samodzielne wychowanie noworodka

27.10.06, 11:12
dziewczyny, czy są spośród Was takie, które od samego początku zupełnie
samodzielnie bez niczyjej pomocy zajmowało się swoim maleństwem? Czy
wiedziałyście jak to robić, czy radziłyście sobie, czy jest to możliwe?
    • kania_kania Re: samodzielne wychowanie noworodka 27.10.06, 11:16
      Nie ma zadnego problemu. Jest o tyle latwiej, ze Ci nikt na rece nie patrzy i
      sie nie czepia, ze kaftanik zle zalozylas, albo duzo czasu zajmuje Ci zalozenie
      spiochow. Jak urodzilam Mlodego, a pozniej Mloda od samego poczatku bylam z nimi
      sama (ich tata pracowal, a jak wracal z pracy to niespecjalnie mial ochote
      zajmowac sie niemowlakami).

      Ja bylam zadowolona z takiej sytuacji. Jesli nawet nie wiesz jak cos sie robi,
      to wczesniej czy pozniej metoda prob lub bledow sie nauczysz smile Mnie
      podstawowych rzeczy (kapanie, przewijanie - wtedy pieluchami tetrowymi,
      pielegnacja pepka) nauczono w szpitalu. Reszta przyszla sama z czasem.

      Kania
    • lafey76 Re: samodzielne wychowanie noworodka 27.10.06, 11:31
      Mnie tez nikt nie pomagal,od poczatku sama zajmowalam sie dzieckiem,teraz
      coreczka ma juz 4 miesiace wiec mąz bardziej sie angazuje niz wczesniej i jakos
      sobie radzimy.Pamietam ze przez pierwszy tydzien ledwo moglam sie ruszac wiec
      zgodzilam sie na jedna pomoc ze strony tesciowej-wykapala mi dziecko.Od tamtej
      pory nikomu bym na to nie pozwolila widzac jak ona to robi-w ogole nie
      podtrzymywala glowki itp.Poza tym nie wytrzymalabym chyba komentarzy na codzien
      pod tytulem:moze dziecko jest glodne,albo chce mu sie pic bo placze,tylko
      ciekawe ze na moich ramionach dziwnie spokojnesmilePoza tym intuicja podpowiada co
      dla dziecka najlepsze a wszystkie rady tesciowej i innych zyczliwych osob po
      prostu ignoruje bo nie raz sie przekonalam ze one juz dawno zapomnialy co to
      miec malutkie dziecko albo w ogole coniektorzy dzieci nie maja a do powiedzenia
      za to maja bardzo wiele.Pozdr
      • doral2 Re: samodzielne wychowanie noworodka 27.10.06, 14:56
        jest to jak najbardziej możliwe
        • doral2 Re: samodzielne wychowanie noworodka 27.10.06, 14:57
          są nawet takie dziewczyny które samodzielnie wychowują noworodka i starsze
          dziecko, albo takie co mają bliźniaki....wszystko jest możliwe na tym świecie...
Pełna wersja