza sie rodzic zdrowe dzieci, ale
              chyba
              >
              > jako osoby myslace nie mamy prawa traktowac zycia naszego dziecka jak
              wygranej
              > na ruletce uda sie badz nie.........

              A ja powiem tak. Ocenianie człowieka na podstawie jednego wybranego faktu nie
              jest zbyt mądre. Podam taki przykład: znam kobietę, która miała problemy z
              narkotykami i alkoholem. Oczywiście dodatkowo paliła jak smok. Żeby było
              śmieszniej miała też zjechana psychikę: nerwica lękowa i depresja. I tak sobie
              powolutku przez lata wychodziła z narkotyków i alkoholu. Chodziła na
              psychoterapię i leczyła farmakologicznie swoje przypadłości nerwowe. Depresja i
              nerwica zostały lekko zaleczone ale przy długotrwałym stresie wychodzą znowu. I
              taka oto dziewczyna zachodzi w ciążę. Pali przez całą ciążę. Czy mam prawo ją
              osądzać? Twierdzić, że jest wyrodna matką bo pali? A może pochwalić za to, że
              daje radę bez alkoholu, narkotyków i psychotropów? A może pochwalić i zganić
              jednocześnie? Życie rzadko bywa jedynie biało-czarne.

              >nikt jej tego prawa ani nie da ani
              > nie zabierze ale zeby sie tym chwalic to juz kompletna bzdura.
              > generalnie prowokacja na poziomie beger-mojzesowicz.

              Skoro to była prowokacja to chyba nie chwaliła się smile.
              Pozdrawiam
              bm
        • lenka30a Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 11:29
          ahaa to taka zabawa była tak?
          fajnie się bawicie tutaj, nie ma co
          • bookermama Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 12:46
            Co niektóre bardziej się podjarały tym postem niż ja sama...buhahahaha
            • eyes69 Napij sie za to :P n/t 17.10.06, 12:51
    • lilith76 Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 14:21
      Jak rozumiem, po porodzie, niemowlę też będzie walić browce na imprezach z mamą?
    • zola Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 14:57
      mam nadzieje, ze kalmiesz Booker
      • bookermama Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 15:07
        Kalmię, kalnię. A swoją drogą ciekawa jestem w jaki sposób i czy w ogole te
        doskonałe mamusie reagują na widok palącej obcej kobiety z zaawansowanej ciąży.
        Czy mają odwagę powiedzieć jej w twarz " debilka", " wyrodna", hmmm NIE
        SĄDZĘ !!!
        • eyes69 E tam... 17.10.06, 15:14
          Nie ma ludzi doskonalych.
          Po jednym glebszym za to kazda jest odwazniejsza. tongue_out
        • m-jak-magi Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 15:24
          jesli taka matka wysnuwa jednoczesnie teze ze w ciazy mniej smierdzi z geby to
          z pewnoscia tak.
          • karolcia67 Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 16:06
            I po co dajecie jej jeszcze przyjemność, i piszecie ? olać ją... i jej jałowy
            temat, ona natrząsa się z MATEK POLEK jak to powyżej określiła, plus dodaje
            inne wspaniałe epitety względem mam ciężarnych.....A ja lubię być matką polką i
            żadna ironia tego nie zmieni.
            • eyes69 Bo Ty nie rozumiesz... 17.10.06, 16:22
              Ona sie w psycholozke bawi i trzeba jej materialu do badan naukowych
              dostarczyc. wink

              Nie stresuj sie glupota innych, tylko chlapnij sobie na zdrowie! wink
            • big__mama Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 16:26
              >A ja lubię być matką polką i
              >
              > żadna ironia tego nie zmieni.

              W takim razie i jej pozwól palić i walić browce smile I będzie luz
              pozdrawiam
              bm
    • madziorek27 Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 16:41
      To dobrze że z dzidzią wszystko w porządku , miałaś dużo szczęścia !Moja
      kumpela w całej ciąży wypiła dosłownie 3 lampki wina i 1 piwo !Niestety
      urodziła w 32 tygodniu ciąży i jej córcia urodziła się z wadą (żałądek miała
      zrośnięty z częścią jelit-naszczęcie usuneli to operacyjnie) ale niestety do
      końca życia nie będzie widzieć na jedno oczko !Jesli o mnnie chodzi to ja przez
      całą ciąże nic nie piłam , urodziłam moją córcie przez c.c i niestety żyła 6 dni
      (a przecież tak o siebie dbałam min. całą ciąże przeleżałam!).Mój aniołek
      odszedł w kwietniu tego roku - nigdy się z tym nie pogodzę!Moja droga dbaj o
      siebie i o dzidzie i proszę nie chwal się ile pijesz w ciąży bo to naprawdę
      boli te mamy co już nie mają dzieci a starały się o nie latami (ja starałam się
      4 lata).Pozdrawiam i proszę nie pij i nie pal w ciąży !
      • mniemanologia Re: W ciąży nie ma się kaca 17.10.06, 17:49
        Tylko nigdy nie wiadomo, czy wada dziecka pochodzi akurat z tego piwa wypitego
        w 8tc, czy może od dwóch tabletek Apapu, czy może od złego spojrzenia sąsiadki?
        Tak po prostu bywa, niezależnie od wszystkiego sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja