Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polski a Anglii

18.10.06, 18:40
Hej,
Mam nie lada dylemat, poniewaz mam dwie sprzeczne opinie okulistow z kazdego
z krajow. Oboje potwierdzili, ze stan mojej siatkowki jest nad wyraz dobry
(mam duza wade -12), nie ma zadnych przerwan ani innych poszatkowan. Mimo to
polska okulistka wystawila mi natychmiast zalecenie na cesarke, mowiac ze i
tak ZADEN polski ginekolog nie zgodzi sie z zasady na porod naturalny.

Natomiast w Anglii musialam im tlumaczyc, dlaczego polscy lekarze chca mnie
pokroic, poniewaz wedlug ich badan nie ma to zbyt znaczacego wniosku.

I ktora opinia jest w tym momencie wiarygodna? Dodatkowo stoje teraz przed
decyzja – gdzie rodzic, wiec jest troche stresujaco...
    • jevick Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 18.10.06, 18:51
      wada, w tym przypadku krotkowzrocznosc nie jest wskazaniem do cc. angole maja
      racjesmile
      jevick-okulistka
    • julia78 Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 18.10.06, 20:43
      Jeśli stan siatkówki jest zadowalający, to wada wzroku, nawet tak duża jaką Ty
      masz, nie jest wskazaniem do cesarki. Powiedziały mi tak 2 okulistki w Polsce -
      sama też mam wadę wzroku (-5,5)i rodziłabym naturalnie, ale okazało się (po
      specjalistycznych badaniach), że w moim przypadku istnieje ryzyko odklejenia się
      siatkówki, więc mam skierowanie na cc. Sama wada tzn. minusy nie byłyby w moim
      przypadku wskazaniem na cc. Jeśli faktycznie stan Twojej siatkówki jest ok!
      spróbuj rodzić naturalnie, ale jeśli istnieje jakiekolwiek ryzyko zdecyduj się
      na cc. Ja postanowiłam nie ryzykować-chcę widzieć własne dziecko i nie
      zaryzykuję poważnych kompikacji okulistycznych tylko dla tego, że poród sn. jest
      zgodny z naturą a więc w zasadzie lepszy dla matki i dziecka.
    • purple75 Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 18.10.06, 21:03
      Ten polski lekarz, u którego byłaś jest jakiś niedouczony. Zgadzam się z
      dziewczynami - duża wada nie wyklucza porodu naturalnego. Sama mam wadę -4,5, -
      8, w dodatku jestem po laserowej korekcji wady. Badałam wzrok w 7 miesiącu
      ciąży i okulistka powiedziała, że nie mam żadnych wskazań do cc. Zarówno
      siatkówka jest OK, jak i rogówka (jeśli jest zbyt cienka, może to być
      wskazaniem). Ostatecznie i tak będę mieć cesarkę o losie - położenie
      pośladkowesmile

      Moja koleżanka z wadą -10 też nie miała wskazań do cc, rodziła naturalnie i
      było wszystko OK.
      • nupik Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 18.10.06, 22:15
        sory ale po operacji laserowej zawsze powinna byc cesarka, podczas parcia moga
        pzreciez ci pojsc szwy, nie wiem czy ktos by cie narazil na to. dziwie sie
        twojej okulistce, szczerze pisze. ja przy sporej wadzie mam ryzyko odklejenia
        ale okulista zapytala wprost jaki jest moj stosunek do porodu. przy sporych
        wadach wzroku pisza czesto: ze skroceniem II fazy porodu a to ozancza kleszcze
        albo proznociag. nie zdecydowalam sie na katowanie mojego dziecka i urodzilam
        przez cc, wspominam to wspaniale. po pierwszse naprawde chodzi o wzrok, po
        drugei o te przekleta druga faze. jesli cokolwiek sie bedzie dzialo z oczami,
        zastosuja kleszcze albo vacuum ato jest juz naprawde tragedia. rada moja jest
        taka" sluchac sie swojego lekarza, chociaz naprawde jestem w szoku ze pozwolili
        ci rodzic naturalnie po laserowej korekcie. mi takiej korekty 5 lat temu
        odmowili dlatego ze nie rodzilam jeszcz ewtedy, powiedzieli w klinice ze to
        oznacza cc na zawsze. nie zorbilam tej korekty z innych powodow ale do dzis
        pamietam te slowa.
        • mynia0 Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 19.10.06, 11:18
          a ja mimo dobrego stanu siatkówki nie ryzykowałabym wysiłku przy porodzie sn z
          tak dużą wadą. ale to moje zdanie.
        • madrajola Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 19.10.06, 14:55
          A wcale, że nie..., ja iałam laserową korekcję 8 lat temu, 4 lata temu urdziłam
          zdrowe, duże (4000g)dziecko. Poród odbył się siłami natury, bez vacum, czy
          kleszczy. Moje oczy na tym nie ucierpiały!!!Cały witz polega na tym, aby w
          czasie parcia pie "zatrzymywać" powietrza w głowie, ale skoncentrtować się na
          niższych cześciach ciała. Teraz druga dzidzia i jak nie będzie trzeba to nie
          będę skłonna ku cc.
    • big__mama Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 19.10.06, 11:36
      Sama siedzę w tym temacie wiec powiem Ci tak: wizja faktu, że istnieje choćby
      najmniejsze ryzyko, że będę matką z białą laską powoduje, że decyduję się na
      cc. Jedyny okulista, który przy moich wadach oczu (-8,0; -8,5; początek jaskry,
      zmiany na dnie oka) zaproponował mi poród sn na moje pytanie jaką mi daje
      gwarancję na to, że przy porodzie nie stracę wzroku odpowiedział: żadną. Ja: a
      czy gdybym była pańską żoną czy córką to zaleciłby mi pan sn czy cc? On ze
      zmieszaniem: cc. No i dla mnie była sprawa jasna. Reszta okulistów od razu
      radziła cc.
      Pozdrawiam
      bm
    • lady_of_avalon Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 19.10.06, 12:07
      A czy przy małej wadzie -3,5 tez jest jakies ryzyko pogorszenia wzroku przy
      porodzie sn? Gdzie można o tym poczytać?
      • julia78 Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 19.10.06, 12:29
        Jak wszędzie powyżej - SAMA KRÓTKOWZROCZNOŚC NIE JEST wskazaniem do cc. Jesli
        masz -3,5 ale stan siatkówki i rogówki jest ok. - to ryzyko pogorszenia wzroku
        przy porodzie sn jest minimalne. Ale nawet jakbys miała tylko -1,5, ale rogówka
        i siatkówka byłyby w złym stanie to każdy porządny okulista zaleciłby ci cc.
    • tytulla Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 19.10.06, 19:37
      ja mam wade - 8,5 na obu oczach i od lat slysze hasla, ze nie powinnam rodzic
      naturalnie, bo mi to grozi np. strata wzroku itp. na poczatku ciazy poszlam do
      okulisty, ktory stwierdzil, ze z oczami u mnie - poza wada - wszystko ok, wiec
      moge rodzic naturalnie, ale na kwitku dla ginekologa napisal "brak
      bezwzglednych przeciwskazan". na co moja ginekolog sie obruszyla i rzekla mi to
      samo, co tobie, ze zaden ginekolog w krakowie widzac jaka mam wade nie pozwoli
      mi na porod naturalny. ja sie ciesze, bo jakos od zawsze jestem psychicznie
      nastawiona na to, ze musze miec cesarke, a na haslo okulisty spanikowalam.
      slyszalam opinie, ze polscy ginekolodzy uwielbiaja cesarki, ale szczerze mowiac
      wali mnie to, kto ma racje, wazne, ze bede spokojniejsza i nie bede miec
      dodatkowych wizji, ze w czasie porodu to mnie stanie sie cos, co sie potem nie
      odstanie. pozdrawiam
      • gosiak781 Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 17.11.06, 16:01
        Witajcie,
        Ja tez stoje przed problemem wady wzroku i formy porodu. Otoz....wada moja to -
        7; -10; mniej wiecej + astygmatyzm. Od dziecka słyszałam ze bedzie cc. A tu w
        14 tc poszłam do mojej okulistki i ... okazało sie "ze nie widzi przeciwskazan
        do porodu sn, do rozwazenia skrocenie II fazy porodu, kleszcze albo
        proznociag"....
        no i teraz jestem w 27 tc i chce pojsc jeszcze do 2 lekarzy, na konsultacje.
        Nie wiem co zrobic, bo mam pewne obawy o to czy tak naprawde nie bedzie zadnych
        komplikacji....czy wada mi sie nie pogorszy? Kto mi da taka gwrancje....
        a jak cos sie stanie co kto za to bedzi eopdpowiadal?

        wiec mam wrazenie ze decyzja bedzie nalezala do mnie de facto...poprosze
        jakiegos lekarza o wypisania wkaania na cc.

        Laserowej korekcji wzroku nie moge miec bo mam zacienka rogowke...ak orzekli w
        zasadzie w 2 klienikach....a w jednej powiedzieli ze na moja
        odpowiedzielnosc....to wole nie ponosic jej sama i zyc w okularach, o szieł tez
        nie powinnam nosic bo nosiłam je w zasadzie od szkoły podstawowej i wrastaja mi
        naczynka w rogówke...

        wiec zobaczymy jak to bedzie z tym porodem...
        POzdrawiam Was
    • nuit4 Re: Wada wzroku a cesarka –stanowisko Polsk 17.11.06, 16:07
      Czytałam kiedyś o tym: wada wzroku jest niebezpieczna podczas parcia NA
      LEżąCO,widocznie w Anglii można rodzić w pozycjach wertykalnych bez problemu...
Pełna wersja