porinonczi
19.10.06, 19:59
Właśnie zaczęlam 20tc.mniej więcej od tygodnia pojawiają się u mnie
kilkusekundowe skurcze macicy, które - nie ukrywam - dopóko nie poczytałam
trochę na innych forach - nie budziły mojego specjalnego zaniepokojenia.
Na wszelki wypadek zadzwoniłam d mojego lekarza - ten kazał mi zrobić usg
szyjki macicy zeby wykluczyć najgorsze (tj. np. skracanie lub otwieranie sie
szyjki).
Wynik usg uspokoił - szyjka długa, zamknięta nawet przy "próbie wysiłkowej",
ale krótka konsultacja z prof - wystraszyła: mam leżeć, łykać no-spe forte
3x1.Jeśli skurcze będą pojawiać się nadal - zastrzyki lub/i szpital.
Czy któraś z was ma podobne "stawiania się" macicy? Dodam ,ze dzieje się to
maksymalnie kilka razy dziennie i trwa przez pare sekund, nie jest to bolesne.