jestem smutna

27.10.06, 16:41
Jestem smutna bo wiem ile zlego robi alkohol w ciazy. A ja jeszcze nie
wiedzac ze nosze maluszka wypilam 3 razy po szklaneczce whisky sad teraz bede
umierac ze strachu przez najblizszych kilka miesiecy sad
    • stokrotka445 Re: jestem smutna 27.10.06, 16:45
      Ponoć nie udowodniono złego wpływu alkoholu na dziecko we wczesnej ciąży.
      Czytałam gdzieś, że nie należy się tym przejmować. Mnie też się takie coś
      przytrafiło, też nie wiedziałam, że jestem w ciąży i wszystko z moim synkiem ok,
      a ma juz 3,5 miesiąca.
    • eyes69 Ehm... 27.10.06, 16:46
      Jesli bedziesz "umierac ze strachu" przez najblizszych pare miesiecy, to
      napewno Twoj stres zaszkodzi bardziej Twojej dzidzi, niz ten alkohol.
    • lilith76 Re: jestem smutna 27.10.06, 16:47
      Twoje umieranie ze strachu bardziej zaszkodzi dziecku niż ta whisky!
      • paraply1 Re: jestem smutna 27.10.06, 16:50
        dziekuje Wam za otuche...
    • mamahani2 Re: jestem smutna 27.10.06, 16:58
      Mam koleżankę, która w ciązy, przez ostatnie cztery miesiące wypijała kilka
      razy w tygodniu po 12 piw... tak, tak 12 piw. Jak to zobaczyłam to mnie
      przytkało. Urodziła zdrowego, dużego chłopca, który dziś ma 5 lat i ma się
      świetnie - w ogóle nie choruje.
      Jak widać czasem alkohol ne wpływu na zdrowie dziecka.
      Nie martw się będzie OK.
      Pozdrawiam,
      Marta
    • zola Re: jestem smutna 27.10.06, 18:19
      ja nie wiedzac, poszlam na RTG kolan. Tez sie martwie ale nie nalezy popadac w histerie. Ta moze gorzej zaszkodzic
    • imoan8 Re: jestem smutna 27.10.06, 18:33
      Nie żartuj. Przejście ulicą jest bardziej szkodliwe niż 3 szklanki whisky.
      Gdybyś wypiła 3 butelki, to mogłabyś się trochę martwić smile A poza tym nie ma
      żadnych dowodów, że małe ilości alkoholu moga zaszkodzić. Wręcz przeciwnie,
      wydaje się, że szklaneczka czerwonego wina od czasu do czasu w drugim i trzecim
      trymestrze może być wskazana. Są natomiast doniesienia, że źle na przyszłe
      dziecko wpływa stres - nie stresuj się więc.Pozdrawiam
    • badalala Re: jestem smutna 27.10.06, 18:52
      nie bądź smutna. ja też jeszcze nie wiedząc, że noszę maluszka, wypiłam na
      pewnej imprezie więcej niż trzy szklaneczki. potem, tak jak ty, umierałam ze
      strachu. lekarz opieprzył mnie za te wspominki i powiedział to, co dziewczyny
      tutaj - nie zamartwiać się, bo stres jest o wiele gorszy niż ta twoja whisky.
      wypiłaś i czasu nie cofniesz. taki maluszek ma bardzo dużą odporność i, skoro
      nie poroniłaś, na pewno wszystko jest w porządku. mój synek też, dzięki bogu,
      rozwija się prawidłowo. głowa do góry! tylko już nie pij na razie tyle tej
      whisky ;o)
      • kiniak22 Re: jestem smutna 27.10.06, 20:51
        kobieto nie martw sie bo osiwiejesz, w pierwszej ciazy zanim sie dowiedzialam ze
        sie cos zasialo zaliczylam kilka niezlych popijaw, w trakcie ciazy popijalam
        odrobine piwa bo mialam straszna ochote i corka jest zdrowa i silna, teraz
        jestem w drugiej ciazy i mam straszne ciagoty na wino chociaz wczesniej prawie
        wcale wina nie pilam, juz sie nawet zaopatrzylam w dobre slodkie winko i kiedy
        nachodzi mnie straszna chcica na wino to sobie popijam, oczywiscie to nie sa
        jakies wielkie ilosci bo przewanie po 2 lub 3 lykach ochota i smak mi juz
        przechodzi, wiec pewnie ta jedna butelka wystarczy mi na caly okres ciazy a moze
        i zostanie jeszcze troche na potem tongue_out
        • agatha61 Re: jestem smutna 27.10.06, 21:06
          ja w I ciazy w 5 tyg nie wiedzac ze jestem wypilam 15 piw (maz mnie targal do
          domu a raczej do kibla) a w tydzien pozniej dowiedzialam sie o Mai teraz ma 19
          miesiecy i jest cudowna, no istaram sie onastepne...
          Agata
    • echtom Spokojnie, 27.10.06, 23:12
      na początku pierwszej ciąży dwa razy upiłam się winem. Widać dzidzi na tym
      etapie nie przeszkadzało - za to od drugiego miesiąca mdliło mnie na samą myśl
      o alkoholu. Dziś ma 16 lat i jest zdrowa.
      Swoją drogą ciąża i używki to ciekawy temat. W pierwszej i trzeciej ciąży
      odrzucało mnie od kawy i alkoholu, natomiast w drugiej nie miałam takich
      objawów i od picia powstrzymywał mnie tylko rozsądek.
      • ms32 Nic nie będzie 28.10.06, 10:03
        Bez przesady, gdyby taka ilość alkoholu czy innych używek miała uszkodzić ciążę, to już by wyginął ludzki gatunek. Twojemu dziecku na pewno nic nie będzie, nie masz się czym martwić. Poza tym, przecież łożysko/kosmówka filtrują substancje dostarczane dziecku. Głowa do góry.
    • joanna.m.w Re: jestem smutna 30.10.06, 16:34
      Witaj, ja również mam na sumieniu takie grzeszki. Nie zmienisz tego, co się
      stało, ale od tej chwili więcej uśmiechu smile i dbaj o siebie, a raczej o WAS!
      Ja wszystkimi wątpliwościami dzieliłam się z prowadzącą ciążę lekarką - to
      dodaje pewności, krzepi i im więcej lekarz wie o Tobie tym lepiej przygotuje Cię
      do porodu.
      Moja Maluszka ma 6 miesięcy - jest zdrowa, radosna, śliczna i urodziła sie bez
      problemów.
      Pozdrawiam Cię i życzę szczęścia!
Pełna wersja