kto7
18.10.06, 21:41
poradzcie co robic jutro mój termin, poki co nic nie zapowiada rozwiazania tj
żadnych skurczów. Co powinnam zrobić jutro jesli nic sie nie będzie działo??
Zamierzam rodzić w szpitalu oddalonym o ok 80km od mojego miejsca
zamieszkania, lekarz prowadzący polecił mi w dniu terminu zrobic KTG ale nie
koniecznie w jechac do szpitala 80km, wystarczy zrobic na miejscu i ew jesli
będzie sie coś działo wtedy jechac do mojego szpitala. Niby ma to sens ale
zaczynam panikować..Lekarz i położna uprzedzali mnie że jesli nic nie bedzie
sie działo zostane odesłana do domu..Czyli co myslicie??Sorki za ta
chaotyczność ale opuszcza mnie odwaga