amelia05
20.10.06, 10:39
Witam, mam córeczkę, która ma 13 miesięcy i 2 dni temu dowiedziałam sie, że
jestem w ciąży kolejny raz.Zupełnie się załamałam.I do dziś nie wiem, jak sie
to stało. Martwię się nie dlatego, że nie stać nas na kolejne dziecko-jesteśmy
w dobrej sytuacji finansowej.Głownym powodem tego, że tak mnie dobiła
wiadomosć o tej ciąży jest fakt, iż jakies 3 miesiace temu zaczełam składac
podania o pracę i miałam nadzieję, że wreszcie przestanę siedziec w domu i być
tylko na utrzymaniu męża. W ciąże zaszłam będąc na ostatnim roku studiów,
broniłam sie miesiac po porodzie i tak na prawde nie mialam szans na podjęcie
jakiejkolwiek pracy. Teraz gdy córeczka jest już na tyle duża, że ze spokojem
zostawie ją z opiekunką, dowiaduję się o kolejnej ciaży. Pomóżcie, co robić?
CZy dalej starac sie podjąć pracę?Jak się zachować na rozmowie
kwalifikacyjnej?CZy od razu postawic sprawę jasno, czy dopiero jak zacznę
pracować? NIe chcę być niuczciwa wobec pracodawcy, bardzo mi zależy na opinii
innych. Wiem, że będę pracowac tak długo jak tylko się da, bez wykorzystywania
zwolnień lekarskich itp. Jak mam się zachować? Mąż próbuje mnie przekonać,
żebym odrzuciła wreszcie marazm, w jaki wpadłam i zaczęła coś ze sobą robić.
Boi się, ze się załamię doszczętnie i nie będę miała siły zajmować sie moimi
dziećmi. Proszę, nie osądzajcie mnie, to nie jest tak, ze jestem wyrodna
matką. Dla Amelki byłam rok w domu, bo chciałam jej poświęcić jak najwięcej
czasu. W ostatnich miesiącach zaczęłam się jednak dusić w domu, zaczęły się
kłótnie z mężem, chciałam cos ze sobą zrobić. I wtedy gdy pojawiła sie
nadzieja, że pójdę między ludzi, taka wiadomość.NIe mam pojęcia, co robić.
Moze któraś z Was była w podobnej sytuacji? Starałyscie się o pracę, majac
świadomość, że jesteście w ciaży? Czy od razu na starcie nie mam szans?
Dziękuję za wszelkie opinie...